Aby zapisać się na listę naszego newslettera, prosimy podać swój adres email:

 

e-Polityka.pl - Strona Główna Serwisu


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Michał Domański
2011-08-09, 21:45
Banda szajbusów!

Czy Ligę Polskich Rodzin można nazwać bandą szajbusów?
Tak
64%
 64%  [ 11 ]
Nie
35%
 35%  [ 6 ]
Głosowań: 17
Wszystkich Głosów: 17

Autor Wiadomość
Dr Chavez 
Wojewoda


Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 16777215
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-06-15, 19:01   

Cytat:
Chodzi o to, żeby zabić pozorny indywidualizm, który wyrasta nie z wiedzy, umiejętności, specyficznego charakteru czy cech osobowości, ale głupoty, pozerstwa i próżności. Po szkole niech każdy ubiera się jak chce, niech każdy podkreśli swoje indywidualne cechy ubiorem, jeśli ma na to ochotę, ale w szkole nie powinno być na to miejsca.


Jednym slowem ubior hip hopowca jest OK,natomiast krotka spodniczka to tylko pozorny indywidualizm.To ze krotka spodniczka nie ma niczego symbolizowac a jedynie eksponowac ksztalty,oznacza ze jest to styl ubierania niedopuszczalny bo nic za soba nie niesie?A co reprezentuje soba osobnik w spodniach do ziemi?I w jaki sposob jego wystajace gacie i szurajace po podlodze za duze o 5 rozmiarow dzinsy sa bardziej akcpetowalne i indywidualistyczne niz gleboki dekolt?A tak w ogole dlaczego Ty masz decydowac co jest fajne a co nie?Czujesz sie nieswojo gdy wokol kreca sie skapo ubrane kobiety?

Cytat:
Tzw. szlauchy bądź szlaufy. "Polityka" także o nich pisała. Jakoś rok temu w wakacje. Tylko jak niby mundurki mają zapobiec takim patologią?


Mundurki maja zamydlic oczy,niby taka 14 latka przestanie byc zdemoralizowana gdy zalozy magiczny mundurek ministra Giertycha.

Cytat:
ale w szkole nie powinno być na to miejsca.


I to jest zabijanie indywidualizmu,bo szkola jako miejsce nauki oprocz matematyki i historii bedzie uczyla mlodziez rowniez kolektywizmu.

Cytat:
Może w ogóle zwolnijmy ich z jakichkolwiek obowiązków ? Stwórzmy kastę, która będzie egzystować obok reszty społeczeństwa, które stać na spełnianie ich elementarnych obowiązków ?


Moze to Ty tak sobie powiedziales,nie wiem po co.Widzisz roznice miedzy nie dokrecaniem sruby bez powodu,a rozdawaniem pieniedzy?Od nie robienia komus pod gore do rozdawania mu ogromnych zasilkow jest taka odleglosc jak stad do Uralu.

Cytat:
Jakoś nikt nie protestuje, że nie stać go na komunijny garnitur albo komunijną sukienkę dla dziecka


Nie jest to obowiazkowe i nikt dziecka za to ze szkoly nie wyrzuci,wiec przestan podawac takie propagandowe przyklady,bo nie odnosi to skutku.

Cytat:
Jakoś nikt nie protestuje, że nie stać go na komunijny garnitur albo komunijną sukienkę dla dziecka, komunijne prezenty i wystawną ucztę dla najbliższych, ale kiedy mowa o mundurkach za 70 zł, to te same osoby podnoszą larum. Dlaczego ?


Napraaawde?To podaj mi przyklad takiej rodzinki.Rodziny ktora z jednej strony protestuje przeciwko mundurkom a z drugiej strony organizuje wytworne imprezki.Wymysliles sobie ten przyklad wiec nie spodziewaj sie bym sie do niego odnosil.

Cytat:
A nie ? Ja bym nie poszedł w mundurku szkolnym na wagary do knajpy. Nawet na rynek bym nie wyszedł. Sam mówiłeś, że są paskudne.



Owszem,ale zawsze mozna wrocic do domu i sie przebrac.

Cytat:
Lepiej, żeby stylizowały się na ulicznice ?


Lepiej zeby tacy jak Ty nie decydowali o tym na kogo maja sie stylizowac.Niech sie stylizuja na kogo chca,i tak nie mamy na to realnego wplywu.

Cytat:
Nie, ale przydałoby się, żeby zasłaniały chociaż pośladki, nieprawdaż ?Chyba, że lubisz takie wyświechtane małolaty, to w takim razie przepraszam bardzo.


Szczerze mowiac nie zauwazylem 13 latek z wystajacymi posladkami,chociaz mieszkam naprzeciwko gimnazjum i jakos nie zwrocilem uwagi na jakas nadmierna erotyke.Naprawde nie wiem gdzie Ty widziales takie wyuzdane dzieci.Jezeli zas chodzi o 18 latki,kompletnie mi nie przeszkadzaja ich odsloniete posladki,a wrecz przeciwnie.

Cytat:
Rozumiem, że sam chętnie wsadziłbyś swoją 13-sto letnią córkę w krótką spódniczkę, top odsłaniający brzuch i szpilki ?


Nie.W wieku 13 lat czy 14 lat byloby to dla mnie nie do przyjecia.W to co robiliby inni rodzice bym nie ingerowal.Ich sprawa.Co innego jakby moja corka miala na przyklad 17 lat.Oczywiscie taki styl by mnie razil i mam nadzieje ze mialaby inne upodobania,ale z drugiej strony szanowalbym jej zdanie.

Cytat:
Cóż, akurat to przykład wzorowany był na pewnym radiowym reportażu na temat 13-sto letnich dziewczynek uganiających się za kasą 40-sto letnich kolesi


Czytalem.Byla tam jednak mowa o supermarketach a nie o klubach.

Cytat:
A czy ja twierdzę, że jest ? Twierdzę jedynie, że się tak ubiera.


Przestan krecic.Zasugerowales cos.Najwyrazniej masz cos do kobiet i ogolnie do ludzi ktorych styl ci nie pasuje i cie drazni,lub niepokoi.

Cytat:
Pewnie nie, ale przynajmniej te, które już to robią, swoim strojem nie będą zdobić szkolnych korytarzy i dawać złego przykładu tym, które jeszcze o tym nie zdążyły pomyśleć.


He,he.No tym to mnie rozsmieszyles.Zla uczennica mobilizujaca szkolna prymuske do sprzedawania swego ciala,samym tylko skapym strojem!?Przyznam szczerze:chodzilem do nie najlepszego gimnazjum,oraz do liceum na Orunii w Gdansku,co niektorzy wiedza o jaka dzielnice chodzi :twisted: i takich ekscesow w ubiorze nie widzialem.Najwyrazniej uczeszczales do jakiejs patologicznej placowki,skoro dziewczyny chodzily po korytarzach niemal w samych stringach.
 
 
 
Forum Bot
Reklama


Wysłany: Dzisiaj 15:07   

 
 
macias
Radny powiatowy



Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 541
Wysłany: 2007-06-16, 00:58   

Dr Chavez napisał/a:
Jednym slowem ubior hip hopowca jest OK,natomiast krotka spodniczka to tylko pozorny indywidualizm.


Gdzie ja to napisałem ? Na jedno i na drugie nie ma miejsca w szkole.

Dr Chavez napisał/a:
To ze krotka spodniczka nie ma niczego symbolizowac a jedynie eksponowac ksztalty


Czyje kształty ? Dziewczynek z gimnazjum ? Człowieku, zastanów się co piszesz.

Dr Chavez napisał/a:
Czujesz sie nieswojo gdy wokol kreca sie skapo ubrane kobiety?


Heh, nie wiem jak Ty, ale ja w dziewczynkach w wieku gimnazjalnym nie dostrzegam kobiet.

Dr Chavez napisał/a:
Mundurki maja zamydlic oczy,niby taka 14 latka przestanie byc zdemoralizowana gdy zalozy magiczny mundurek ministra Giertycha.


Nikt nie twierdzi, że mundurki będą cudownym panaceum, które rozwiąże wszystkie problemy szkolnictwa w Polsce. Z pewnością jednak nikomu nie zaszkodzi ich wprowadzenie.

Dr Chavez napisał/a:
I to jest zabijanie indywidualizmu,bo szkola jako miejsce nauki oprocz matematyki i historii bedzie uczyla mlodziez rowniez kolektywizmu.


Cóż, jeśli indywidualizm wg Ciebie polega na odpicowaniu się do szkoły po to, żeby podobać się koleżanką/kolegą i błysnąć w towarzystwie, to chyba nie ma sensu utrzymywać go dłużej przy życiu, ain't it ?

Dr Chavez napisał/a:
Widzisz roznice miedzy nie dokrecaniem sruby bez powodu,a rozdawaniem pieniedzy?


Ależ powód jest. Rodzice nie wychowują swoich dzieci, a w szkołach panuje samowolka. Mundurki oczywiście nie rozwiążą tych najważniejszych problemów, ale być może pokażą młodzieży ich miejsce w hierarchii społecznej. Czy im się to spodoba czy nie - będą musiały nosić mundurki i tyle.

Dr Chavez napisał/a:
Nie jest to obowiazkowe i nikt dziecka za to ze szkoly nie wyrzuci,wiec przestan podawac takie propagandowe przyklady,bo nie odnosi to skutku.


A co to ma do rzeczy ? Skoro stać rodziców na komunijną rewię mody, to chyba 70 zł na mundurek nie powinno stanowić problemu ?

Dr Chavez napisał/a:
Rodziny ktora z jednej strony protestuje przeciwko mundurkom a z drugiej strony organizuje wytworne imprezki.


Mam Ci podać nazwiska ? To nie jest bajka, Chavez. Ludzie biorą kredyty w bankach, żeby zorganizować dzieciom porządną komunię. Wiem co mówię - pracowałem dwa lata w windykacji.

Dr Chavez napisał/a:
Owszem,ale zawsze mozna wrocic do domu i sie przebrac.


No jasne, że można. Chyba, że w domu czyha jeden z rodziców, albo trzeba najpierw przejechać spory kawałek autobusem, albo w oknie sterczy zawsze jakiś wścibski sąsiad Opcji przeciwko jest wiele, ale oczywiście - zawsze można.

Dr Chavez napisał/a:
Niech sie stylizuja na kogo chca,i tak nie mamy na to realnego wplywu.


No cóż, być może Ty nie masz. Ale rodzice zawsze mają wpływ na swoje dzieci. Niestety nie mogą go mieć w szkole, kiedy dziecko zostaje zostawione samo sobie. Warto więc zadbać o to, żeby nie dostarczać mu zbyt wielu negatywnych wzorców. Przynajmniej przez te parę godzin w szkole.

Dr Chavez napisał/a:
W wieku 13 lat czy 14 lat byloby to dla mnie nie do przyjecia.


Naprawdę ? Ciekawe co byś zrobił, gdyby Twoja córka powiedziała, że ona chce się tak ubierać, bo tak właśnie ubierają się wszystkie jej koleżanki z klasy...

Dr Chavez napisał/a:
Czytalem.


A to jakaś nowość chyba. Do tej pory sądziłem, że audycji radiowej można wyłącznie słuchać. :mrgreen:

Dr Chavez napisał/a:
Najwyrazniej masz cos do kobiet i ogolnie do ludzi ktorych styl ci nie pasuje i cie drazni,lub niepokoi.


Chavez, jesteś mistrzem błędnych interpretacji i wniosków dalece mijających się z prawdą. Poproszę o cytat, w którym stwierdzam, że "są k***ami" a nie "ubierają się" tudzież "wyglądają jak k***y".

Dr Chavez napisał/a:
Najwyrazniej uczeszczales do jakiejs patologicznej placowki,skoro dziewczyny chodzily po korytarzach niemal w samych stringach.


Cóż, najwyraźniej jesteś daleko posunięty w latach i nie masz kontaktu z młodzieżą w wieku szkolnym. Chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego, co wyrabia się w gimnazjach. Chcesz poznać gimnazjalistów od podszewki, zapraszam do wrocławskiego klubu Dolmel, wypchanego nimi po brzegi. Wszyscy równo sfurani, napruci i napaleni. I raczej nie uraczysz tam panny ubranej w golf. Niestety nocne melanże przenoszą później na szkolne korytarze. Nie mówię, że wszyscy, of course, ale spora część.

Dr Chavez napisał/a:
Zla uczennica mobilizujaca szkolna prymuske do sprzedawania swego ciala,samym tylko skapym strojem!?


Słuchaj, Chavez, fajnie, że Twoja psychika jest już ukształtowana, masz swoje zdanie i trzymasz się go kurczowo. Ale wyobraź sobie, że ludzie w wieku gimnazjalnym, to wciąż są dzieci, którymi łatwo można manipulować i na które łatwo wpływać. W tej chwili wszystkie te dzieciaki mają komórki, mp3 playery i inne gadżety, a jak ktoś tego nie ma to jest izolowany, jako ten gorszy. To samo tyczy się ubiory - jak odstajesz od reszty, to się nie liczysz, jesteś wyrzutkiem.

I na konie - może wyjaśnisz, co właściwie masz do tych mundurków ? Na razie twierdzisz, że stanowią one poważne zagrożenie dla domowych budżetów i są brzydkie. Pierwsze nie jest do końca prawdą, bo najbiedniejsi dostaną pomoc finansową na zakup mundurków, drugie nie ma znaczenia. Więc o co chodzi ? O to, że to pomysł Giertycha ? A może sam będziesz musiał taki mundurek nosić ? :mrgreen: Na zachodzie mundurki funkcjonują i mają się dobrze. Są integralną częścią szkół i pomagają w utrzymaniu dyscyplinę. Nikt nie skarży sie na zabijanie indywidualizmu i nikt nie lamentuje, że musi je nosić. Więc o co właściwie chodzi ?
 
 
Michał Domański 
Aktywny wyborca



Dołączył: 25 Paź 2005
Posty: 84
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-16, 14:21   

Macias, krótkie pytanie - czemu nie wprowadzić mundurków dla dorosłych? Chyba wszystkie argumenty, jakich dotąd użyłeś, stosują się do nich równie dobrze jak do gimnazjalistów.
 
 
macias
Radny powiatowy



Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 541
Wysłany: 2007-06-16, 14:25   

Michał Domański napisał/a:
Macias, krótkie pytanie - czemu nie wprowadzić mundurków dla dorosłych?


Bo są dorośli i odpowiadają za siebie. Zresztą, w wielu zawodach pracodawca wymaga stroju wizytowego, np. garnituru, a MacDonaldzie dostajesz specjalne ubranko, w wielu innych fastfoodach również. Nikt nie płacze z tego powodu, bo takie jest życie. A po pracy i tak każdy ubiera się, jak mu wygodnie.
 
 
Michał Domański 
Aktywny wyborca



Dołączył: 25 Paź 2005
Posty: 84
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-16, 14:41   

macias napisał/a:
Bo są dorośli i odpowiadają za siebie.

A za dzieci kto odpowiada - ministerstwo czy rodzice?
macias napisał/a:
Zresztą, w wielu zawodach pracodawca wymaga stroju wizytowego

Nie ma przymusu pracowania w McDonaldzie czy jakiejkolwiek innej firmie z dress code. Przymus szkolny jest i rodzic, który nie chce ubierać dziecka w giertychowe drelichy, nie ma wyboru.
 
 
macias
Radny powiatowy



Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 541
Wysłany: 2007-06-16, 14:46   

Michał Domański napisał/a:
A za dzieci kto odpowiada - ministerstwo czy rodzice?


W szkole - nauczyciele.

Michał Domański napisał/a:
Przymus szkolny jest i rodzic, który nie chce ubierać dziecka w giertychowe drelichy, nie ma wyboru.


No nie ma, to prawda. Ale i tak jestem zdania, że mundurki krzywdy nikomu nie wyrządzą, a osobiście dostrzegam pozytywne strony ich wprowadzenia. Natomiast w dalszym ciągu nie podaliście żadnych sensownych argumentów przeciw mundurkom. Again - argument finansowy jest dla mnie niedorzeczny, bo najbiedniejsze rodziny mają otrzymać wsparcie finansowe od państwa na ich zakup.
 
 
Dr Chavez 
Wojewoda


Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 16777215
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-06-16, 14:54   

Cytat:
Again - argument finansowy jest dla mnie niedorzeczny, bo najbiedniejsze rodziny mają otrzymać wsparcie finansowe od państwa na ich zakup.


Bardzo jestes pro-socjalny kiedy idzie o nic nie wnoszace mundurki.Niech pieniadze podatnikow ktora maja isc na mundurki dla biednych dzieci,pojda na ksiazki dla tych dzieci.Przynajmniej bedzie z tego pozytek.
 
 
 
Michał Domański 
Aktywny wyborca



Dołączył: 25 Paź 2005
Posty: 84
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-16, 15:29   

macias napisał/a:
W szkole - nauczyciele.

Nauczyciele nigdy o mundurki nie prosili.
macias napisał/a:
Ale i tak jestem zdania, że mundurki krzywdy nikomu nie wyrządzą

Gdyby tak faktycznie było, nie byłoby protestów.
macias napisał/a:
Natomiast w dalszym ciągu nie podaliście żadnych sensownych argumentów przeciw mundurkom.

Argumentem aż nadto wystarczającym jest wolność jednostki. Drugim aż nadto wystarczającym argumentem jest zero korzyści z wprowadzenia mundurków. Chyba że bierzemy serio bajeczki Giertycha, że dzięki temu będzie mniej przemocy, a uczniowie staną się pilniejsi. Jeśli uczniów krew zalewa na myśl o mundurkach, to ich stosunek do szkoły może się tylko pogorszyć.
 
 
Dahomej 
Aktywny wyborca



Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 67
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-16, 15:35   

Cytat:
osobiście dostrzegam pozytywne strony ich wprowadzenia

Własnie, i tu jest problem, TY dostrzegasz, ja na przykład nie, więc dlaczego mamy postępowac według twojego światopoglądu
 
 
macias
Radny powiatowy



Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 541
Wysłany: 2007-06-17, 10:26   

Michał Domański napisał/a:
Nauczyciele nigdy o mundurki nie prosili.


Nie mieli również nic przeciwko.

Michał Domański napisał/a:
Gdyby tak faktycznie było, nie byłoby protestów.


Na czym ta krzywda miałaby polegać ? Póki co protesty wynikają tylko i wyłącznie z faktu, że rodzice nie są w stanie ustalić wzoru mundurka dla ich dzieci, bo dla jednych ten za brzydki a dla drugich tamten za drogi.

Michał Domański napisał/a:
Argumentem aż nadto wystarczającym jest wolność jednostki.


To są jednostki, które nie odpowiadają same za siebie ze względu na wiek. Ich wolność jest ograniczona tak czy siak. Może zlikwidujmy w takim razie obowiązek szkolny i dajmy im prawo do głosowania ? W końcu nie chcemy ograniczać ich wolności.

Michał Domański napisał/a:
Drugim aż nadto wystarczającym argumentem jest zero korzyści z wprowadzenia mundurków.


Ciekawe, że te korzyści potrafią dostrzec dyrektorzy, wykładowcy, i uczniowie niektórych elitarnych i nie tylko elitarnych szkół zachodnich, a także kilku szkół w Polsce, którzy na codzień mają styczność z mundurkami, ale nie potrafią dostrzec ich Chavez, Dahomej i Michał Domański, którzy o mundurkach jedynie słyszeli z medialnych opowiadań.

Michał Domański napisał/a:
Jeśli uczniów krew zalewa na myśl o mundurkach, to ich stosunek do szkoły może się tylko pogorszyć.


Jak na razie krew zalewa głównie rodziców, bo nie potrafią zdecydować wspólnie, który model ma być obowiązującym w szkole. A uczniowie być może zrozumieją wreszcie, że świat nie kręci się w okół nich, nie są jego pępkami i też muszą dostosowywać się do pewnych zasad.

Dahomej napisał/a:
TY dostrzegasz, ja na przykład nie, więc dlaczego mamy postępowac według twojego światopoglądu


Jeśli jesteś jeszcze w wieku , w którym grozi Ci mundurek, to zrozum, że nie masz postępować wg mojego światopoglądu, tylko według obowiązującego rozporządzenia ministra edukacji.
 
 
Dahomej 
Aktywny wyborca



Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 67
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-17, 11:40   

macias napisał/a:
Jeśli jesteś jeszcze w wieku , w którym grozi Ci mundurek, to zrozum, że nie masz postępować wg mojego światopoglądu, tylko według obowiązującego rozporządzenia ministra edukacji.

No cóż, własciwie to mi już nie grozi, chyba żeby ktoś się bardzo uparł, ale nie ma dla mnie znaczenia czy jest to światopogląd Twój czy ministra edukacji. "Problem mundurków" jest przesiąknięty dziwną ideologią pana Giertycha: uniformizacja każdej dziedziny życia szkolnego (każdy ma wyglądać tak samo, każdy ma myśleć tak samo...przypomina to trochę metody "szkół politycznych" w III Rzeszy)
macias napisał/a:
A uczniowie być może zrozumieją wreszcie, że świat nie kręci się w okół nich, nie są jego pępkami i też muszą dostosowywać się do pewnych zasad

Widzę, że już dawno nie byłeś w szkole. Twój tekst świadczy o tym, że wpisujesz się do grona ludzi, którzy lubią wynajdywać wyimaginowane problemy zamiast zając sie faktycznymi, których polski system szkolnictwa jest pełen.
macias napisał/a:
Ciekawe, że te korzyści potrafią dostrzec dyrektorzy, wykładowcy, i uczniowie niektórych elitarnych i nie tylko elitarnych szkół zachodnich, a także kilku szkół w Polsce

Widocznie nie każdy musi mieć taki sam ogląd na sprawe jak ci owi "dyrektorzy, wykładowcy i uczniowie" "elitarnych szkól zachodnich".
 
 
mateusz 
Wojewoda


Dołączył: 24 Lut 2007
Posty: 16777194
Skąd: Gniezno
Wysłany: 2007-06-17, 12:48   

LiveLetDie napisał/a:
Wiesz w ogóle co znaczy "nota bene"?

nota bene, notabene łac., zauważ dobrze (że); (przy czym) zwróć uwagę na to (że); do tego, w dodatku, nawiasem mówiąc; à propos; (skr. nb.).

Dr Chavez napisał/a:
Sa wazniejsze cele na ktore moznaby przeznaczyc te pieniadze,mundurki sa po prostu zbedne.


Jakie masz na mysli? Podnoszenie plac?

[ Dodano: 2007-06-17, 12:51 ]
Michał Domański napisał/a:
Chyba że bierzemy serio bajeczki Giertycha, że dzięki temu będzie mniej przemocy, a uczniowie staną się pilniejsi.


Nie wierzymy w te bajeczki, nie nie. Chodzi chyba tylko po to aby uczniowie mieli rowny stoj . Wielokrotnie w mojej szkole dyrektor apelowal o stosowny ubior. Szczegolnie w okresie dojrzewania - ginmazjum
_________________
"Nic dziwnego, że po oddaniu głosu nie mamy już nic do powiedzenia..."
 
 
Dahomej 
Aktywny wyborca



Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 67
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-17, 13:24   

mateusz napisał/a:
Wielokrotnie w mojej szkole dyrektor apelowal o stosowny ubior. Szczegolnie w okresie dojrzewania - ginmazjum

A co ma okres dojrzewania do stroju?
 
 
Michał Domański 
Aktywny wyborca



Dołączył: 25 Paź 2005
Posty: 84
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-17, 13:43   

macias napisał/a:
Nie mieli również nic przeciwko.

Mieli i mają. Ale co kogo obchodzi ich zdanie, ministerstwo wie lepiej.
macias napisał/a:
Na czym ta krzywda miałaby polegać ?

Na ograniczaniu wolności i narzucaniu niepotrzebnych wydatków.
macias napisał/a:
Póki co protesty wynikają tylko i wyłącznie z faktu, że rodzice nie są w stanie ustalić wzoru mundurka dla ich dzieci, bo dla jednych ten za brzydki a dla drugich tamten za drogi.

Protesty wynikają przede wszystkim z tego, że większość rodziców nie chce mundurków w ogóle, nawet jeśli będą piękne i tanie.
macias napisał/a:
To są jednostki, które nie odpowiadają same za siebie ze względu na wiek. Ich wolność jest ograniczona tak czy siak.

To nie powód, żeby ją jeszcze bardziej ograniczać. Szkoła to nie zakład karny.
macias napisał/a:
Ciekawe, że te korzyści potrafią dostrzec dyrektorzy, wykładowcy, i uczniowie niektórych elitarnych i nie tylko elitarnych szkół zachodnich, a także kilku szkół w Polsce

Masz rację: niektórych. Natomiast dyrektorzy całej reszty szkół jakoś tych korzyści nie widzą. Podobnie jak większość nauczycieli i rodziców, podobnie jak 99% uczniów, podobnie jak ja i chyba podobnie jak Ty, bo jak dotąd żadnej realnej korzyści nie wymieniłeś.
macias napisał/a:
uczniowie być może zrozumieją wreszcie, że świat nie kręci się w okół nich, nie są jego pępkami i też muszą dostosowywać się do pewnych zasad.

Krótko mówiąc - dajmy gówniarzom po dupie, niech wiedzą, kto tu rządzi. I niech wiedzą, że jak dorośli im każą malować uszy na zielono, to trzeba się dostosować.
 
 
Misza 
Wojewoda
Dzielnicowy:)



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 16776859
Skąd: Naturalnie z Pomorza
Wysłany: 2007-06-17, 13:54   

Mam pomysł - ubierzmy Maciasa w strój klowna. Kto jest za? Jeśli będzie nas więcej niż jeden Macias to mamy prawo go nawet na latarni powiesić. I rozumiem, że Macias się chętnie na to zgodzisz, prawda? Mamy dla Ciebie szereg korzyści - będziesz śmiesznie wyglądał, dzieci będą Cię lubić, a przy okazji masz zawód klowna.

Najbardziej nie lubię ludzi, którzy uwielbiają narzucać swoją wolę innym - jak ma się ubierać, czego słuchać, z kim się przyjaźnić. Niestety, takich ludzi chorych na kompleks władzy wciąż jest dużo i stąd takie LPRy wchodzą do sejmu.
_________________
UPR! UPR! UPR! Dwa procent! Dwa procent! Dwa procent!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group