Ciekawy artykuł o Lucjanie Łagiewce i o tym, jak to w Polsce nikt przez lata nie potrafił i dalej nie potrafi dostrzec znaczenia jego wynalazków, co w efekcie skończy się tym, że brytole z dużą dozą prawdopodobieństwa otrzymają patent na mechanizm, którym Łagiewka próbował zainteresować opinię publiczną i państwo Polskie już dekadę temu.
Przy okazji znakomity obraz państwa polskiego, które w ogóle nie inwestuje w innowacyjność, za to chętnie rozdaje granty na badania uznanych "prawdziwych naukowców", których najwidoczniej Łagiewka przerósł, skoro nikt nie potrafił się przez 15 lat rzeczowo odnieść i ustosunkować do jego odkryć.
A czy małe, zakompleksione polaczki potrafią co innego. Pewnie ten wynalazek jest niezgodny z nauką kościoła i kato-debile dostali dyrektywę od Wojtyły a potem nazisty Ratzingera, że mają go lekceważyć. Dla durnych polaczków Ziemia nadal jest płaska.
Ciekawy artykuł o Lucjanie Łagiewce i o tym, jak to w Polsce nikt przez lata nie potrafił i dalej nie potrafi dostrzec znaczenia jego wynalazków, co w efekcie skończy się tym, że brytole z dużą dozą prawdopodobieństwa otrzymają patent na mechanizm, którym Łagiewka próbował zainteresować opinię publiczną i państwo Polskie już dekadę temu.
Bzdura. KERS nie ma ze zderzakiem Łągiewki nic wspólnego poza jako tako zbliżoną zasadą działania. Nie jest nawet zderzakiem, tylko swego rodzaju prądnicą. Roszczenia Łągiewki do tego patentu trudno traktować inaczej niż jak słaby dowcip - podobnie jak i cały ten artykuł, niestety.
macias napisał/a:
Przy okazji znakomity obraz państwa polskiego, które w ogóle nie inwestuje w innowacyjność, za to chętnie rozdaje granty na badania uznanych "prawdziwych naukowców", których najwidoczniej Łagiewka przerósł, skoro nikt nie potrafił się przez 15 lat rzeczowo odnieść i ustosunkować do jego odkryć.
Jego "odkrycia" zostały wielokrotnie zrównane z ziemią i dawno już tu nie ma nic do dodania. A jak ktoś dalej wierzy w spisek naukowców, to niech mi wytłumaczy, czemu przez 15 lat ten super-hiper-przełomowy wynalazek nie został doceniony przez żadnego inwestora, ani z Polski, ani skądkolwiek. Producenci samochodów, którzy powinni się zabijać o takie urządzenie, też są w spisku?
A jak ktoś dalej wierzy w spisek naukowców, to niech mi wytłumaczy, czemu przez 15 lat ten super-hiper-przełomowy wynalazek nie został doceniony przez żadnego inwestora, ani z Polski, ani skądkolwiek
Lucjan Łągiewka z Kowar pokonał kilkuset innych wynalazców z niemal całego świata. Międzynarodowe jury przy Szwedzkiej Królewskiej Akademii Nauk doceniło polskie odkrycie... sprzed trzynastu lat.
Cytat:
Wynalazek będzie montowany w drogowych barierach. Gdzie? To jeszcze tajemnica. Wiadomo, że zmniejszy siłę uderzenia samochodów w czasie wypadku. Będzie też chronić statki cumujące w portach.
Ciekawe czy Lucjan Łągiewka wynajdzie coś co pozwoli na łatwiejsze jebanie kozy w dupę. Macias by odetchnął z ulgą bo już go nogi bolą od stawania na palcach aby dosięgnąć.
Jak tak czytam te posty kropeczka, to biorąc pod uwagę jego obsesję na moim punkcie, dochodzę do wniosku, że tą kozą to jest on sam a w tych postach wyraża po prosty swoje ukryte pragnienia.
Lucjan Łągiewka z Kowar pokonał kilkuset innych wynalazców z niemal całego świata. Międzynarodowe jury przy Szwedzkiej Królewskiej Akademii Nauk doceniło polskie odkrycie... sprzed trzynastu lat.
Szkoda tylko, że na stronie owej akademii nie udało mi się znaleźć słowa o Łągiewce ani o konkursie. I nic dziwnego, bo jak się okazało po dalszym guglaniu, konkurs nie był organizowany przez akademię, a tylko ogłoszenie wyników miało tam miejsce. Faktycznym organizatorem była Międzynarodowa Federacja Organizacji Wynalazczych (IFIA). Google zwraca na jej temat głównie newsy o nagrodzie dla Łągiewki (a i to tylko po polsku - za granicą jakoś tego historycznego sukcesu nikt nie zauważył), hasło w angielskiej Wikipedii ma jedną linijkę, a strona tej organizacji zawiera raptem dwa newsy z 2011 i też nie ma tam słowa o Łągiewce. Prestiżowa nagroda jak diabli - nawet sami organizatorzy się nie pofatygowali, żeby o niej napisać.
macias napisał/a:
Wynalazek będzie montowany w drogowych barierach. Gdzie? To jeszcze tajemnica. Wiadomo, że zmniejszy siłę uderzenia samochodów w czasie wypadku. Będzie też chronić statki cumujące w portach.
O tym, co ten wynalazek będzie robić, to ja już z dziesięć lat temu słyszałem. Ale żeby w końcu faktycznie cokolwiek robić zaczął, poza ochranianiem szklanek przed rozbiciem na objazdowych pokazach Łągiewki, jakoś usłyszeć nie mogę.
Michał J
Dołączył: 19 Lis 2011 Posty: 31 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-01-27, 18:33 Antypolonizm stop
czwarty napisał/a:
A czy małe, zakompleksione polaczki potrafią co innego. Pewnie ten wynalazek jest niezgodny z nauką kościoła i kato-debile dostali dyrektywę od Wojtyły a potem nazisty Ratzingera, że mają go lekceważyć. Dla durnych polaczków Ziemia nadal jest płaska.
A ty jaki polaczek jesteś ? Uczony ? Ja na przykład jestem Polakiem..
A jak Ci biedny umęczony i zmanipulowany Naród przeszkadza to zamieszkaj tam gdzie są
inni ludzie, którzy mają inne dzieje i Historię, żyją błogo i są tylko szczęśliwi. Zamiast
uprawiać antypolonizm..
A ty jaki polaczek jesteś ? Uczony ? Ja na przykład jestem Polakiem..
Cicho, to wariat.
Michał J napisał/a:
A jak Ci biedny umęczony i zmanipulowany Naród przeszkadza to zamieszkaj tam gdzie są
inni ludzie, którzy mają inne dzieje i Historię, żyją błogo i są tylko szczęśliwi. Zamiast
uprawiać antypolonizm..
Nie znasz realiów tego forum, Michale. Otóż to tylko Kropek i jedna z jego kilkunastu mutacji. Z nim się nie dyskutuje. Jak zobaczysz w poście coś o klechach, zboczeńcach w kieckach albo polaczkach to znaczy, że masz do czynienia z wyjątkowo złośliwą odmianą trolla. O tyle złośliwą, że bardzo trudno się go pozbyć. Poza tym ostatnio posunął się już tak daleko, że już nic mnie w jego przypadku nie zaskoczy. Chyba...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach