Aby zapisać się na listę naszego newslettera, prosimy podać swój adres email:

 

e-Polityka.pl - Strona Główna Serwisu


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: admin
2007-11-11, 14:17
wybory do sejmu 2007 - prawydobry na forum

Na kogo zamierzasz zagłosowac w wyborach do sejmu 2007
PiS
16%
 16%  [ 6 ]
PO
43%
 43%  [ 16 ]
LiD
32%
 32%  [ 12 ]
LPR
5%
 5%  [ 2 ]
Samoobrona RP
0%
 0%  [ 0 ]
PPR
0%
 0%  [ 0 ]
Partia Kobiet
2%
 2%  [ 1 ]
KPEiR
0%
 0%  [ 0 ]
Samoobrona patriotyczna
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 37
Wszystkich Głosów: 37

Autor Wiadomość
Michał Domański 
Wojewoda



Dołączył: 25 Paź 2005
Posty: 16777048
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-10-06, 23:48   

rafikiCk napisał/a:
A jakież to znowu mamy z nimi problemy

Słowacja i Węgry - przypomnijmy jakże kulturalne i dyplomatyczne słowa prezesopremiera: "Powiedziałem młodym ludziom, którzy zostali premierami, żeby nie używali retoryki, która jest niepotrzebna i zaostrza sytuację". Nie muszę chyba mówić, jak wpłynęło to na temperaturę naszych stosunków z tymi państwami.

Francja - według Kaczyńskich miała być naszym strategicznym partnerem przeciw Niemcom (kolejny przykład ich wybitnych uzdolnień w polityce zagranicznej, bo skłócenie Francji z Niemcami to chyba ostatnia rzecz, jaką można sobie wyobrazić), a zamiast tego mamy wielomiesięczny wakat na stanowisku ambasadora w Paryżu i sraczkę prezia przed spotkaniem Trójkąta Weimarskiego. Nie muszę chyba mówić, że nie skłania to Francuzów do traktowania nas poważnie.

Włochy i Hiszpania - tu w sumie problemów nie mamy, bo nasze stosunki z nimi od dwóch lat zwyczajnie nie istnieją. Kaczyńscy nie będą się przecież zadawać z takimi lewakami jak Prodi i Zapatero. Już Blaira z trudem ścierpieli.
rafikiCk napisał/a:
Kwestia umowna , jakoś Kanclerz Niemiec przyjeżdza do Polski , nasz Prezydent jeżdzi do Niemiec ...

Skoro "kwestia umowna", to może lepiej od razu powiedz, że złe stosunki to były w 1939. Będziesz miał większy margines tolerancji na wypadek kolejnych genialnych posunięć kaczystów.
rafikiCk napisał/a:
Na ile mamy system nicejski jeszcze ? A do kiedy miał być ?

Mamy do 2014, miał być do 2009. Jeśli uważasz. że to sukces, parę pytań pomocniczych: Ile ważnych głosowań będzie przez ten czas w Radzie UE? W ilu z nich siły będą na tyle wyrównane, żeby system głosowania miał wpływ na wynik? W ilu z nich Polska będzie stać po tej stronie, dla której system nicejski jest korzystniejszy?

Podpowiadam, że głosowań w Radzie UE jest 10-15 rocznie, a po przegranej stronie są zwykle nie więcej niż 2-3 państwa. Rada UE znakomitą większość decyzji podejmuje bowiem na zasadzie konsensusu, a głosowania urządza się wtedy, gdy parę krajów nie chce się na żaden konsensus zgodzić. Wnioski wyciągnij sam.
rafikiCk napisał/a:
Więc to była kapitulacja ?

Jak sam Kaczyński mówił przed szczytem, zgoda na system konstytucyjny oznaczałaby kapitulację Polski. Cóż, nie będę się z nim sprzeczać w tej kwestii.
rafikiCk napisał/a:
A o technikach negocjacji to napiszę tylko tyle - utargowałeś coś kiedyś ? No pewnie tak i byłeś z tego jeszcze zadowolony , sprzedawca też był zadowolony bo cena była dużo wyższa i jakbyś kupił bez targu to by dużo zarobi , a tak zarobił i tak i do tego doszedł fakt , że posztrzegasz go jeszcze jako uczicwego kolesia , a nie chama co się upiera przy swoim i ani rusz. Żeby coś spuścić , musisz mieć z czego.

To nie znaczy, że trzeba zaczynać od absurdalnych żądań. Skoro Kaczyńscy chcieli przedłużyć działanie systemu nicejskiego, to trzeba było powiedzieć, że chcemy Nicei do, dajmy na to, 2020. Do takiego postulatu dużo łatwiej byłoby kogoś przekonać niż do pierwiastka, a gdyby znalazło się choćby 4-5 państw skłonnych nas poprzeć, to wystarczyłoby kilka godzin normalnych rozmów i też byśmy mieli ten rok 2014, albo i lepiej. Bez grania na nerwach połowie Europy, bez grożenia wetem, bez psucia sobie wizerunku i zniechęcania potencjalnych sojuszników. Zamiast tego wytoczyliśmy najcięższe działa, tylko po to, by prawie nic nie osiągnąć.
rafikiCk napisał/a:
Przewidywalni ?! Tiaa no niedługo się okaże, ze to byli najlepsi koalicjanci dla partii rządzącej po 89' roku :)

A nie byli? Jaka inna partia tak pozwalała sobą pomiatać? Jaka partia tak grzecznie popierała wszystkie projekty koalicjanta? Jaka partia przez pół kadencji nie zgłosiła praktycznie żadnych własnych projektów, które mogłyby się nie spodobać koalicjantowi? Jaka partia za wszelką cenę chciała być w koalicji, nawet gdy jej ministrowie wylatywali z rządu? Potrafisz pokazać choć jeden taki przypadek?
rafikiCk napisał/a:
No administracyjna wyszła nawet ok , a co do zdrowia , edukacji i emerytalnej to to chyba jest jakaś pomyłka.

Nie wiesz o czym mówisz - reforma emerytalna była (i nadal jest) chwalona w całej Europie i przedstawiana jako wzór dla takich państw jak Francja czy Niemcy. Reforma służby zdrowia została cofnięta przez SLD, więc już się nie dowiemy, co by z niej wynikło - ale moim zdaniem była krokiem w dobrym kierunku.
rafikiCk napisał/a:
Opozycja powinna krytykować , a nie atakować , taka mała różnica

Jeśli obecna opozycja "atakuje", to co robił PiS w poprzedniej kadencji? Przypomnijmy choćby propozycję zdelegalizowania SLD...
rafikiCk napisał/a:
A może musieli się zgodzić żeby zmienić system totalitarny o gospodarce centralnie sterowanej na demokrację ( albo jej namiastkę) wolnorynkową (tiaa), pomyslałeś o tym ?

Komuniści nic nie musieli. Mogli nie uznać wyniku wyborów, a protesty utopić we krwi. Przykład dała im birmańska junta rok wcześniej. Ta sama, o której w ostatnich dniach tyle słyszymy.
 
 
Forum Bot
Reklama


Wysłany: Dzisiaj 5:45   

 
 
rafikiCk

Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 28
Wysłany: 2007-10-06, 23:58   

titus napisał/a:
jakos procesow nie widze...

Nie jesteśmy w USA , u nas tylko w naprawdę poważnych sprawach idzie się do sądu, a proces i tak trwa latami , sądy nie działają 365 dni w roku w trybie wyborczym.

titus napisał/a:
Nie w tym stopniu co teraz. Sorry ale nawet SLD nie bylo tak pazerne i choc odrobine obiektywizmu tam bylo. O poziomie TVP swiadczy m in to ilu uznanych dziennikarzy tam zostalo he he

Taaa nie w tym stopniu co teraz , lepiej było za Roberta Kwiatkowskiego i Stowarzyszenia Ordynacka , a dziennikarze odchodzili z TVP wcześniej i to głównie dlatego , że dostawali więcej pieniędzy w stacjach komercyjnych , a ty pewnie bidaku myślałeś że oni to robili dla ideałów :)

titus napisał/a:
kyok napisał/a:
o tu chyba duzo przesadziles. co jak co ale porownywac Kaczynskiego do Putina?

A niby czemu nie?


A chociażby dlatego nie , że Kaczyński nie ogranicza ci swobody poruszania po kraju (patrz co zrobił z Kasparowem) albo nie zabrania ci demonstrować w centrum stolicy pod grożbą spałowania i aresztu , a łaskawie udostępnia miejsce gdzieś z dala od wszystkiego gdzie i tak nikt cie nie zauważy (patrz Moskwa) , dlatego nie że jakby Kaczyński był taki jak Putin to Tusk już dawno miałby jakiś nieszczęśliwy wypadek , a Olejniczak utopiłby się w wannie , chociażby dlatego że w Polsce prawie wszystkie media jeżdzą po Kaczyńskim , a w Rosji już żadne nie jeżdzą po Putinie, bo wszyskie co jeżdziły zostały pozamykane , bo do Polski nie ma pretensji o łamanie praw człowieka , a Putin na takie zarzuty odpowiada że to ich sprawa ... dalej ?

Ja już nie kumam , ale powtórze za Lemem , dopóki nie miałem internetu nie wiedziałem , że na świecie jest tylku idiotów.

[ Dodano: 2007-10-07, 01:23 ]
Michał Domański napisał/a:
Słowacja i Węgry

No a pamiętasz jakiej retoryki użył młody premier Węgier : kłamaliśmy cały czas żeby utrzymać władzę . Co było potem chyba pmiętasz :)

Michał Domański napisał/a:
Francja

To że mamy wakat nic nie znaczy , a stosunki mamy całkiem niezłe , kto to Kaczyńskiego przekonywał na szczycie UE czy nie Sarkozy ?

Michał Domański napisał/a:
Włochy i Hiszpania

No sorry Winetou , jak nas wyzywają od zaścianka i ciemnogrodu , bo się sprzeciwamy aborcji i związkom homoseksualnym . Był Aznar i Berlusconi było ok , są lewacy to i trudniej się rozmawia , jak to z lewakami , chociaż Prodi jest w miarę ok , wyważony itd.

Michał Domański napisał/a:
To nie znaczy, że trzeba zaczynać od absurdalnych żądań.

To właśnie to znaczy :)

Michał Domański napisał/a:
Skoro Kaczyńscy chcieli przedłużyć działanie systemu nicejskiego, to trzeba było powiedzieć, że chcemy Nicei do, dajmy na to, 2020. Do takiego postulatu dużo łatwiej byłoby kogoś przekonać niż do pierwiastka, a gdyby znalazło się choćby 4-5 państw skłonnych nas poprzeć, to wystarczyłoby kilka godzin normalnych rozmów i też byśmy mieli ten rok 2014, albo i lepiej.

A jeślibyśmy usłyszeli nie , to co z czego mamy spuszczać ? Wtedy to by nas przewałkowali aż miło :) nie zapominaj że to jest gra , po drugiej stronie siedzą cwaniaki że ho ho

Michał Domański napisał/a:
A nie byli? Jaka inna partia tak pozwalała sobą pomiatać?

A tego już nie pamiętasz , że co chwila było , jak premier się nie zgodzi na to to my wychodzimy z koalicji , jak premier nie da na to to my wychodzimy z koalicji , no trzeba się zastanowić nad koalicją itd itd. ?

Michał Domański napisał/a:
Nie wiesz o czym mówisz - reforma emerytalna była (i nadal jest) chwalona w całej Europie i przedstawiana jako wzór dla takich państw jak Francja czy Niemcy.

Tak a tam gdzie przeprowadzono modelowo tą reformę czyli w Chile uważano , że tak na dobrą sprawę to Polacy i tak nic nie zmienili bo i tak państwo na wszystkim trzyma łape.
„Kto zarządza składkami wpłacanymi na przyszłe emerytury: państwo czy prywatne firmy?” – takie pytanie José Pineira, były minister pracy w rządzie Augusto Pinocheta, zadał kilka lat temu polskiemu dziennikarzowi. „Państwo” – brzmiała odpowiedź. Ekonomista machnął ręką: „W takim razie to nie była żadna reforma”.
No jak widać nie wiem o czym mówię.

Michał Domański napisał/a:
Przypomnijmy choćby propozycję zdelegalizowania SLD...

Była całkowicie uzasadniona :)

Michał Domański napisał/a:
Komuniści nic nie musieli. Mogli nie uznać wyniku wyborów, a protesty utopić we krwi. Przykład dała im birmańska junta rok wcześniej. Ta sama, o której w ostatnich dniach tyle słyszymy.

Po pierwsze to musieli bo kończyłą im się kasa , Rosja nie pożyczyłaby bo już sama nie miała , Zachód nie pożyczyłby z wiadomych względów , w kraju nie było produkcji itd. Po 2 nie porównuj Birmy do Polski to są 2 różne światy , u nas nie dałoby rady zastraszenie całości społeczeństwa , nawet strzelaniem , jak to z Polakami , bo to są za bardzo zawzięte bestie, nie raz się o tym przekonali co poniektórzy.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
 
 
titus 

Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 0
Wysłany: 2007-10-07, 08:29   

rafikiCk napisał/a:
No sorry Winetou , jak nas wyzywają od zaścianka i ciemnogrodu , bo się sprzeciwamy aborcji i związkom homoseksualnym .

Czy Polakow ktos o to pytal?
rafikiCk napisał/a:
A chociażby dlatego nie , że Kaczyński nie ogranicza ci swobody poruszania po kraju (patrz co zrobił z Kasparowem) albo nie zabrania ci demonstrować w centrum stolicy pod grożbą spałowania i aresztu , a łaskawie udostępnia miejsce gdzieś z dala od wszystkiego gdzie i tak nikt cie nie zauważy (patrz Moskwa) , dlatego nie że jakby Kaczyński był taki jak Putin to Tusk już dawno miałby jakiś nieszczęśliwy wypadek , a Olejniczak utopiłby się w wannie , chociażby dlatego że w Polsce prawie wszystkie media jeżdzą po Kaczyńskim , a w Rosji już żadne nie jeżdzą po Putinie, bo wszyskie co jeżdziły zostały pozamykane , bo do Polski nie ma pretensji o łamanie praw człowieka , a Putin na takie zarzuty odpowiada że to ich sprawa ... dalej ?

Kaczynscy rzadza dopiero 2 lata a juz maja Putinowskie zapedy. Naprawde tego nie widzisz ze im demokracja i wolnosc przeszkadza w osiagnieciu wszystkich swoich celi? CZy ciagle ataki na opozycje, na media, na ludzi o innych pogladach, zawlaszczanie państwa, ataki na Tk, na niezawisle sady nie sa wystarczajacymi znakami ze Kaczynski nie jest fanem demokracji?
_________________
"Głupia duma narodowa i kompleksy od stuleci
Brudne twarze z wąsikami, ci agresywni frustraci..."
"Jeszcze Polska" K.Staszewski
 
 
Michał Domański 
Wojewoda



Dołączył: 25 Paź 2005
Posty: 16777048
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-10-07, 13:38   

rafikiCk napisał/a:
A chociażby dlatego nie , że Kaczyński nie ogranicza ci swobody poruszania po kraju (patrz co zrobił z Kasparowem) albo nie zabrania ci demonstrować w centrum stolicy pod grożbą spałowania i aresztu , a łaskawie udostępnia miejsce gdzieś z dala od wszystkiego gdzie i tak nikt cie nie zauważy (patrz Moskwa) , dlatego nie że jakby Kaczyński był taki jak Putin to Tusk już dawno miałby jakiś nieszczęśliwy wypadek , a Olejniczak utopiłby się w wannie

Nie żebym coś sugerował, ale Putin po dwóch latach rządów też tego jeszcze nie robił.
rafikiCk napisał/a:
chociażby dlatego że w Polsce prawie wszystkie media jeżdzą po Kaczyńskim

Jeśli nie liczyć TVP, Polskiego Radia, RM, Gazety Polskiej, Wprost, Rzepy, Naszego Dziennika, Faktu i paru pomniejszych, to faktycznie prawie wszystkie. To drobiazg, że te "prawie wszystkie" media mają w sumie mniej czytelników/widzów/słuchaczy, niż ww.
rafikiCk napisał/a:
No a pamiętasz jakiej retoryki użył młody premier Węgier

Tyle że to było na zamkniętym spotkaniu, a nie w wywiadzie.
rafikiCk napisał/a:
To że mamy wakat nic nie znaczy

To znaczy bardzo dużo. Ambasady mają ogromne znaczenie w dyplomacji i nikt nie będzie szanował kraju, który przez ponad rok nie może wybrać ambasadora. Pół biedy, gdyby to była ambasada w Zanzibarze, ale w Paryżu to chyba pierwszy raz w historii widzą taką żenadę i lekceważenie.
rafikiCk napisał/a:
a stosunki mamy całkiem niezłe , kto to Kaczyńskiego przekonywał na szczycie UE czy nie Sarkozy ?

A co to ma wspólnego z dobrymi stosunkami?
rafikiCk napisał/a:
No sorry Winetou , jak nas wyzywają od zaścianka i ciemnogrodu

Prodi i Zapatero nas wyzywają? Podrzuć cytat, bo jakoś nie mogę sobie przypomnieć.
rafikiCk napisał/a:
Michał Domański napisał/a:
To nie znaczy, że trzeba zaczynać od absurdalnych żądań.

To właśnie to znaczy :)

Chyba na arabskim bazarze.
rafikiCk napisał/a:
A jeślibyśmy usłyszeli nie , to co z czego mamy spuszczać ?

To byśmy mówili "OK, zadowoli nas 2019". Na tym polegają negocjacje.
rafikiCk napisał/a:
A tego już nie pamiętasz , że co chwila było , jak premier się nie zgodzi na to to my wychodzimy z koalicji , jak premier nie da na to to my wychodzimy z koalicji , no trzeba się zastanowić nad koalicją itd itd. ?

Pusta retoryka, z której ani razu nic nie wynikło. Jak przyszło co do czego, to nogami się zapierali, żeby nie wyjść z koalicji. Gdyby ich Kaczyński nie wyrzucił, to do dzisiaj by w niej byli.
rafikiCk napisał/a:
Tak a tam gdzie przeprowadzono modelowo tą reformę czyli w Chile uważano , że tak na dobrą sprawę to Polacy i tak nic nie zmienili bo i tak państwo na wszystkim trzyma łape.

Na wszystkim czyli na czym?
rafikiCk napisał/a:
Michał Domański napisał/a:
Przypomnijmy choćby propozycję zdelegalizowania SLD...

Była całkowicie uzasadniona :)

No tak, Kali atakować to być dobrze, a Kalego atakować to być źle.
rafikiCk napisał/a:
Po pierwsze to musieli bo kończyłą im się kasa

Nie takie kryzysy można przetrwać. W Rumunii przez wiele lat bieda była jeszcze gorsza, a Ceaucescu spokojnie się trzymał. I nawet w 1989 Rumunia się zbuntowała jako ostatnia.
 
 
rafikiCk

Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 28
Wysłany: 2007-10-07, 15:34   

Michał Domański napisał/a:
Prodi i Zapatero nas wyzywają? Podrzuć cytat, bo jakoś nie mogę sobie przypomnieć.


No Prodi ma całkiem dobre zdanie o Polsce , nie przeczę :
Podczas spotkania z korespondentami prasy zagranicznej w siedzibie ich stowarzyszenia w Rzymie w środę, szef włoskiego rządu wyraził jednocześnie opinię, że stosunki dwustronne między Polską a Włochami są doskonałe.(pażdziernik 2007)

- Mimo polityki europejskiej Polski, nie żałuję wcale, że naciskałem na jej przyjęcie do Unii - oświadczył Prodi, były przewodniczący Komisji Europejskiej.

A co do Zapatero , to mimo że sam nic nie mówił to jednak coś ci przytoczę:
Zapatero przybywa do Polski w czasie, gdy hiszpańskie media nakręcają atmosferę antypolonizmu, a skandal dyplomatyczny, po tym, jak przedstawiciel PSOE, Pedro Zerolo, wezwał do wykluczenia Polski z Unii Europejskiej za rzekome prześladowanie homoseksualistów, jeszcze nie ucichł. „Unia Europejska nie jest bankiem, do którego chodzi się jedynie po subwencje. Jeśli nie ma poszanowania dla określonych wartości obywatelskich i republikańskich - wynocha z Unii Europejskiej! Tam są drzwi!” – powiedział przedstawiciel rządzącej partii i zagorzały działacz ruchu homoseksualnego, krytykując decyzję polskich władz w sprawie zakazu propagowania homoseksualizmu w szkołach.(czerwiec 2007)

Michał Domański napisał/a:
Nie żebym coś sugerował, ale Putin po dwóch latach rządów też tego jeszcze nie robił.

W Rosji tak na marginesie jest mocny system prezydencki , u nas jest parlamentarno - gabinetowy, my jesteśmy w NATO i UE , a Rosja jest sama dla siebie. Niech to skończy dyskusję , bo wszelkie domniemania są bezpodstawne i nie na miejscu.
Tak na marginesie Bush też lubi silną władzę i ograniczył wolność (Patriot Act), to znaczy że Bush jest taki jak Putin ?

Michał Domański napisał/a:
Jeśli nie liczyć TVP, Polskiego Radia, RM, Gazety Polskiej, Wprost, Rzepy, Naszego Dziennika, Faktu i paru pomniejszych, to faktycznie prawie wszystkie.

Polityka , Newsweek , Rzeczpospolita , Dziennik , Gazeta Wyborcza , TVN , Polsat , Superstacja , wszystkie radia poza RM i PR ... to chyba jest większa krytyka niż pochwała , no nie ?

Michał Domański napisał/a:
Tyle że to było na zamkniętym spotkaniu, a nie w wywiadzie.

Ale co z tego ? Przecież ten młody premier miał potem niemałe kłopoty ? Jakby rzeżnia miała szklane szyby , nikt nie jadłby mięsa , to samo tyczy się polityki ...

Michał Domański napisał/a:
To znaczy bardzo dużo. Ambasady mają ogromne znaczenie w dyplomacji i nikt nie będzie szanował kraju, który przez ponad rok nie może wybrać ambasadora.

No w sumie to ci musze przyznać rację , ale pamiętaj że najpierw trzeba wybrac kompetentnego i odpowiedniego człowieka , a potem on się jeszcze musi zgodzić. Ale tak czy inaczej tu masz rację.

Michał Domański napisał/a:
A co to ma wspólnego z dobrymi stosunkami?

Ano tyle że jakby były złe to by sobie d... nie zawracał
Sarkozy podkreślił, że Polska jest wielkim narodem Europy i nie można dopuścić do jej izolacji w Unii, ale - jak podkreślił - "każde wielkie państwo ma prawa, ale i odpowiedzialność".
Europa potrzebuje Polski. Powinna ona unikać izolacji, bo inaczej nie będzie Unii - powiedział Sarkozy. - a to powiedział przed pamiętnym szczytem w Brukseli podczas wizyty w Warszwie. Czy tak mówią ktoś co ma z nami złe stosunki ?

Michał Domański napisał/a:
Chyba na arabskim bazarze.

Wszelkie poważne negocjacje są takim własnie arabskim bazarem , taka jest prawda.

Michał Domański napisał/a:
To byśmy mówili "OK, zadowoli nas 2019". Na tym polegają negocjacje.

Odp. Niecea nie wchodzi w rachubę wogóle. I co wtedy ? Wetujemy ?

Michał Domański napisał/a:
Pusta retoryka, z której ani razu nic nie wynikło. Jak przyszło co do czego, to nogami się zapierali, żeby nie wyjść z koalicji.

Wiesz u mnie w CK był kiedyś klub pierszoligowy w kosza , właścicielem był Sołowow , kiedyś przed meczem przyszedł do niego jeden z koszykarzy , grający kiedyś w USA w Detroit Pistons i powiedział , że jak Sołowow mu nie da podwyżki to nie gra. I wiesz co , nie zagrał już nigdy w CK. Ale w Sejmie się tak nie da , Kaczyński miał wybór albo da to co tamci chcą , albo wybory , które i tak nastąpiły po 2 latach. Koalicja wcale nie była taka różowa.

Michał Domański napisał/a:
Na wszystkim czyli na czym?

Chilijska reforma opiera się na całkowitej prywatyzacji i zdroworozsądkowym założeniu, że każdy obywatel dostanie na starość tyle pieniędzy, ile przez całe życie sobie wypracował. Zmiany wprowadzone przez ekipę Jerzego Buzka polegały na bardzo wybiórczej prywatyzacji i utrzymaniu fikcji „sprawiedliwości społecznej”, czyli założeniu, że jedne grupy społeczne mają obowiązek finansować inne.
System chilijski jest przejrzysty: obywatele mają obowiązek odkładania na poczet przyszłej emerytury 13 proc. swoich dochodów, ale mogą sami zdecydować, czy chcą odkładać w prywatnym czy państwowym funduszu emerytalnym. Polacy też mają obowiązek płacenia składki emerytalnej (19,52 proc.), ale nie mogą wybrać sobie funduszu. Czy im się to podoba, czy nie, muszą swoje pieniądze oddawać niewydolnemu państwowemu molochowi (ZUS), choćby ten trwonił je na prawo i lewo. A zaledwie 7,3 proc. składki emerytalnej trafia do wybieranych przez nas otwartych funduszy emerytalnych, określanych jako II filar.
Także inaczej niż w Chile nasze składki nie trafiają do funduszy bezpośrednio, ale za pośrednictwem ZUS, którego niesprawny system komputerowy powoduje znaczne opóźnienia w przekazywaniu ich do celu. Efekt? Obecnie zobowiązania ZUS wobec funduszy wynoszą 400 mln zł bez odsetek. A skoro fundusze nie mogą dostać należnych im środków, nie mogą także inwestować i pomnażać naszego kapitału. Pomnażanie zaś bardzo by się przydało – w 1999 r. wpływające do ZUS składki emerytalne pokrywały zaledwie 83% wydatków, a w 2005 r. – zaledwie 72,8%.

Michał Domański napisał/a:
No tak, Kali atakować to być dobrze, a Kalego atakować to być źle.

Nie , ja poprostu uważam że SLD powinno zostać zdelegalizowane :)

Michał Domański napisał/a:
W Rumunii przez wiele lat bieda była jeszcze gorsza, a Ceaucescu spokojnie się trzymał. I nawet w 1989 Rumunia się zbuntowała jako ostatnia.

No a Caucescu trzymał władzę do końca i wylądował pod płotem razem z żoną. Wolę już budować "demokrację" i "kapitalizm" :)

titus napisał/a:
CZy ciagle ataki na opozycje, na media, na ludzi o innych pogladach, zawlaszczanie państwa, ataki na Tk, na niezawisle sady nie sa wystarczajacymi znakami ze Kaczynski nie jest fanem demokracji?

A te wszystkie ataki na PiS to uszły twojej uwadze ? I o jakich atakach na niezawisłe sądy mówisz ? I o jakim zawłaszczaniu państwa, czy SLD lub AWS nie wymieniały kadr w spółkacha SP po wyborach ?
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
 
 
Michał Domański 
Wojewoda



Dołączył: 25 Paź 2005
Posty: 16777048
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-10-07, 21:39   

rafikiCk napisał/a:
No Prodi ma całkiem dobre zdanie o Polsce , nie przeczę :
(...)
A co do Zapatero , to mimo że sam nic nie mówił to jednak coś ci przytoczę:

Czyli żaden nas od ciemnogrodu nie wyzywał. A hiszpańskie media - może nie uwierzysz, ale w Hiszpanii panuje wolność słowa.
rafikiCk napisał/a:
W Rosji tak na marginesie jest mocny system prezydencki , u nas jest parlamentarno - gabinetowy, my jesteśmy w NATO i UE , a Rosja jest sama dla siebie. Niech to skończy dyskusję , bo wszelkie domniemania są bezpodstawne i nie na miejscu.

Być może. Ja jednak wolę nie ryzykować.
rafikiCk napisał/a:
Tak na marginesie Bush też lubi silną władzę i ograniczył wolność (Patriot Act), to znaczy że Bush jest taki jak Putin ?

Tak. Uważam, że różnica między nimi jest tylko taka, że Bush rządzi w kochającej demokrację Ameryce, a Putin w tęskniącej za Stalinem Rosji.
rafikiCk napisał/a:
Polityka , Newsweek , Rzeczpospolita , Dziennik , Gazeta Wyborcza , TVN , Polsat , Superstacja , wszystkie radia poza RM i PR ... to chyba jest większa krytyka niż pochwała , no nie ?

Jeśli uważasz, że Rzeczpospolita jest antyrządowa, to ja nie mam więcej pytań. A co do reszty, to porównaj nakład/słuchalność/oglądalność. We wszystkich "kategoriach" media prorządowe mają przewagę.
rafikiCk napisał/a:
Michał Domański napisał/a:
Tyle że to było na zamkniętym spotkaniu, a nie w wywiadzie.

Ale co z tego ?

To z tego, że na zamkniętych spotkaniach nie mówi się językiem dyplomacji.
rafikiCk napisał/a:
No w sumie to ci musze przyznać rację , ale pamiętaj że najpierw trzeba wybrac kompetentnego i odpowiedniego człowieka , a potem on się jeszcze musi zgodzić.

I oczywiście rok z kawałkiem to za mało. Podobnie z ambasadami w Lizbonie czy Brukseli. Ani chybi jakaś zaraza wśród polskich dyplomatów ostatnio zapanowała, bo przez poprzednie 16 lat (a nawet przez wcześniejsze 45) znalezienie ambasadora w jakiejkolwiek europejskiej stolicy trwało góra miesiąc.
rafikiCk napisał/a:
Ano tyle że jakby były złe to by sobie d... nie zawracał

Niby czemu? Nie można negocjować z krajem, z którym się ma złe stosunki? To jakaś nowa zasada w europejskiej dyplomacji?
rafikiCk napisał/a:
Sarkozy podkreślił, że Polska jest wielkim narodem Europy i nie można dopuścić do jej izolacji w Unii, ale - jak podkreślił - "każde wielkie państwo ma prawa, ale i odpowiedzialność".
Europa potrzebuje Polski. Powinna ona unikać izolacji, bo inaczej nie będzie Unii - powiedział Sarkozy. - a to powiedział przed pamiętnym szczytem w Brukseli podczas wizyty w Warszwie. Czy tak mówią ktoś co ma z nami złe stosunki ?

A co, miał powiedzieć "niech te dwa kurduple przestaną nam utrudniać życie"? W dyplomacji wszystko się owija w trzy warstwy bawełny. No chyba że się jest Kaczyńskim.
rafikiCk napisał/a:
Wszelkie poważne negocjacje są takim własnie arabskim bazarem

Przypomnij mi zatem, kto oprócz Polski wysunął jakieś absurdalne postulaty. Bo jakoś nie mogę sobie przypomnieć. Pamiętam za to Blaira, który chciał rozlicznych zmian w traktacie, ale nie robił żadnych hec, tylko spokojnie przez kilka godzin negocjował i udało mu się wytargować prawie wszystko, po co przyjechał. Bez krzyków, bez grożenia wetem, bez stawiania się całej Unii. Piękny przykład, czym się różni profesjonalista od bandy partaczy.
rafikiCk napisał/a:
Odp. Niecea nie wchodzi w rachubę wogóle. I co wtedy ?

I wtedy się kłócimy tak długo, aż zacznie wchodzić.
rafikiCk napisał/a:
Kaczyński miał wybór albo da to co tamci chcą , albo wybory

Przestań w kółko powtarzać to samo. Choćbyś to powtórzył sto razy, nie zmienisz faktu, że przystawki przez dwa lata w niczym Kaczyńskiemu nie przeszkodziły. Nie zrealizowały żadnej ze swoich gróźb, nie zablokowały żadnej ważnej ustawy, nie domagały się niczego oprócz stołków. Jedyny spór programowy przez pół kadencji dotyczył... aborcji.
rafikiCk napisał/a:
Chilijska reforma opiera się na całkowitej prywatyzacji i zdroworozsądkowym założeniu, że każdy obywatel dostanie na starość tyle pieniędzy, ile przez całe życie sobie wypracował. Zmiany wprowadzone przez ekipę Jerzego Buzka polegały na bardzo wybiórczej prywatyzacji i utrzymaniu fikcji „sprawiedliwości społecznej”, czyli założeniu, że jedne grupy społeczne mają obowiązek finansować inne.

Nie mówię, że reforma była doskonała. W porównaniu z poprzednią sytuacją był to jednak gigantyczny postęp.
rafikiCk napisał/a:
Nie , ja poprostu uważam że SLD powinno zostać zdelegalizowane :)

...a potem wszystkie inne partie oprócz PiS. Skąd my to znamy?
rafikiCk napisał/a:
No a Caucescu trzymał władzę do końca i wylądował pod płotem razem z żoną.

Cóż, nie przewidział że pewnego dnia wszędzie wokół system się zawali. Gdyby jednak do tego nie doszło, mógłby rządzić do dziś.
 
 
rafikiCk

Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 28
Wysłany: 2007-10-07, 23:50   

rafikiCk napisał/a:
„Unia Europejska nie jest bankiem, do którego chodzi się jedynie po subwencje. Jeśli nie ma poszanowania dla określonych wartości obywatelskich i republikańskich - wynocha z Unii Europejskiej! Tam są drzwi!” – powiedział przedstawiciel rządzącej partii

Michał Domański napisał/a:
Czyli żaden nas od ciemnogrodu nie wyzywał.

No niby nie :)

Michał Domański napisał/a:
Tak. Uważam, że różnica między nimi jest tylko taka, że Bush rządzi w kochającej demokrację Ameryce, a Putin w tęskniącej za Stalinem Rosji.

Dobra od nowa , rozróżnijmy bo albo się nie rozumiemy albo wkraczamy w kraine absurdu. Jeśli iść dalej tym tokiem myślenia to należałoby wrzucić do tego worka razem z Putinem , Kaczyńskim i Bushem także m.in. Blaira , bo wszyscy chcą silnego ośrodka władzy.
Tylko , że różnica polega na tym , że Putin sobie może robić to co mu się podoba , a reszta jest baaaaaaardzo ograniczona w swych jakbyś to pewnie nazwał dyktatorskich zapędach. Poza Putinem , żaden z nich nie blokuje swobód obywatelskich ani nie zamyka opozycyjnych mediów.

Michał Domański napisał/a:
A co do reszty, to porównaj nakład/słuchalność/oglądalność. We wszystkich "kategoriach" media prorządowe mają przewagę.

Nie chce mi się szukać danych , więc :
TVP vs. TVN , TVN 24 , Polsat , Superstacja
Gazeta Polska, Wprost, Rzeczpospolita, Nasz Dziennik, Fakt vs. Polityka , Newsweek , Dziennik , Gazeta Wyborcza , Trybuna
PR , RM + Zet , Tok FM , RMF FM i cała reszta.
No śmiałbym wątpić w to , że mają przewagę. Przedewszystkim w głównym medium - tv.

Michał Domański napisał/a:
To z tego, że na zamkniętych spotkaniach nie mówi się językiem dyplomacji.

Mówi się prawdę , to chcesz powiedzieć ?

Michał Domański napisał/a:
I oczywiście rok z kawałkiem to za mało. Podobnie z ambasadami w Lizbonie czy Brukseli.

No nie będe czegoś bronił na siłe , tu masz rację i się z tobą w pełni zgadzam , że tak nie powinno być.

Michał Domański napisał/a:
Niby czemu? Nie można negocjować z krajem, z którym się ma złe stosunki?

Negocjować można , tylko zauważ że Sarkozy robił bardziej za mediatora między Polską a Niemcami. A jak dobrze wiesz w UE mamy 27 państw , wyłączając PL jest 26 potencjalnych kandydatów do mediowania z Polską. Kogo się wybiera ? Tego kto z Polską ma najlepsze kontakty. Poza tym Sarkozy to nie Chirac co to mówił , że "Polacy zmarnowali doskonałą okazję żeby siedzieć cicho". Sarkozy autentycznie daży Polskę sympatią.

Michał Domański napisał/a:
Pamiętam za to Blaira, który chciał rozlicznych zmian w traktacie, ale nie robił żadnych hec, tylko spokojnie przez kilka godzin negocjował i udało mu się wytargować prawie wszystko, po co przyjechał. Bez krzyków, bez grożenia wetem, bez stawiania się całej Unii.

Blair: Cztery obszary szczególnie strzeżone to podatki, polityka zagraniczna, obronność i gospodarka krajowa. W tych dziedzinach Brytyjczycy domagają się w szczególności zachowania suwerenności brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości, polityki wewnętrznej systemu zabezpieczeń socjalnych.
I ogłaszał , że w przypadu gdy jego rządania nie zostaną sprełnione zgłosi weto , tylko jak zwykle nasze kochane media zrzuciły to na dalszy plan i powstało wrażenie , że tylko Polska się stawiała. WB tak jak PL nie podlegają całej Karcie Praw Podstawowych , tak na marginesie.

Michał Domański napisał/a:
I wtedy się kłócimy tak długo, aż zacznie wchodzić.

hehe , tylko wtedy stawiasz się w sytuacji , że albo to albo nic. Możesz jeszcze się tylko zgodzić na opcję wyszukaną na prędce albo na to co oni ci zaproponują , nie masz z czego spuścić, a jak już to spuszczasz ze swojego minimum , które sobie sam ustaliłeś :)

Michał Domański napisał/a:
Przestań w kółko powtarzać to samo. Choćbyś to powtórzył sto razy, nie zmienisz faktu, że przystawki przez dwa lata w niczym Kaczyńskiemu nie przeszkodziły.

Dobra sytuacja taka jak z tym Tuskiem , nie dogadamy się , już to wałkowaliśmy.

Michał Domański napisał/a:
Nie mówię, że reforma była doskonała. W porównaniu z poprzednią sytuacją był to jednak gigantyczny postęp.

Tak to był postęp , ale wiesz do czego można go porównać , do zamiany furmanki na poloneza podczas gdy na świecie jeżdzą toyoty :)

Michał Domański napisał/a:
...a potem wszystkie inne partie oprócz PiS. Skąd my to znamy?

Powiem ci tak , choć mam konserwatywne poglądy , uważam że powinna się znależć w parlamencie partia lewicowa. Jeśli w LiD (czy jej kolejnej hybrydzie) nie byłoby ludzi o korzeniach w PZPR lub SdRP to mnie taka formacja w zupełności nie przeszkadza. SO i PSL jak dla mnie to jest relikt przeszłości , bo jaki sens istnienia mają partie typowo chłopskie w dobie ery postindustrialnej ? PO też reprezentuje określne poglądy i to dość poważnej części społeczeństwa , nie mam nic przeciwko. Dla mnie idealna sytuacja , to Parlament z 2 -3 partiami i już. A i jeszcze mam jedno marzenie (choć zapewne nie do spełnienia) , żeby w końcu PiS , PO i LiD przestały obrzucać się wzajemnie błotem , straszyć ludzi i za przeproszeniem pierd.... głupoty w TV , tylko żeby zajeli się poważnymi sprawami.

Michał Domański napisał/a:
Cóż, nie przewidział że pewnego dnia wszędzie wokół system się zawali. Gdyby jednak do tego nie doszło, mógłby rządzić do dziś.
]
Przecież sam napisałeś , że "poddał się" jako ostatni , więc chyba wiedział że reszta już poległa. Gdyby nie chciał utrzymać władzy za wszelką cenę , zyłby pewnie sobie jeszcze trochę.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
 
 
Michał Domański 
Wojewoda



Dołączył: 25 Paź 2005
Posty: 16777048
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-10-08, 21:39   

rafikiCk napisał/a:
Dobra od nowa , rozróżnijmy bo albo się nie rozumiemy albo wkraczamy w kraine absurdu. Jeśli iść dalej tym tokiem myślenia to należałoby wrzucić do tego worka razem z Putinem , Kaczyńskim i Bushem także m.in. Blaira , bo wszyscy chcą silnego ośrodka władzy.

Blair nie uprawiał taniego populizmu, nie dzielił społeczeństwa i nie przejawiał autorytarnych ciągot. Jeśli chcesz kogoś dorzucić do worka, to sugeruję Berlusconiego. Twierdzę, że cała ta wesoła gromadka - Bush, Berlusconi, Kaczyńscy i Putin - to jedna banda, która między sobą tak naprawdę niczym się nie różni, natomiast przyszło im rządzić bardzo różnymi państwami. I bardzo ciekawą lekturą mogłoby być zestawienie historii ich rządów (co prawda jeszcze niezakończonej, ale poza Putinem już do tego niedaleko), pokazujące różnice między stanem demokracji w tych państwach.
rafikiCk napisał/a:
Nie chce mi się szukać danych

Podpowiadam zatem:

TVP1 ma 24% udziału w oglądalności, TVP2 16%, TVP3 7%. Natomiast Polsat 16%, TVN 13%, TVN24 4%, TV4 2%, TNV7 1.3%. Razem telewizje prorządowe mają 47%, antyrządowe 36%.

Gazeta polska sprzedaje ok. 70 tys. egz. Wprost 150 tys. egz., Rzeczpospolita 160 tys., Nasz dziennik ponoć 70 tys. (oficjalnych danych brak), Fakt 530 tys. Z kolei Polityka - 150 tys., Newsweek 130 tys., Dziennik 170 tys. (co prawda trudno go uznać za medium antyrządowe, ale ostatnio jakby zaostrzali krytykę, więc niech będzie), Wyborcza 450 tys., Trybuna 20 tys. W sumie gazety prorządowe sprzedają 980 tys. a antyrządowe 920 tys.

Główne programy Polskiego Radia mają w sumie 20%, RM 2%, Radio Zet 19%, RMF 22%, pomniejszych nie chce mi się szukać. Razem 22% do 41%.

Jak widać, PiS absolutnie nie ma się na co skarżyć - TV i prasa w większości ich popiera, porażkę na rynku radiowym pewnie przeboleją. Sczególnie, że RMF, który prawie nie zajmuje się poliyką, trudno uznać za opiniotwórczą stację.
rafikiCk napisał/a:
Michał Domański napisał/a:
To z tego, że na zamkniętych spotkaniach nie mówi się językiem dyplomacji.

Mówi się prawdę , to chcesz powiedzieć ?

Też. Przede wszystkim jednak chcę powiedzieć, że o ile w gronie przyjaciół Kaczyński może sobie gadać dowolne głupoty, to w oficjalnych wypowiedziach powinien się czasem ugryźć w język, zamiast obrażać przywódców sąsiednich państw tekstami o "młodych ludziach, którzy zostali premierami". W dyplomacji obowiązuje nieco wyższy poziom kultury niż na popijawie.
rafikiCk napisał/a:
Negocjować można , tylko zauważ że Sarkozy robił bardziej za mediatora między Polską a Niemcami.

Na mediatora zazwyczaj nie wybiera się tego, kto ma najlepsze stosunki, tylko tego, kogo najłatwiej uznać za bezstronnego. Sarkozy, który dopiero co zaczął rządzić, nadawałby się do mediacji z każdym.
rafikiCk napisał/a:
I ogłaszał , że w przypadu gdy jego rządania nie zostaną sprełnione zgłosi weto , tylko jak zwykle nasze kochane media zrzuciły to na dalszy plan i powstało wrażenie , że tylko Polska się stawiała.

Co tu dużo mówić - kiedy nasi reprezentancji dopiero się rozkręcali, Blair już kończył negocjacje, choć miał dużo więcej spraw do obgadania. I ani razu nie krzyczał, że coś tam albo śmierć, nie trzeba było żadnych mediacji, telefonów do Londynu ani maratonów negocjacyjnych. Różnica bije po oczach.
rafikiCk napisał/a:
hehe , tylko wtedy stawiasz się w sytuacji , że albo to albo nic.

To trzeba tak negocjować, żeby do tego nie dopuścić. A to, od czego się zaczyna, jest od pewnego momentu bez znaczenia. Myślisz, że gdybyśmy zaczęli od żądań zagwarantowania Polsce prawa weta we wszystkim, to byśmy osiągnęli więcej?
rafikiCk napisał/a:
Tak to był postęp , ale wiesz do czego można go porównać , do zamiany furmanki na poloneza podczas gdy na świecie jeżdzą toyoty :)

Chilijskiego rozwiązania prawie nikt nie stosuje, więc nie wiem o jakim świecie mówisz. Na tle Europy polski system jest jednym z najbardziej rynkowych.
rafikiCk napisał/a:
Powiem ci tak , choć mam konserwatywne poglądy , uważam że powinna się znależć w parlamencie partia lewicowa. Jeśli w LiD (czy jej kolejnej hybrydzie) nie byłoby ludzi o korzeniach w PZPR lub SdRP to mnie taka formacja w zupełności nie przeszkadza.

A gdyby byli, to zdelegalizować?
rafikiCk napisał/a:
Przecież sam napisałeś , że "poddał się" jako ostatni , więc chyba wiedział że reszta już poległa.

Wtedy to już było za późno na cokolwiek. Gdyby jednak nie doszło do ogólnego krachu całego obozu sowieckiego, to rumuński reżim mógłby trwać jeszcze bardzo długo.
 
 
rafikiCk

Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 28
Wysłany: 2007-10-08, 22:18   

Michał Domański napisał/a:
Blair nie uprawiał taniego populizmu, nie dzielił społeczeństwa i nie przejawiał autorytarnych ciągot.

Co do autorytarnych ciągot , w jakim mieście na świecie jest najwięcej kamer monitorujących miasto ? Ano w Londynie , statystyczny Londyńczyk jest nagrywany przez miejski monitoring 300 razy dziennie.

Dla ekipy Tony'ego Blaira instalowanie kamer CCTV to misja dziejowa. Zamysł jest prosty - zaprowadzić na ulicach Królestwa trwały ład i bezpieczeństwo. Kamery obserwują Brytyjczyków na ulicach, na dworcach i przystankach, na lotniskach, autostradach, stacjach benzynowych, parkingach.
Oczy kamer przyglądają się pasażerom metra i autobusów miejskich, a nawet taksówek. Skanują tablice rejestracyjne samochodów, twarze klientów wielkich centrów handlowych i małych hinduskich sklepików z mydłem i powidłem. Znajdziesz je na stadionach - to oczywiste - ale i w osiedlowej siłowni. W bibliotece publicznej, w szkole, w nocnym klubie. I szkoły, i kluby instalują kamery nawet w toaletach. O ich obecności informują tabliczki - taki jest wymóg prawa.
Nigdzie nie można się poczuć bardziej osaczonym niż w automatycznej, bezzałogowej kolejce łączącej terminale lotniska Gatwick. W metalowym pudle wagonu są tylko pasażerowie, kamery i głośniki, z których na przemian płyną reklamy i ostrzeżenia o pracy urządzeń CCTV. Socjolog i kryminolog Clive Norris, badacz "społeczeństwa nadzoru" z uniwersytetu w Sheffield, osiem lat temu oszacował liczbę kamer w Wielkiej Brytanii na mniej więcej cztery miliony.

Wielki Brat patrzy ?

Michał Domański napisał/a:
Razem telewizje prorządowe mają 47%, antyrządowe 36%.

Tak tylko zapominałeś o jednym , w tym wszystkim są te wszystkie "M jak miłośc" czy "Na wspólnej" itd. , bardziej miarodajne byłyby dane ukazujące rozkład odnoścnie wiadomości i publicystyki , a nie dane mierzące całościowy udział w rynku , nie sądzisz ?

Michał Domański napisał/a:
W dyplomacji obowiązuje nieco wyższy poziom kultury niż na popijawie.

Tu się zgodzę , ale jak ocenić słowa Premiera , aby ... powściągli swoje emocje i język , do słów Prezydenta Francji (no dyplomacja francuska jest chyba na wyższym poziomie niż nasza) o straconej dobrej szansie na to aby siedzieć cicho ?

Michał Domański napisał/a:
Na mediatora zazwyczaj nie wybiera się tego, kto ma najlepsze stosunki, tylko tego, kogo najłatwiej uznać za bezstronnego. Sarkozy, który dopiero co zaczął rządzić, nadawałby się do mediacji z każdym.

No nie do końca się z tobą zgodzę. Negocjacjie na szczycie to nie były negocjacje na lini Izrael - Palestyna. A tak na chłopski rozum , jak masz jakąś sprawę do osoby trzeciej to wysyłasz kogoś kogo on lubi, jest mu całkowicie obojętny czy tez osobę z którą tamten za cholerę się nie dogada ?

Michał Domański napisał/a:
I ani razu nie krzyczał, że coś tam albo śmierć, nie trzeba było żadnych mediacji, telefonów do Londynu ani maratonów negocjacyjnych. Różnica bije po oczach.

Po pierwsze jaka jest pozycja Polski , a jaka pozycja Wielkiej Brytanii ? Ile jest PL w UE a ile WB ? A co do krzyczenia że śmierć albo coś tam , wiesz jak u nas była taka burza to sobie zajrzałem na strone BBC i tam w komentarzach mało tego że nie było prawie zadnej wzmianki o nas i o naszym "dymie" to była wypowiedz Blaira którą mogę skrócić , albo tak jak my chcemy albo weto. Owszem bez krzyków , ale sprawa na ostrzu noża.

Michał Domański napisał/a:
A to, od czego się zaczyna, jest od pewnego momentu bez znaczenia.Myślisz, że gdybyśmy zaczęli od żądań zagwarantowania Polsce prawa weta we wszystkim, to byśmy osiągnęli więcej?

Nawet nie wiesz jak bardzo się myslisz. Oczywiście nie możesz wyjść z propozycjami z kosmosu , ale dobra oferta otwarcia to są solidne fundamenty pod sukces , ba bez dobrego otwarcia z góry jesteś na straconej pozycji.

Michał Domański napisał/a:
Chilijskiego rozwiązania prawie nikt nie stosuje, więc nie wiem o jakim świecie mówisz.

Tak jak przepisaliśmy prawo bankowe z Niemiec , tak powinniśmy przepisać ustawę z Chile , a nie robić coś co ładnie z wierzchu wygląda , podczas gdy w środku sypie się na kawałki.

Michał Domański napisał/a:
Na tle Europy polski system jest jednym z najbardziej rynkowych.

A kto powiedział , że Europa ma we wszystkim racje ? Kopiujmy najlepsze rozwiązania z całego świata , a nie tylko z Europy. Czy Japonia nie ma najlepszej kultury organizacyjnej i systemów zarządzania na świecie ? Skoro ma to czemu mamy kopiować to np. z Niemiec ?

Michał Domański napisał/a:
Gdyby jednak nie doszło do ogólnego krachu całego obozu sowieckiego, to rumuński reżim mógłby trwać jeszcze bardzo długo

No ale doszło , a dlaczego doszło , bo nie było pieniędzy , jakby były pieniądze i gospodarka byłaby efektywna to zapewne do tej pory byśmy żyli w PRL a nie w RP.
Sam kiedyś wspominałeśo "10 potędze gospodarczej świata" , rozumiesz o co mi chodzi. To się musiało zawalić i komuniści dobrze o tym wiedzieli , co bardziej przewidujący i mniej twardogłowi się do tego przygotowywali , a inni fanatyczni trwali w błędzie aż po sam koniec.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
 
 
Michał Domański 
Wojewoda



Dołączył: 25 Paź 2005
Posty: 16777048
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-10-11, 21:23   

rafikiCk napisał/a:
Co do autorytarnych ciągot , w jakim mieście na świecie jest najwięcej kamer monitorujących miasto ? Ano w Londynie , statystyczny Londyńczyk jest nagrywany przez miejski monitoring 300 razy dziennie.

Ani Blair tego nie wymyślił, ani nie widzę w tym autorytaryzmu.
rafikiCk napisał/a:
Tak tylko zapominałeś o jednym , w tym wszystkim są te wszystkie "M jak miłośc" czy "Na wspólnej" itd. , bardziej miarodajne byłyby dane ukazujące rozkład odnoścnie wiadomości i publicystyki , a nie dane mierzące całościowy udział w rynku , nie sądzisz ?

Owszem, ale takich danych raczej nie znajdziemy.
rafikiCk napisał/a:
Tu się zgodzę , ale jak ocenić słowa Premiera , aby ... powściągli swoje emocje i język , do słów Prezydenta Francji (no dyplomacja francuska jest chyba na wyższym poziomie niż nasza) o straconej dobrej szansie na to aby siedzieć cicho ?

Ma się proporcjonalnie, ale Chirac przynajmniej raczył przeprosić (i zwyczajowo zwalić winę na tłumacza), podczas gdy Kaczyński niespecjalnie się poczuwa.
rafikiCk napisał/a:
No nie do końca się z tobą zgodzę. Negocjacjie na szczycie to nie były negocjacje na lini Izrael - Palestyna. A tak na chłopski rozum , jak masz jakąś sprawę do osoby trzeciej to wysyłasz kogoś kogo on lubi, jest mu całkowicie obojętny czy tez osobę z którą tamten za cholerę się nie dogada ?

Biorąć pod uwagę, że było to bodaj drugie spotkanie Sarkozy'ego z Kaczyńskim, trudno sądzić, żeby zdążyli się szczególnie polubić.
rafikiCk napisał/a:
Po pierwsze jaka jest pozycja Polski , a jaka pozycja Wielkiej Brytanii ? Ile jest PL w UE a ile WB ?

Cypr znaczy w UE jeszcze mniej niż Polska. Czy zatem Cypryjczycy powinni stawiać żądania z kosmosu, urządzać na szczytach karczemne awantury o każdy przecinek i wetować co drugie porozumienie? Nie tędy droga, śmiem twierdzić.
rafikiCk napisał/a:
A co do krzyczenia że śmierć albo coś tam , wiesz jak u nas była taka burza to sobie zajrzałem na strone BBC i tam w komentarzach mało tego że nie było prawie zadnej wzmianki o nas i o naszym "dymie" to była wypowiedz Blaira którą mogę skrócić , albo tak jak my chcemy albo weto. Owszem bez krzyków , ale sprawa na ostrzu noża.

Ale wielogodzinnej walki na wykończenie nie toczył i nie nastawił połowy Europy przeciwko sobie. A to jednak spora różnica.
rafikiCk napisał/a:
Oczywiście nie możesz wyjść z propozycjami z kosmosu , ale dobra oferta otwarcia to są solidne fundamenty pod sukces , ba bez dobrego otwarcia z góry jesteś na straconej pozycji.

"Dobre otwarcie" nie musi oznaczać nie wiadomo jak wygórowanych oczekiwań. Dużo lepiej mieć realistyczną i solidnie uargumentowaną propozycję, którą trudno będzie odrzucić.
rafikiCk napisał/a:
Tak jak przepisaliśmy prawo bankowe z Niemiec , tak powinniśmy przepisać ustawę z Chile , a nie robić coś co ładnie z wierzchu wygląda , podczas gdy w środku sypie się na kawałki.

Co konkretnie się sypie?
rafikiCk napisał/a:
Czy Japonia nie ma najlepszej kultury organizacyjnej i systemów zarządzania na świecie ?

Gdyby miała, nie tkwiłaby przez kilkanaście lat w recesji.
rafikiCk napisał/a:
No ale doszło , a dlaczego doszło , bo nie było pieniędzy , jakby były pieniądze i gospodarka byłaby efektywna to zapewne do tej pory byśmy żyli w PRL a nie w RP.

Znowu kręcimy się w kółko. Powtarzam: rumuńska gospodarka była w gorszym stanie niż polska, a mimo to tamtejszy reżim trzymał się doskonale i dopiero upadek komuny wszędzie wokół skłonił ludzi do buntu. Gdyby polscy komuniści rządzili tak twardą ręką jak Ceaucescu, to przetrwaliby kryzys bez problemu.
 
 
rafikiCk

Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 28
Wysłany: 2007-10-12, 15:36   

Michał Domański napisał/a:
Ani Blair tego nie wymyślił, ani nie widzę w tym autorytaryzmu.

No jasne. Zapewne jakby ciebie "Kaczyński" 300 razy dzienni sfotografował to bys krzyczal, że zyjesz w państwie totalitarnym , że Wielki Brat patrzy itd.
A Blair tego nie wymyslił ?A czy to nie on był 10 lat premierem ? Kamery co prawda montowano już po 1993, ale Blair rzadził od 1997 i to on ten system doprowadził do takiego stanu jaki jest teraz.

Michał Domański napisał/a:
Owszem, ale takich danych raczej nie znajdziemy.

No to się zgadzamy , że tamte są niemiarodajne.

Michał Domański napisał/a:
Ma się proporcjonalnie

No jasne :)

Michał Domański napisał/a:
Chirac przynajmniej raczył przeprosić (i zwyczajowo zwalić winę na tłumacza), podczas gdy Kaczyński niespecjalnie się poczuwa

Czyli Chirac robi to co Kwaśniewski, a że Kaczyński nie poczuwa się do przeprosin , szczerze to bardzo dobrze,bo przepraszać nie ma za co.

Michał Domański napisał/a:
Biorąć pod uwagę, że było to bodaj drugie spotkanie Sarkozy'ego z Kaczyńskim, trudno sądzić, żeby zdążyli się szczególnie polubić.

Sarkozy lubi Polske , poza tym jest to polityk prawicowy , czyli maja wspólne poglądy, a za tem łatwiej im sie dogadać.

Michał Domański napisał/a:
Cypr znaczy w UE jeszcze mniej niż Polska. Czy zatem Cypryjczycy powinni stawiać żądania z kosmosu, urządzać na szczytach karczemne awantury o każdy przecinek i wetować co drugie porozumienie?

No tylko Cypr ma ok. 800 tys ludności , a Polska ok.38 mln , mała róznica no nie ?
W Unii są 27 państwa , Polska jest 6 pod względem ludności , za Niemcami (82 mln) ,
Francją (62 mln) , Wielką Brytanią (60 mln) , Włocham (58 mln) i Hiszpanią ( 40 mln) , czyli nalezy liczyć się z naszy zdaniem. BTW następnym państwem jest Rumunia z 22 mln , a ze "starej unii" Grecja z 10 mln.

Michał Domański napisał/a:
Ale wielogodzinnej walki na wykończenie nie toczył i nie nastawił połowy Europy przeciwko sobie.

"Europa" i tak już nie lubi Anglików , bo nie chcą euro , pogłębienia integracji itd. A co do walki , toczył oj toczył , nie ustępując ani o milimetr.

Michał Domański napisał/a:
"Dobre otwarcie" nie musi oznaczać nie wiadomo jak wygórowanych oczekiwań. Dużo lepiej mieć realistyczną i solidnie uargumentowaną propozycję, którą trudno będzie odrzucić.

Pierwiastek był taką propozycją , nie pamiętasz już że niektóre gazety zachodnie przyznawały nam racje ?

Michał Domański napisał/a:
Co konkretnie się sypie?

Kiedy będą wypłaty z 2 filaru , a potem z 3 to zobaczysz co się sypie. Poza tym cały czas łape na pieniadzach trzyma ZUS.

Michał Domański napisał/a:
Gdyby miała, nie tkwiłaby przez kilkanaście lat w recesji.

Daj nam Boże recesje prz której mamy najlepsze na świecie firmy motoryzacyjne i elektroniczne , sami sobie wystrzeliwujemy rakiety w kosmos , przy ponad 130 mln ludności mamy 4 % bezrobocie , czyli prawie naturalne , 0 % inflacji itd.
Jakby u nas była taka recesja to nie Polacy by wyjezdzali , tylko do Polsk iby przyjezdzano.

Michał Domański napisał/a:
Gdyby polscy komuniści rządzili tak twardą ręką jak Ceaucescu, to przetrwaliby kryzys bez problemu.

Jesteśmy 2 razy więksi niż Rumunia , 2 razy więcej gęb do wykarmienia itd. Nie przeszłoby , poza tym Polacy zawsze lubili się buntować ;)
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
 
 
Michał Domański 
Wojewoda



Dołączył: 25 Paź 2005
Posty: 16777048
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-10-12, 21:05   

rafikiCk napisał/a:
No jasne. Zapewne jakby ciebie "Kaczyński" 300 razy dzienni sfotografował to bys krzyczal, że zyjesz w państwie totalitarnym , że Wielki Brat patrzy itd.

Miejsca publiczne, jak sama nazwa wskazuje, są miejscami w których nie ma mowy o prywatności. I nie robi mi specjalnej różnicy, czy oprócz setki ludzi na ulicy będzie mnie obserwować jeszcze kamera. A Wielka Brytania to nie Kaczystan, tam władza nie stoi ponad prawem.
rafikiCk napisał/a:
No to się zgadzamy , że tamte są niemiarodajne.

Nie zgadzamy się. Są co najwyżej mniej miarodajne. W zupełności jednak wystarczają do stwierdzenia, że teza o atakowaniu PiS przez "prawie wszystkie media" jest bzdurą.
rafikiCk napisał/a:
Czyli Chirac robi to co Kwaśniewski, a że Kaczyński nie poczuwa się do przeprosin , szczerze to bardzo dobrze,bo przepraszać nie ma za co.

Piękny przykład odwracania kota ogonem - Chirac przeprasza, to źle, Kaczyński nie przeprasza, to dobrze. Kali ze swoim systemem moralnym niech się schowa.
rafikiCk napisał/a:
Sarkozy lubi Polske , poza tym jest to polityk prawicowy , czyli maja wspólne poglądy

Sarkozy i Kaczyńscy mają jakieś wspólne poglądy? Nie wiem czy zauważyłeś, ale Sarkozy to liberał, gorliwy zwolennik UE i umiarkowany konserwatysta, więc poglądy ma raczej między Tuskiem i Borowskim.
rafikiCk napisał/a:
W Unii są 27 państwa , Polska jest 6 pod względem ludności , za Niemcami (82 mln) ,Francją (62 mln) , Wielką Brytanią (60 mln) , Włocham (58 mln) i Hiszpanią ( 40 mln) , czyli nalezy liczyć się z naszy zdaniem.

Jasne. Ale robieniem szopek skłaniamy resztę Unii do czegoś wręcz przeciwnego.
rafikiCk napisał/a:
Pierwiastek był taką propozycją , nie pamiętasz już że niektóre gazety zachodnie przyznawały nam racje ?

Owszem. Z naciskiem na "niektóre", bo znakomita większość uznała ten pomysł za kompletny absurd.
rafikiCk napisał/a:
Daj nam Boże recesje prz której mamy najlepsze na świecie firmy motoryzacyjne i elektroniczne , sami sobie wystrzeliwujemy rakiety w kosmos , przy ponad 130 mln ludności mamy 4 % bezrobocie , czyli prawie naturalne , 0 % inflacji itd.

Jak również dwunastogodzinny dzień pracy, quasi-sekciarska kultura korporacyjna, powszechny pracoholizm, przerosty zatrudnienia w wielkich firmach, jedno z najstarszych społeczeństw świata, koszmarny system edukacyjny, samobójstwa po utracie pracy i rozliczne inne problemy. Owszem, w porównaniu z Polską Japonia to kraj mlekiem i sake płynący, ale w porównaniu z np. Niemcami czy Wielką Brytanią już wcale tak różowo nie wygląda.
rafikiCk napisał/a:
Jesteśmy 2 razy więksi niż Rumunia , 2 razy więcej gęb do wykarmienia itd.

Jak również dwa razy więcej wojska i bezpieki. Co to w ogóle za argument? Dla działania systemu wielkość kraju ma niewielkie znaczenie, te same mechanizmy działają na Kubie i w Chinach.
rafikiCk napisał/a:
Nie przeszłoby , poza tym Polacy zawsze lubili się buntować ;)

I zawsze na tym wychodzili jak Zabłocki na mydle.
 
 
Gość

Wysłany: 2007-10-12, 21:35   

Wiadomo że PO samo nie może żądzić i koalicja będzie na pewno, a jeśli ktoś mówi że nie zagłosuje na PO bo mówi o koalicji to jest trochę śmieszny bo polityka to przede wszystkim kompromisy i tylko dzięki nim dochodzimy do spraw najważniejszych. PO to realiści i wiedzą że jeśli wygrają to by sprawnie żądzić koalicja musi być. Ważne że nie mówią nic o koalicji z samoobroną lub LPR. PiS to partia w której też są mądre i potrzebne osoby np. Zyta Gilowska bardzo lubię kobitę bo zna się na tym co robi a o takich ludzi w PiSie ciężko.
 
 
rafikiCk

Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 28
Wysłany: 2007-10-12, 21:49   

Michał Domański napisał/a:
Miejsca publiczne, jak sama nazwa wskazuje, są miejscami w których nie ma mowy o prywatności. I nie robi mi specjalnej różnicy, czy oprócz setki ludzi na ulicy będzie mnie obserwować jeszcze kamera. A Wielka Brytania to nie Kaczystan, tam władza nie stoi ponad prawem.

Co rozumiesz przez miejsca publiczne ? Bo w Wielkiej Brytanii w miejscach publicznych jest już ponad 4 000 000 kamer :) Troche no nie ? U nas jakby było 4 mln kamer , to statystycznie jedna kamera przypadałaby na 10 obywateli :)

Michał Domański napisał/a:
Nie zgadzamy się. Są co najwyżej mniej miarodajne. W zupełności jednak wystarczają do stwierdzenia, że teza o atakowaniu PiS przez "prawie wszystkie media" jest bzdurą.

Tak w TVP są seriale godzinne , na TVN po 30 min. To już sprawia że TVP ma 2 razy większą oglądalność. Znajdz badanie gdzie jest pokazana liczba widzów programów informacyjnych i będzie wiadomo kto ma racje. Ja nie mogłem znależć , tzn. znalazłem ale w HTML mi niepokazał , przez nastepny tydzien ich nie zobacze :)

Michał Domański napisał/a:
Piękny przykład odwracania kota ogonem - Chirac przeprasza, to źle, Kaczyński nie przeprasza, to dobrze. Kali ze swoim systemem moralnym niech się schowa.

Ja nie mówie że robi żle że przeprasza , ja mówie że francuska dyplomacja zadała Polsce cios w nery , podczas gdy polska dyplomacja co najwyzej dała tamtym psrtyczka w nos.

Michał Domański napisał/a:
Sarkozy to liberał, gorliwy zwolennik UE i umiarkowany konserwatysta, więc poglądy ma raczej między Tuskiem i Borowskim.

Tak nazywającysprzeciwiający się imigraacji i nazywający imigrantów "chołotą" , Kaczyński też jest zwolennikiem UE , też mówi o stworzeniu sił zbrojnych europejskich i też nie popiera stworzenia Stanów Zjednoczonych Europy.

Michał Domański napisał/a:
Z naciskiem na "niektóre", bo znakomita większość uznała ten pomysł za kompletny absurd.

Wsród tych niektórych było pare gazet niemieckich i brytyjski Financial Times :)

Michał Domański napisał/a:
Jak również dwunastogodzinny dzień pracy

Japończycy lubią pracować.

Michał Domański napisał/a:
quasi-sekciarska kultura korporacyjna

Z większym zaufaniem do pracownika niz praktycznie gdziekolwiek indziej.

Michał Domański napisał/a:
przerosty zatrudnienia w wielkich firmach

Które mimo to spokojnie działają na rynku i są rentowne , ba są liderami światowymi.

Michał Domański napisał/a:
jedno z najstarszych społeczeństw świata

Racja Japończycy długo żyją , ale czy to żłe ?

Michał Domański napisał/a:
koszmarny system edukacyjny

??? Dlaczego ? Ja uważam że 6 dniowy tydzien nauczania jest ok.

Michał Domański napisał/a:
samobójstwa po utracie pracy

A to jest już niespotykane nigdzie indziej na świecie ? Poza tym co innego kultura organizacyjna i zarządzanie , a co innego kultura narodowa , tam utrata pracy to jest hańba , stąd samobójstwa.

Michał Domański napisał/a:
Dla działania systemu wielkość kraju ma niewielkie znaczenie, te same mechanizmy działają na Kubie i w Chinach.

Tylko mentalność Azjatów , Latynosów i Słowian jest inna , zapomniałeś o tym ?

Michał Domański napisał/a:
I zawsze na tym wychodzili jak Zabłocki na mydle.

Bo zawsze się trafiała jakaś menda lub kilka mend co cały wysiłek narody rozpier.....
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
 
 
Michał Domański 
Wojewoda



Dołączył: 25 Paź 2005
Posty: 16777048
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-10-12, 23:09   

rafikiCk napisał/a:
Co rozumiesz przez miejsca publiczne ?

Miejsca, w których każdy może mnie bezkarnie obserwować.
rafikiCk napisał/a:
Znajdz badanie gdzie jest pokazana liczba widzów programów informacyjnych i będzie wiadomo kto ma racje.

Z danych AGB Nielsen Media Research dotyczących średniej minutowej oglądalności trzech programów informacyjnych w maju wynika, że "Wiadomości" oglądało 4,5 mln widzów, "Fakty" - 3,2 miliona, a "Wydarzenia" - 1,9 mln. W czerwcu najpopularniejsze wciąż były "Wiadomości", choć ich widownia spadła do 3,6 mln, drugie miejsce miały "Fakty" - spadek do 2,7 mln, a widownia "Wydarzeń" wzrosła do 2 mln widzów.

W lipcu straciły wszystkie stacje. Do połowy miesiąca "Wiadomości" oglądało średnio 3,2 mln, "Fakty" - 2,6 mln, a "Wydarzenia" - 1,6 mln osób.


Dane z 2006, nowszych nie znalazłem. Nie sądzę jednak, żeby przez ten czas Fakty zaczęły wyprzedzać Wiadomości.
rafikiCk napisał/a:
Ja nie mówie że robi żle że przeprasza , ja mówie że francuska dyplomacja zadała Polsce cios w nery , podczas gdy polska dyplomacja co najwyzej dała tamtym psrtyczka w nos.

Obie wypowiedzi były porównywalne.
rafikiCk napisał/a:
Tak nazywającysprzeciwiający się imigraacji i nazywający imigrantów "chołotą" , Kaczyński też jest zwolennikiem UE , też mówi o stworzeniu sił zbrojnych europejskich i też nie popiera stworzenia Stanów Zjednoczonych Europy.

Słowa i czyny to dwie różne sprawy.
rafikiCk napisał/a:
Wsród tych niektórych było pare gazet niemieckich i brytyjski Financial Times

"Parę gazet" zawsze się znajdzie, a w Financial Times były teksty zarówno za jak i przeciw pierwiastkowi.
rafikiCk napisał/a:
Japończycy lubią pracować.

Jasne, niektórzy aż umierają ze szczęścia.
rafikiCk napisał/a:
Michał Domański napisał/a:
quasi-sekciarska kultura korporacyjna

Z większym zaufaniem do pracownika niz praktycznie gdziekolwiek indziej.

I z większą kontrolą nad nim, włącznie z życiem prywatnym.
rafikiCk napisał/a:
Michał Domański napisał/a:
przerosty zatrudnienia w wielkich firmach

Które mimo to spokojnie działają na rynku i są rentowne , ba są liderami światowymi.

Które są, te są. Przykładowo 15 lat temu z dziesięciu największych banków świata dziewięć było japońskich, obecnie tylko jeden.
rafikiCk napisał/a:
Racja Japończycy długo żyją , ale czy to żłe ?

Ja się nie czepiam długości życia, tylko demografii.
rafikiCk napisał/a:
Michał Domański napisał/a:
koszmarny system edukacyjny

??? Dlaczego ? Ja uważam że 6 dniowy tydzien nauczania jest ok.

Już współczuję Twoim dzieciom. A spędzanie w szkole 12 i więcej godzin dziennie też jest OK? Wyścig szczurów praktycznie od przedszkola też?
rafikiCk napisał/a:
Michał Domański napisał/a:
samobójstwa po utracie pracy

A to jest już niespotykane nigdzie indziej na świecie ?

Nie na taką skalę.
rafikiCk napisał/a:
Poza tym co innego kultura organizacyjna i zarządzanie , a co innego kultura narodowa , tam utrata pracy to jest hańba , stąd samobójstwa.

Hańba hańbą, ale główną przyczyną jest system ekonomiczny, w którym pracownik wiąże się z firmą na całe życie i strata pracy jest często równoznaczna z końcem jakiejkolwiek kariery.
rafikiCk napisał/a:
Tylko mentalność Azjatów , Latynosów i Słowian jest inna , zapomniałeś o tym ?

System panujący na Kubie niewiele się różni od systemu panującego w KRLD, a mimo to oba działają bez większych niepokojów od pół wieku.
rafikiCk napisał/a:
Bo zawsze się trafiała jakaś menda lub kilka mend co cały wysiłek narody rozpier.....

Ech... Powstrzymam się od komentarza.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
System reklamy Test

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group