Aby zapisać się na listę naszego newslettera, prosimy podać swój adres email:

 

e-Polityka.pl - Strona Główna Serwisu


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy świat doczeka się zjednoczenia?

Czy chciałbyś aby świat się zjednoczył?
Tak
25%
 25%  [ 2 ]
Nie
62%
 62%  [ 5 ]
Nie wiem
12%
 12%  [ 1 ]
Głosowań: 8
Wszystkich Głosów: 8

Autor Wiadomość
Gość

Wysłany: 2006-12-29, 22:44   

Dawid napisał/a:
Jak już wspominałem korzystają na tym jedynie korporacje międzynarodowe i mocarstwa takie jak USA, czy Chiny.

czy aby na pewno mocarstwa? a nasze wejscie do unii i profity z tego płynące (słynne 67 mld)? a pomoc humanitarna dla krajów najuboższych? ostatnio czytałem artykuł o polskiej firmie produkującej kostki do gry i sprzedającej je na całym świecie- z tym, że firma ta składa się z kilku osób i "korporacją międzynarodową" na pewno jej nazwać nie można.
 
 
Forum Bot
Reklama


Wysłany: Dzisiaj 8:43   

 
 
Gość

Wysłany: 2006-12-30, 10:04   

Takie firmy są namiastką tego, co kryje się pod pojęciem globalizacji. Przecież to oczywiste, że każda firma, której produkty idą na cały świat wiąże się z globalizmem. Ok. Ale czy taka firma (mała) może mieć jakikolwiek większy udział w systemie światowym :?:
Taką firmę można zlikwidować, pociągnąć na straty. Jak to sie mawia wszystkie chwyty dozwolone. Dlatego też takie firmy bez względu na to ile produkują i jakie mają zyski tak naprawdę zdani są na łaskę losu. Dzisiaj mają zapotrzebowanie a jutro nie. Owszem są częścią tego systemu ale nie odgrywają w nim większej roli
 
 
wiklif 
Wojewoda



Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 16777192
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-12-30, 11:38   

Dawid napisał:
Cytat:
Taką firmę można zlikwidować, pociągnąć na straty. Jak to sie mawia wszystkie chwyty dozwolone. Dlatego też takie firmy bez względu na to ile produkują i jakie mają zyski tak naprawdę zdani są na łaskę losu. Dzisiaj mają zapotrzebowanie a jutro nie. Owszem są częścią tego systemu ale nie odgrywają w nim większej roli


Nie mogę zgodzić się z tobą. Dochody największych korporacji na świecie z roku na rok rosną i rosna szybciej niż PKB większości państw świata. Już teraz dochody największych korporacji przekraczają dochody wielu państw, i nie chodzi mi o jakieś biedne państwa w Afryce, ale o wysokorozwinięte państwa typu Portugalia czy Norwegia, nie wspominając juz o krajach takich jak Litwa czy Łotwa.

Korporacje międzynarodowe mogą wywierać coraz większą presję na państwa narodowe. Powiedzmy taki General Motors może zagrozić państwu, że jak nie dostanie ulg podatkowych, albo czegos tam, to zlikwiduje swoje fabryki w danym kraju i przeniesie je do innego. Wówczas straci pracę np. 15 000 ludzi, oraz zmniejsza się zyski wielu lokalnych firm współpracujących z fabryką. I co państow wtedy zrobi? Da pracę tym 15 000 nowym bezrobotnym?

Oczywiści sposoby wywierania wpływu wielkich korporacji na działania rządów są o wiele bardziej skomplikowane niż przykład z fabryką. Bardzo dobrze widać to w USA gdzie istanieje wielu dobrze opłacanych lobbystów, którzy nakłaniają kongresmenów do uchwalania prawa korzystnego dla nich. Czasami taki lobbing to nic innego jak zwykłe łapówki.

Dawid napisał, że taką firmę (korporację) można zlikwidować. Niby kto miałby zlikwidować międzynarodową korporację, posiadającą swoje filie powiedzmy w 45 krajach? Jest cos takiego jak prawo handlowe międzynarodowe, którego członkowe WTO muszą przestrzegać. Nie można tak sobie zlikwidować firmy prywatnej. Nawet jeśli korporacja międzynarodowa łamałaby prawo, to bardziej w grę wchodzą ewentualne kary pieniężne niż likwidacja firmy. Poza tym międzynarodowe korporacje zwykle stać na zatrudnianie najlepszych prawników, którzy skutecznie moga przedłużać toczące się postępowanie sądowe.
_________________
Ameryka nie ma przyjaciół, ona ma tylko aktualne sojusze. Kiedyś wspomagała Mudżahedinów w Afganistanie, potem z tymi samymi walczyła. W czasach wojny Iraku z Iranem USA wspomagała Saddama, kto dziś o tym pamięta? A potem oni sami obalili Saddama.
 
 
Gość

Wysłany: 2006-12-30, 13:51   

Wiklif chodziło mi o małe firmy, nie o korporacje. Wiem, że korporacja to większa potęga od państwa. One są jak wirus, który w każdej chwili może uśmiercić żywiciela. Gdyby nie korporacje globalizacja nie przebiegałaby w takim tępie jak teraz. Wiem, że ich dochody są ogromne tego nikomu nie trzeba mówić. Korporacje w dzisiejszych czasach w niczym nie przypominają firm, które były jeszcze zaraz po II wojnie światowej. Mieć taką korporację to znaczy się panować. W dosłownym tego słowa znaczeniu. To ogromna siła, pieniądze ale i zagrożenie. Zwłaszcza, że wykorzystują ludzi na całym świecie. To by było na tyle.
 
 
Antherdil 
Wojewoda
anarchokapitalista



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 16777204
Wysłany: 2006-12-30, 17:12   

Czy ten bełkot o "wykorzystywaniu" biednych ludzi przez wielkie, złe, wshechpotężne korporacje wymaga komentarza? Przenieście się do Korei Południowej, albo na Kubę tam nie ma obrzydliwego kapitalizmu tylko równość i sprawiedliwość społeczna...
_________________
Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
 
 
 
Dr Chavez 
Wojewoda


Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 16777215
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-12-30, 18:27   

Cytat:
Korporacje międzynarodowe mogą wywierać coraz większą presję na państwa narodowe. Powiedzmy taki General Motors może zagrozić państwu, że jak nie dostanie ulg podatkowych, albo czegos tam, to zlikwiduje swoje fabryki w danym kraju i przeniesie je do innego. Wówczas straci pracę np. 15 000 ludzi, oraz zmniejsza się zyski wielu lokalnych firm współpracujących z fabryką. I co państow wtedy zrobi? Da pracę tym 15 000 nowym bezrobotnym?


I to jest w moim przekonaniu bardzo niedobra sytuacja.Mimo wszystko na dzialania panstwa my obywatele mamy jakis tam niewielki wplyw.Zalozenia dzialanosci panstwa to teoretycznie dzialanie na rzecz dobra swoich obywateli(wiadomo ze bywa roznie,zwlaszcza u nas).Obywatele maja jakis tam wglad w dzialania panstwa a skorumpowany,nieuczciwy "zarzad" zawsze mozna unicestwic za pomoca kartki wyborczej.W kazdym razie mozna to wszystko w jakims tam stopniu kontrolowac.(przynajmniej jesli demokracja dziala sprawnie).Co do korporacji jej celem jest zysk i nic wiecej.Im bogatsze i potezniejsze beda korporacje,im wiekszy wplyw beda mialy na nasze zycie,tym bardziej odczujemy na wlasnej skorze fakt ze korporacje innych celow nie maja.
Nie mamy wplywu na zarzad korporacji,nie mamy zadnej mozliwosci ich kontroli.Osobiscie ta sytuacja mnie nieco niepokoi a jezeli ktos nie widzi zagrozenia(w przypadku jesli korporacje beda uzwyskiwaly coraz wieksza i wieksza wladze i beda coraz bardziej niezalezne od panstwa) to gratuluje dobrego samopoczucia....
 
 
 
Antherdil 
Wojewoda
anarchokapitalista



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 16777204
Wysłany: 2006-12-30, 18:38   

UWAGA!UWAGA! Postanowiłem wyjawić, jak że straszliwą i bolesną prawdę dla socjalistów różnej maści, chwyćcie się czegoś, weźcie głęboki wdech... Celem prywatnych przedsiębiorstw jest ...., nie, nie tworzenie nowych miejsc pracy, wyrównywanie nierówności społecznych... znowu pudło, dajcie mi dokończyć, otóż ich celem jest [fanfary] osiągnięcie możliwie największego zysku, ba każda inna normalna istota ludzka w pierwszej kolejności myśli o SWOIM INTERESIE, i nic na to nie poradzicie, choćby nie wiem ilu "nowych" ludzi chcielibyście tworzyć :razz:
_________________
Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
 
 
 
Dr Chavez 
Wojewoda


Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 16777215
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-12-30, 19:02   

No to cala sala tarza sie ze smiechu po podlodze.Jaki ty jestes sarkastyczny i zabawny przy tym.Tzn. tobie sie tak wydaje.I zapomniales jeszcze dodac ze zbawienne dla swiata byloby oddanie calej wladzy w rece szefow korporacji.Jedno tylko mnie bawi.Tacy skrajni liberalowie i zwolennicy wielkich firm i korporacji to zazwyczaj najwieksi nieudacznicy ktorzy siedza gdzies w biurze z pensja 1200 i marza o tym ze kiedy nastapi PRAWDZIWY wolny rynek,i skonczy sie ten nieludzki socjalizm to im sie w koncu uda.Wraz z przyjsciem prawdziwego liberalizmu ich sytuacja zmieni sie na lepsze.Bo wszystkiemu jest winne panstwo.Smieszne jest tez kiedy o takich sprawach wypowiada sie czlowiek ktory pewnie nie przepracowal w zyciu 5 minut i utrzymuje sie z cotygodniowego kieszonkowego.

Chcesz zeby jedna grupe rzadzacych(wybieranych w wyborach) zastapila inna grupka(na dobor osobowy nie masz wplywu,i na dzialalnosc tez nie,przykro mi),twoje prawo.Tylko prosze nie wmawiaj ze kiedy w koncu panstwo pojdzie sobie w cholere to zapanuje raj na ziemi i wszyscy beda zadowoleni.Nie ludz sie tez ze ty bedziesz w grupie zadowolonych bo to bedzie bardzo mala elitarna grupka ktora bedzie miala w dupie ciebie i cala reszte swiata...
 
 
 
Gość

Wysłany: 2006-12-30, 19:10   Pożegnanie

Dlatego sądzę, że korporacja powinna być państwowa. Lepiej zwalić winę na państwo niż na korporację. Zresztą gdyby nie korporacje nie byłoby tego tematu. Moje życie się zmienia. Nastają nowe czasy. Mam nadzieję, żeten nowy rok 2007 przyniesie wam wszystkim nowych możliwości. Życzę wam także spełnienia marzeń. Być może jest to mój ostatni post. Dzięki za wszystko i żegnam.
 
 
Antherdil 
Wojewoda
anarchokapitalista



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 16777204
Wysłany: 2006-12-30, 19:13   

Zauważyłem, że w Twoich wypowiedziach dominuje bardzo pesymistyczny ton.Więcej optymizmu i nie martw się poradzę sobie na wolnym rynku :wink:

[ Dodano: 2006-12-30, 19:14 ]
to do Chaveza
_________________
Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
 
 
 
Dr Chavez 
Wojewoda


Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 16777215
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-12-30, 19:17   

Raczej realistyczny.Niepoprawnymi idealistami sa tylko niepoprawni ideolodzy i doktrynerzy.Taka postawa przynosi wiecej zlego niz dobrego...
 
 
 
Antherdil 
Wojewoda
anarchokapitalista



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 16777204
Wysłany: 2006-12-30, 19:17   

Do Dawida, rozumiem,że wziąłęś na seio moją radę i przeprowadzasz się na Kubę, powodzenia, przyda Ci się :wink:

[ Dodano: 2006-12-30, 19:22 ]
Przyznaję się jestem niepoprawnym idealistą, ideologiem, i czym tam jeszcze chcesz, ale i tak nie przekonasz mnie, że socjalizm jest lepszy od kapitalizmu.A wiesz jakie będzie największe osiągnięcie lewicy w 2007 (wszystkiego najlepszego!, wszystkim :wink: ) Marek Borowski nauczy się jeżdzić na rowerze :mrgreen:
_________________
Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
 
 
 
Marcin Adamczyk 


Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 45
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 2007-01-09, 15:16   

Widzę że Sparrow znalazł sobie nowego guru! Tym razem jest to Urban. Można by się było tego spodziewać. W końcu pan minister to wielki demokrata walczący o prawa homoseksualistów... Te 88 to chyba faktycznie rok urodzenia Sparrowa. Jeśli koledze nie powiedzieli to Urban był komunistycznym ministrem propagandy. Czyli człowiekiem od robienia ludziom wody z mózgu. Ty jesteś tego żyjącym przykładem...

Mamy też LiveLetDie, którą pieprznął se jego fotkę... Widocznie w Niemczech lubią komunistycznych zwyrodnialców...
_________________
Przeżyliśmy trzy zabory, przeżyjemy i Kaczory...
 
 
 
Gość

Wysłany: 2007-01-09, 15:45   

Marcin Adamczyk napisał/a:
Mamy też LiveLetDie, którą pieprznął se jego fotkę...

A to niby świadczy o tym, że... ? Dla twej wiadomości moim poprzednim avatarem był Leonid Breżniew. Co z tego wywnioskujesz?
Marcin Adamczyk napisał/a:
Widocznie w Niemczech lubią komunistycznych zwyrodnialców...

Jakbym napisał w podpisie że chodze w rajstopach mojej mamy, polewam się jogurtem a na głowę zakładam muszlę klozetową też byś uwierzył?
 
 
Misza 
Wojewoda
Dzielnicowy:)



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 16776748
Skąd: Naturalnie z Pomorza
Wysłany: 2007-01-09, 15:49   

LiveLetDie napisał/a:
Jakbym napisał w podpisie że chodze w rajstopach mojej mamy, polewam się jogurtem a na głowę zakładam muszlę klozetową też byś uwierzył?
Głupie pytanie :mrgreen: Nie w takie rzeczy wierzył.
_________________
UPR! UPR! UPR! Dwa procent! Dwa procent! Dwa procent!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
System reklamy Test

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group