Stawiam na John Sidney McCain. Choć w niektórych sprawach jest blisko Partii Demokratycznej, w 2000 roku, chiceli Go nawet przeciągnąc do swojej formacji.
_________________ My katolicy najmocniej przepraszamy, że w 1984 roku był nieurodzaj orzeszków ziemnych w Gambonie Północnym... i za co jeszcze mamy przepraszać?
Na McCaina głos oddałoby 46 procent respondentów, przy 41 proc. popierających Obamę. Co ważne, Amerykanie uznali także, że republikański kandydat lepiej poradziłby sobie z gospodarką, która znajduje się na krawędzi recesji.
_________________ On mi się nie podoba. -Dlaczego? -Gdyż mu nie dorównywam. -Odpowiedział ktoś tak kiedy?" F. Nietzsche
czyżby miłe zaskoczenie w dniu wyborów prezydenckich w USA?
http://www.tvn24.pl/-1,15...,wiadomosc.html
Cytat:
Na McCaina głos oddałoby 46 procent respondentów, przy 41 proc. popierających Obamę. Co ważne, Amerykanie uznali także, że republikański kandydat lepiej poradziłby sobie z gospodarką, która znajduje się na krawędzi recesji.
Nie podniecaj sie tak bardzo - wybory w USA sa bardziej skomplikwane. Na Al Gora glosowalo więcej Amerykanów ale to Bush zostal prezydentem-chociaż dyskusja na temat Florydy trwa nadal.
Sposob wyborów prezydenta jest w USA takie, ze takie sondaze mają bardzo male znaczenie bo większe znaczenie niż poparcie repsondentów na sprawa dominacji w poszczególnych stanach. McCain nie ma co liczyc na dobry wyni w Kaliforni i specjalnie tam nie walczy. Obama wie, ze tam wygra i skupia sie na stanach centralnych i poludniowych bo kto zdobedzie centrum ten wygra wybory. Do wyborów jest jeszcze kilka miesiecy i znając polityke duzo moze sie zmienic
McCain zyskuje także dzięki stanowczemu poparciu inicjatywy zniesienia zakazu eksploatacji złóż ropy i gazu ziemnego na dnie oceanów u wybrzeży USA. To miałoby zmniejszyć uzależnienie Ameryki od importu surowców energetycznych i w konsekwencji obniżyć cenę za benzynę, która obecnie wynosi blisko 4 USD za galon (ok. 3,9 l.)
Zgadzam się z osobami które zaprzeczają rzekomemu podobieństwu pomiędzy Republikanami a PiSem. Dla mnie porównanie przedstawione przez autora postu jest mocno krzywdzące. Kampania negatywna to po prostu jedna z strategii wyborczych. W takiej kampanii jak zauważył wiklif kładzie się po prostu nacisk na wykazanie słabości przeciwnika. Drugą kwestią jest według mnie zastosowana argumentacja. Tutaj różnica pomiędzy PiSem i Republikanami jest znacząca. I to na poziomie ideowym i jakościowym argumentów.
Spoty PiSu były po prostu żałosne . Jak wiklif napisałeś PiS straszył społeczeństwo
prywatyzacjami (jakby było w tym coś złego) i powodował u dzieci koszmary przy użyciu kota pluszaka. PiS jako partia ( śmieszne) prawicowa zupełnie nie podzielał poglądów charakterystycznych dla partii prawicowych. Gdyby opowiedzieć politykowi PiS o idei "małego państwa" prawdopodobnie otrzymałoby się w odpowiedzi puste spojrzenie. Takie jest według mnie pojęcie polityków PiSu o wolnorynkowych wartościach prawicowych .
Zresztą jak sami politycy PO często mówią - sojusz SLD - PiS jest w istocie bardzo naturalny bo obydwie partie dzieli chyba tylko historia. O głupocie Pisowych spotów mówić już nie trzeba.
Natomiast spot McCaina do którego podałeś pierwszy link nie jest według mnie tak beznadziejnie głupi, Obama mając do dyspozycji większe środki pieniężne od McCaina (przynajmniej tak zdaje mi się było do niedawna) zrobił sobie "wypad" do Europy po to aby zagrać swoją rolę życia jaką jest próba zmałpowania Johna F. Kennedy-ego. Przecież to oczywiste że kreuje się na drugiego Pana K. A to jest głupie , śmieszne , niepoważne i zamiast polityka robi z niego aktorzynę właśnie jak z Hollywood. McCain i jego ludzie nie chcą się po prostu dać takim tanim chwytom i postanowili pomieszać mu szyki i napiętnować jako gwiazdkę która robi show (nawet nie przed swoimi obywatelami) tylko po to aby historycznie do kogoś nawiązać. Dzięki tej etykiecie "gwiazdki" Obama unika od tej pory tego typu zachowań.
Kolejna sprawa to np: wojna . Co niby McCain miałby odpowiedzieć na program Obamy dotyczący szybkiego wycofania się z Iraku ??? Trudno zacząć przedstawiać wojnę jako coś dobrego . Wiadomo jakie jest stanowisko McCaina na ten temat. Ale próba zbyt częstego przedstawiania pozytywnych stron interwencji w Iraku to trudna sprawa gdy chce się z takim przekazem dotrzeć do społeczeństwa zmęczonego wojną. Poza tym ryzykowano by porównania z bardzo niepopularnym G.W.Bushem . Lepiej jest więc (szczególnie i tak gdy amerykanie powoli wycofują się z Iraku) pokazywać mocne strony McCaina jako osoby przygotowanej na trudne czasy (co jak co jego życiorys o tym świadczy a on sam jak dla mnie swoim życiem zdecydowanie bardziej zasłużył na bycie prezydentem niż Obama) a przy tym wykorzystując bratobójczą walkę u demokratów przedstawiać dowody na to że Obama jest za mało doświadczony i nieodpowiedni na to stanowisko i puszczać spoty w których to samo mówi o nim Hillary Clinton. Zresztą Obama hasłem przewodnim uczynił słowo "change" . Tak więc najlepiej jest pokazać że ta zmiana wcale nie musi być na lepsze. No bo nawet jeżeli prezydentura McCaina będzie inna niż Busha będzie zawsze podobna chociażby ze względu na to że obaj politycy pochodzą z tej samej partii. A że w wyniku trudnych czasów (dołek gospodarczy, wojny) obecna polityka (wewnętrzna przede wszystkim) , może wydawać się gorsza niż w rzeczywistości jest trzeba odpowiednio się przed zbyt prostymi i tanimi chwytami konkurencji zabezpieczyć i skierować kampanię na inne tory.
Więcej nie będę pisał mimo że znalazł bym prawdopodobnie więcej argumentów przeciw twojej teorii jakoby PiS byłby lokalnym odpowiednikiem Republikanów. Zresztą nie chcę powtarzać argumentów innych. Natomiast popieram co mówili ci co nie zgadzając się z Tobą wskazywali na poglądy społeczne, gospodarcze, małe państwo i mówili że kwestia poglądów religijnych ma znikome znaczenie przy tym wszystkim. To wynika z kultury , historii. Zresztą gdyby w grupie osób na których głosy liczy PiS byli sami ateiści zapewniam że ta partia stałaby się ateistyczna szybciej niż zdążyłbyś mrugnąć okiem.
Co do wysyłania żołnierzy na front : Ale przecież PiS będąc jeszcze w opozycji w 2003 roku był przeciw interwencji w Iraku . Nikt tego widzę nie pamięta ale ja owszem. To wynika pewnie z tego że decyzję w sprawie pomocy amerykanom w stabilizacji Iraku wydało SLD i Aleksander Kwaśniewski. To tłumaczy to zapewne ale PiS to w ogóle jest partia w gruncie rzeczy z jednym poglądem: zdobyć władzę , jak najszybciej , jak najwięcej a co potem to się zobaczy.
P.S Jeśli chodzi o charakterystykę elektoratu to ja bym znowu nie posuwał się tak bardzo z tymi teoriami jakoby na demokratów głosowała elita a na republikanów sami cowboye. Ile razy Clinton i inni demokraci używali argumentów typu że to jest partia (o sobie) ludzi pracujących workers itp a republikanie tną podatki elitom , właścicielom korporacji itp. Ogólnie demokraci posługują się retoryką lewicową , są partią lewicową . Natomiast tzw Hollywoodzcy aktorzy nie zasługują chyba raczej na miano jakiejś intelektualnej elity. Większość produkcji z tej bajkowej krainy to właśnie bajki dla dorosłych, same durnoty. Beng bang paf paf (niektóre filmy są na prawdę pod względem intelektualnym i artystycznym dobre ale jest to mniejszość - ogólnie głupawa masowa) Aby być dobrym aktorem trzeba mieć przede wszystkim talent.
Nie wspominając już że większość aktorów zawsze miało poglądy lewicowe albo przynajmniej tak dają do zrozumienia. No bo w końcu jak aktor może nie być "społecznie wrażliwy" - aktor musi podobać się fanom a demokratyczne poglądy są bezpieczniejsze niż te republikańskie moim zdaniem. Republikanie tylko ponarzekają jak takiego posłuchają- no bo jak nie czuć choćby odrobiny sympatii do nie widzących wszystkich konsekwencji pewnej polityki wrażliwców - natomiast wątpię aby biedni o poglądach lewicowych i sądzący że bogaci to dranie mogli wybaczyć i wydać tych kilka dolców na film z jakimś republikańskim aktorem. Dlatego bezpieczniej moim zdaniem być demokratą w środowisku gdzie musisz być nawet BARDZO LUBIANY.
<< koniec przemyśleń - dalej rzeczy których jestem mniej lub bardziej pewien>>
Intelektualistów wśród politologów , filozofów zajmujących się polityką znajdziesz po jednej i po drugiej stronie. Co do rasistów. To oczywiste że jeśli coś to będą głosować na McCaina ale to nie znaczy że wszyscy amerykanie oddający na niego głos nimi są. Myślę że przedstawiciele tego typu haniebnych poglądów to zdecydowana mniejszość jego elektoratu choć z pewnością będą mieć spory wpływ na wynik wyborów w sytuacji gdy
obaj kandydaci idą łeb w łeb. Trudno. Takie życie. Natomiast wśród wyborców Obamy nie będzie z pewnością brakować czarnych rasistów i czerwonych anty- kapitalistów.
_________________ 'The most terrifying words in the English language are: I'm from the
government and I'm here to help.' - Ronald Reagan
'A government big enough to give you everything you want, is strong
enough to take everything you have.' Thomas Jefferson
Dołączył: 19 Lis 2005 Posty: 16777192 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-27, 20:43
Korsarz napisał:
Cytat:
Lepiej jest więc (szczególnie i tak gdy amerykanie powoli wycofują się z Iraku) pokazywać mocne strony McCaina jako osoby przygotowanej na trudne czasy
Jakie trudne czasy? To za rządów Republikanów zadłużenie Ameryki wzrosło niesamowicie, to za rządów Republikanów USA swoją bezmyślną polityką zagraniczną zraziło do siebie mnóstwo państw i pokazało, że można mordować ludzi w Afganistanie czy Iraku z uśmiechem na ustach, pieprząc przy okazji, że te zbombardowane kobiety i dzieci w wioskach to byli wstrętni terroryści.
Cytat:
(co jak co jego życiorys o tym świadczy a on sam jak dla mnie swoim życiem zdecydowanie bardziej zasłużył na bycie prezydentem niż Obama)
Prezydentem?
A co on potrafi poza wojskiem i zabijaniem? Jakie on ma doświadczenie? Jest po prostu stary, za stary. A co do Obamy to wydaje mi się, że guzik o nim wiesz. Może jakbys przeczytał jego biografię "Odziedziczone marzenia. Spadek po moim ojcu." http://www.literatura.gil...iczone-marzenia
Co ciekawe, książkę ta napisał gdy mało kto o nim słyszał, nie był wówczas jeszcze senatorem i w ogóle specjalnie polityką się nie interesował, a jeśli już to na poziomie lokalnym.
Cytat:
Obama jest za mało doświadczony i nieodpowiedni na to stanowisko
Jasne, człowiek który wywodzi się ze średniozamożnej rodziny, za którym nie stoją potężne koncerny naftowe i zbrojeniowe jak za McCainem na pewno jest za mało doświadczony...
Oczywiście fakty, że w przeciwieństwie do McCaina poznał ludzi z wielu kultur i religii, bogatych i biednych się nie liczy. Oczywiście, że to iż przez wiele lat pracował jako działacz społeczny, zamiast zarabiać duże pieniądze jak jego rówieśnicy ze studiów to po prostu hańba. Jego wykształcenie to też pikuś:
Cytat:
W 1988 rozpoczął studia w Harvard Law School[25][26], w 1990 został wybrany na prezesa Harvard Law Review, prestiżowego pisma prawniczego redagowanego przez niezależną grupę studentów, jako pierwszy Afroamerykanin w jego 104-letniej historii[27], a rok później uzyskał magistra praw (łac. Juris Doctor)[28] magna cum laude[29].
Powróciwszy do Chicago, Obama działał na rzecz rejestracji głosujących[29]. Jako prawnik w kancelarii Miner, Barnhill & Galland w latach 1993-1996 reprezentował działaczy społecznych oraz wnoszących sprawy o dyskryminację i naruszenie Voting Rights Act[30]. Następnie wykładał prawo konstytucyjne na University of Chicago Law School od 1993 do 2004, kiedy to został wybrany do Senatu[31].
Cytat:
W 1996 Obama został wybrany do stanowego senatu Iliinois z 13. dystryktu Chicago
Także ludzie, których lubię jak Tom Hanks, Robert De Niro, Spielberg i wiele innych popiera Obamę, natomiast McCain może pochwalić się poparciem co najwyżej Sylvestra Stallone i Arnolda Schwarzenegger, który jednak ostatnio pochwalił Obamę za program ochrony środowiska naturalnego.
_________________ Ameryka nie ma przyjaciół, ona ma tylko aktualne sojusze. Kiedyś wspomagała Mudżahedinów w Afganistanie, potem z tymi samymi walczyła. W czasach wojny Iraku z Iranem USA wspomagała Saddama, kto dziś o tym pamięta? A potem oni sami obalili Saddama.
1.Po pierwsze przemyślenia dotyczące strategii wyborczej, to tylko przemyślenia dotyczące strategii wyborczej i przekazu z jakim próbuje dojść do ludzi McCain i jego sztab.
2. Co do trudnych czasów: to po pierwsze punkt 1. Po drugie trudne czasy są spadkiem z którym każdy z kandydatów w wypadku wygranej musi sobie poradzić . McCain to mimo wszystko ktoś kto ma zamiar zostać prezydentem a nie prezydent starający się o reelekcję. A co do zadłużenia. No cóż w czasie wojny tak już jest że pieniądze niemalże "wyparowywują" A kwestia zasadności interwencji wojskowych to inny bardzo obszerny
temat którego chyba nie skuszę się poruszać bo ty masz na pewno inny pogląd i wdalibyśmy się w niepotrzebną dyskusję. Zresztą "trudne czasy" to określenie mówiące że już takie są i trzeba jakoś sobie z problemami poradzić.
3.Co do zrażenia mnóstwa państw. Nie zauważyłem aby naszych polityków polityka zagraniczna USA tak bardzo wzburzyła. To pewnie o niczym nie świadczy. A może i owszem biorąc pod uwagę nasze doświadczenia historyczne. Ale jeśli chodzi ci o le France to Chirac to był jest i będzie skończony półgłówek - to jaką politykę miłości prowadził wobec Rosji mówi samo przez się - facet nie zdający sobie sprawy z tego jak wygląda świat (albo mający jakieś swoje brudne interesy) = Gerhard Schröder to samo . Dziś na szczęście jest Sarkozy i Merkel którzy nie mają anty-amerykanizmu wypisanego na czole. Wież mi gdyby to oni rządzili wtedy swoimi państwami interwencja w Iraku nie byłaby powodem tych politycznych wojen z jakimi mieliśmy do czynienia w 2003 roku.
4.Sformułowanie " mordować kobiety i dzieci " samo w sobie nadaje negatywną ocenę wszystkiemu co robili tam amerykanie. Ja mimo wszystko jestem przekonany że amerykanie interweniując w Iraku nie jechali tam mordować kobiet i dzieci. Mordować kobiety i dzieci to rozkazywał Saddam Hussein gdy testował sobie broń biologiczną. Wymordował sobie wtedy (od tak sobie) kilka wiosek. No bo co tam ? Jak szaleć to szaleć.
Dyktator musi poddawać się innym niż pospólstwo rodzajom rozrywek. Nie wiem czy wiesz amerykanie w Iraku szkolą np. nową iracką milicję, oddają coraz więcej terytorium w ręce irackiego rządu. Planują już stopniowe wycofywanie się z tego kraju które zakończyć się ma 2011 r. Pozostawiają po sobie jakby nie było demokratycznie wybrany rząd. Kraj ten zbliżył się więc politycznie do zachodu. Ludzie nie są już prześladowani za to że np. są homoseksualistami albo takie tam. Nie mówiąc już o tym że gdyby amerykanie jechali tam mordować to po co używać do tego piechoty ? Od czego jest lotnictwo ??? A jednak nie strzelają do każdego. To że wielu amerykanów zginęło to mimo wszystko dlatego że nie strzelają do wszystkiego co się rusza (patrz przygody dziennikarzy w Gruzji i porównaj sobie do rusków) ale raczej pilnując porządku często też wpadają w zasadzki. Wiele zamachów i śmierć irakijczyków spowodowana jest konfliktami sunnicko - szyicko - kurdyjskimi. Sami siebie zabijają. Nawet nie trzeba im w tym pomagać. A oczywiście. I teraz powiesz : no właśnie bo to amerykanie spowodowali ten chaos. A ja ci powiem nie. Bo te konflikty były niejako za hibernowane , nie słyszało się o nich ale były - sunnici byli uprzywilejowani, szyici nie - wielu z nich się nienawidziło ale bali się Saddama. Ale czy tzw relatywny spokój pod rządami tego tyrana był sprawiedliwy ? Jest do końca uzasadniony? JA JESTEM PEWIEN ŻE NIE !!! I na twoje - jak to możliwe że w XXI wieku są wojny - ja odpowiem - Jak to możliwe że w XXI wieku istnieją państwa totalitarne !!!! I czy to jest fair
mieć pretensje do amerykanów że zostawili Polskę na pastwę ZSRR po drugiej wojnie światowej tym samym odmawiając prawa do wolności i poczucia bezpieczeństwa jakimkolwiek istotom ludzkim tylko dlatego że mieli pecha urodzić się nie w tym kraju co trzeba ? Jakość życia też się liczy !!! Co z tego że w sytuacji braku wojny wielu z nich mogło uniknąć przypadkowej śmierci ale siedzieliby w tym gównie do końca życia bez szans na godne życie. Interwencja w Iraku przynajmniej zapoczątkowała zmiany !!! Ale przepraszam - co cię to obchodzi ??? Ważne jest jedynie to aby nie było tej strasznej wojny. To wszystko . A co jakby amerykanie wyszli z tego samego założenia 67 lat temu ?
5.No tak wojsko = zabijanie. I tylko to . To że żołnierze sory nadstawiają tyłki za cały kraj (jeśli nie za cały zachód) to już się nie liczy. Może inaczej patrzyłbyś na żołnierzy gdybyś przeżył II wojnę światową i co dziennie modlił się aby twoi w końcu wygrali i aby się to wszystko skończyło. Wojna to choć paskudny ale instrument polityki zagranicznej. Powiesz XIX wieczny a ja powiem - intrumenty dobiera się w zależności od sytuacji. Dzisiejszy świat jest mniej bezpieczny niż myślisz. Są Chiny , Rosja i całe mnóstwo patologicznych państw i państewek. Zaśpij a możesz się już nie obudzić. Lepiej interweniować od czasu do czasu w Iraku , Afganistanie i wzmacniać swoje sojusze z coraz to nowymi państwami , budując przy tym przymierza niż czekać aż druga mniej szlachetna strona zrobi to za nas.
I przy okazji dorównają nam kiedyś potęga i narzuca własne zasady (a raczej ich brak). Już dziś wiadomo o współpracy Rosji i Iranu , o sprzedaży broni przez Chiny w Darfurze. Człowieku obudź się. Europa śpi. Tylko USA jakby to patetycznie nie zabrzmiało coś z tym robią. Przykro mi że świat nie wygląda tak jak z teledysku hipisa. Albo się dostosowujesz albo giniesz. McCain walczył Wietnamie. Został zestrzelony, złapany, przetrzymywany , torturowany, szkoły też pokończył, papiery też ma. A politykiem jest nie od 12 (to mało, bardzo mało) a od 26 lat. A po to istnieją dwa słowa na polityk i naukowiec gdyż nie znaczą tego samego. Dobry naukowiec to nie zawsze dobry polityk. Tak jak i na odwrót. Tak samo jak dobry profesor ekonomii nie zawsze będzie dobrym ministrem - patrz Marek Belka. I co z tego że wiedział jak pomóc skoro polityka SLD mało na co mu pozwalała. Charakter McCain w swoim życiu wykazał nie raz. A te koncerny zbrojeniowe - stara śpiewka - każdy republikanin musi mieć znajomych w koncernach zbrojeniowych. A nawet jeśli ? Czemu miałoby to od razu świadczyć o tym że robi wszystko co mu polecoł
ich właściciele ? A demokraci to aniołki prawda ? Żadnych znajomości , normalnie ludzie z poza układu - JAK PiS !!! Ole i znalazłem fajne porównanie !!!
6.Tom Hanks ??? Na prawdę ??? To mi daje wiele do myślenia... Chyba zbłądziłem...
No a ten gangster De Niro mamma mia !!! Aż mi wstyd że z takim w dechę gościem nie trzymam. Chyba zaraz wpadnę w depresję ... Sylvester Stallone i Arnold Schwarzenegger to chyba nie mniejsze gwiazdki niż tamci. Stallone mało co mnie obchodzi. A Arnold z tego co słyszałem całkiem nieźle radzi sobie na swoim stanowisku szczególnie biorąc pod uwagę że to taki głupi republikanin.
7.Ludzie lepiej wykształceni : 38 % Postgraduate , 44 % College , non college 47 %
Rzeczywiście jest o co mieć kompleksy . A czy to nie stoi przypadkiem na granicy błędu statystycznego ? A znasz kogoś takiego jak Francis Fukuyama ??? Mówią ci coś tytuły typu "ostatni człowiek" , Koniec historii itp ? On jest republikaninem !! A tacy filozofowie jak Leo Strauss itp ? Z jego filozofii między innymi czerpią republikanie . Jest wielu prawicowych intelektualistów. Nie mylić z Pisowych.
8. Kultury i religie. Cóż McCain poznał na pewno Wietnamczyków. Pewnie aż za dobrze.
Poza tym również Japończyków. Podróżował za młodu po bazach wojskowych na Pacyfiku
i z pewnością poznał wiele kultur. Z tego co wiem ma wiele znajomości w europie (więcej niż Obama). Mieszkał w Panamie. No i oczywiście zna od podszewki zimną wojnę. A że Rosja znów świruje to te doświadczenia z pewnością się przydadzą. Jestem też przekonany że żyjąc w tak wielokulturowym kraju i mając tyle lat poznał również wiele wspaniałych kultur.
_________________ 'The most terrifying words in the English language are: I'm from the
government and I'm here to help.' - Ronald Reagan
'A government big enough to give you everything you want, is strong
enough to take everything you have.' Thomas Jefferson
Jest wielu prawicowych intelektualistów. Nie mylić z Pisowych.
Pozwól, że wymienię
profesorzy:
1 Jerzy Robert Nowak - historyk
2 Andrzej Zybertowicz - socjolog
3 Adam Massalaki - historyk
4 Kazimierz Wiatr - informatyk
5 Wojciech Roszkowski - historyk
6 Artur Śliwiński - ekonomista
7 Ryszard Terlecki - historyk
8 Anna Raźny - sowietolog
9 Andrzej Każmierczak - ekonomista
10 Adam Jacyna-Onyszkiewicz - lekarz
11 Maciej Giertych - dendrolog
12 Józef Szaniawski - historyk
13 Janusz Wojciechowski - teolog
14 Ryszard Legutko - filozof
15 Krzysztof Kawecki - politolog
16 Rafał Broda - fizyk
17 Bogusław Wolniewicz - filozof
18 Lech Kaczyński - prawnik
19 Jan Szyszko - biolog
20 Stanisław Możdzeń - pedagog
21 Zbigniew Religa - lekarz
22 Zyta Gilowska - ekonomistka
23 Lech Haydukiewicz - geograf
24 Bogusław Rychlewski
25 Dominik Sankowski - informatyk
26 Jan Chodakiewicz - historyk
27 Jan Żaryń - historyk
28 Bogusław Polak
29 Janusz Szewczak - ekonomista
30 Andrzej Nowak - historyk
31 Zdzisław Krasnodębski - socjolog
32 Eugeniusz Rychlewski - ekonomista
33 Ryszard Bandera - historyk
34 Piotr Jaroszyński - historyk
35 Mirosław Piotrowski - historyk
36 Jacek Bartyzel - filozof
37 Mariusz Muszyński - prawnik
38 Jan Trochimiak - filolog
39 Sylwia Sysko-Romańczuk - ekonomistka
40 Przemysław Wientegner - historyk
41 Wysocki
42 Rotwinowska
43 Kwiatkowski
44 Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz - fizyk
45 Jerzy Wojtczak-Szyszkowski - ekonimista
46 Stefan Kurowski - ekonomista
47 Aleksander Krzymiński - ekonomista
48 Henryk Kiereś - filozof
49 Bogusław Polak - historyk, ekonomista
50 Andrzej Janicki - matematyk
doktorzy:
1 Adam Wielomski - hisotryk
2 Mariusz Affek - historyk
3 Stanisław Krajski - etyk
4 Adam Kawa - filiolog
5 Marek Migalski - politolog
6 Mieczysław Ryba - historyk
7 Antoni Zięba - inżynier
8 Barbara Fedyszak-Radziejowska - socjolog
9 Elżbieta Wilczyńska - ekonomistka
10 Janusz Mikuła
11 Hanna Wujkowska - lekarz
12 Adam Rostowski - inżynier
13 Robert Gwiazdowski - ekonomista
14 Henryk Goryszewski - prawnik
15 Dariusz Grabowski - ekonomista
16 Rafał Matyja - politolog
17 Andrzej Mazurkiewicz
18 Karol Karski - prawnik
19 Tomasz Duda - prawnik
20 Roman Konik
21 Tomasz Teluk - politolog
22 Rafał Dutkiewicz - filozof
23 Tomasz Stommer - politolog
24 Tomasz Wójcik - chemik
25 Jeremi Rychlewski - budownictwo
I wielu, wielu innych...
_________________ My katolicy najmocniej przepraszamy, że w 1984 roku był nieurodzaj orzeszków ziemnych w Gambonie Północnym... i za co jeszcze mamy przepraszać?
No ja akurat miałem na myśli raczej intelektualistów robiących w dziedzinie polityki oraz takich raczej wybitnych , autorów filozofii itp Fukuyama , Milton Friedman. Ludzi postulujących wolny rynek ale też potrafiących uzasadnić wagę i znaczenie ustroju i jego wpływ na społeczeństwo i takie tam. A tacy ludzie typu Religa to nie to co miałem na myśli. Muszę przyznać że nie znam wielu z tych których wymieniłeś. A co do Lecha Kaczyńskiego to proszę oszczędź mi. Dla mnie to żadna prawica. Przynajmniej nie w tym europejskim sensie. Przecież PiS straszył w spotach "liberałami" i to mając na myśli sens "pro wolno rynkowy" tego słowa a nie amerykański sposób rozumienia liberałów jako lewicę. Nie , nie. Co to to nie. Nie wiem jeszcze co dokładnie zrobi rząd PO , mi tam wystarczy aby prywatyzował i odciążał państwo od niepotrzebnych wydatków, reformował w tym duchu służbę zdrowia i inne instytucje. Tak więc nie wiem co z tego będzie ale PiSu nienawidzę. Straszyli "liberałami" w spotach na równi z Olejniczakiem (szczególnie w 2005 roku) , zdradzili świńsko PO, rządzili z debilami z Samoobrony i Ligii . Ich już nic nie wytłumaczy. Jeżeli twoje poglądy na prawicowość (po 2 latach rządu PiS sam brzydzę się trochę tego słowa) oscylują wokół tej partii to z całym szacunkiem ale mnie nie popieraj jeśli to chciałeś zrobić. Dziękuję.
P.S tzn. Nie uzasadniaj proszę moich poglądów takimi intelektualistami. Nie chciałbym aby ktoś pomyślał że jestem pro PiS - to wszystko.
_________________ 'The most terrifying words in the English language are: I'm from the
government and I'm here to help.' - Ronald Reagan
'A government big enough to give you everything you want, is strong
enough to take everything you have.' Thomas Jefferson
1 Jerzy Robert Nowak - historyk 2 Andrzej Zybertowicz - socjolog
3 Adam Massalaki - historyk
4 Kazimierz Wiatr - informatyk
5 Wojciech Roszkowski - historyk
6 Artur Śliwiński - ekonomista
7 Ryszard Terlecki - historyk
8 Anna Raźny - sowietolog
9 Andrzej Każmierczak - ekonomista
10 Adam Jacyna-Onyszkiewicz - lekarz
11 Maciej Giertych - dendrolog
12 Józef Szaniawski - historyk
13 Janusz Wojciechowski - teolog
14 Ryszard Legutko - filozof
15 Krzysztof Kawecki - politolog
16 Rafał Broda - fizyk
17 Bogusław Wolniewicz - filozof
18 Lech Kaczyński - prawnik
19 Jan Szyszko - biolog
20 Stanisław Możdzeń - pedagog
21 Zbigniew Religa - lekarz
22 Zyta Gilowska - ekonomistka
23 Lech Haydukiewicz - geograf
24 Bogusław Rychlewski
25 Dominik Sankowski - informatyk
26 Jan Chodakiewicz - historyk
27 Jan Żaryń - historyk
28 Bogusław Polak
29 Janusz Szewczak - ekonomista
30 Andrzej Nowak - historyk
31 Zdzisław Krasnodębski - socjolog
32 Eugeniusz Rychlewski - ekonomista
33 Ryszard Bandera - historyk
34 Piotr Jaroszyński - historyk
35 Mirosław Piotrowski - historyk
36 Jacek Bartyzel - filozof
37 Mariusz Muszyński - prawnik
38 Jan Trochimiak - filolog
39 Sylwia Sysko-Romańczuk - ekonomistka
40 Przemysław Wientegner - historyk
41 Wysocki
42 Rotwinowska
43 Kwiatkowski
44 Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz - fizyk
45 Jerzy Wojtczak-Szyszkowski - ekonimista
46 Stefan Kurowski - ekonomista
47 Aleksander Krzymiński - ekonomista
48 Henryk Kiereś - filozof
49 Bogusław Polak - historyk, ekonomista
50 Andrzej Janicki - matematyk
doktorzy:
1 Adam Wielomski - hisotryk
2 Mariusz Affek - historyk
3 Stanisław Krajski - etyk
4 Adam Kawa - filiolog
5 Marek Migalski - politolog
6 Mieczysław Ryba - historyk
7 Antoni Zięba - inżynier
8 Barbara Fedyszak-Radziejowska - socjolog
9 Elżbieta Wilczyńska - ekonomistka
10 Janusz Mikuła
11 Hanna Wujkowska - lekarz
12 Adam Rostowski - inżynier
13 Robert Gwiazdowski - ekonomista
14 Henryk Goryszewski - prawnik
15 Dariusz Grabowski - ekonomista
16 Rafał Matyja - politolog
17 Andrzej Mazurkiewicz
18 Karol Karski - prawnik 19 Tomasz Duda - prawnik
20 Roman Konik
21 Tomasz Teluk - politolog
22 Rafał Dutkiewicz - filozof
23 Tomasz Stommer - politolog
24 Tomasz Wójcik - chemik
25 Jeremi Rychlewski - budownictwo
Broń nas Panie Boże od narodowych socjalistów i chrześcijańskich demokratów uchodzących za prawicowych intelektualistów.
_________________ Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach