Aby zapisać się na listę naszego newslettera, prosimy podać swój adres email:

 

e-Polityka.pl - Strona Główna Serwisu


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Republikanie jak PiS

Na kogo byś głosował będąc Amerykaninem?
Barack Obama
62%
 62%  [ 17 ]
John McCain
37%
 37%  [ 10 ]
Głosowań: 27
Wszystkich Głosów: 27

Autor Wiadomość
wiklif 
Wojewoda



Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 16777192
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-02, 23:50   Republikanie jak PiS

Im bardziej przyglądam się amerykańskiej scenie politycznej tym więcej widzę podobieństw miedzy PiSem a Republikanami. Oczywiście nie chodzi mi o gospodarkę, ale o mentalność tych ludzi i kulturę, a raczej jej braku.

Jak przeczytałem ten artykuł http://wiadomosci.onet.pl/1800199,441,item.html
to od razu przypomniały mi się obrady komisji w Polsce, na której miano uchylić immunitet posłowi Ziobro. Jak widać Republikanie jak i PiS lubią urządzać w parlamencie teatr.

Albo weźmy na to spoty wyborcze Republikanów. Niemal na każdym spocie można zobaczyć Obamę, oczywiście w negatywnej konotacji. Republikanie zamiast skupić się na swoim programie i promocji McCaina próbuja za wszelką cenę zdyskredytować Obamę, taka kampania negatywna. Weźmy tylko ostatni spot McCaina
http://www.youtube.com/watch?v=oHXYsw_ZDXg

W ciekawy sposób odpowiedział na niego sztab wyborczy Obamy:
http://www.youtube.com/watch?v=zPPLSHKH0h4

Jak oglądałem spoty Republikanów to od razu przypomniały mi się spoty PiS straszące ludzi prywatyzacją służby zdrowia przez PO, ale w sposób chamski i ordynarny.

Podobieństw między PiSem i Republikanami, a także ich wyborcami jest więcej.
Oba ugrupowania i ich elektoraty to konserwatyści i szowiniści. Różnice są tylko takie, że elektorat Republikanów to w dużej mierze rasiści a PiSu antysemici. Republikanie jak i PiS są za zaostrzaniem kodeksu karnego. Obie partie mienią się także za religijne, dla których wartości chrześcijańskie to podstawa.

Zarówno Republikanie jak i PiS są zwolennikami polityki zagranicznej polegającej na konfrontacji zamiast dyplomacji, oraz oba ugrupowania chętnie wysyłają swoich żołnierzy na front.

Nie każdy też wie, że większość tzw. inteligencji w USA oraz ludzi schowbiznesu (aktorów, muzyków) popiera Demokratów i Obamę. Republikanie u tej grupy mają znikome poparcie, z tego co pamiętam Chuck Noris popiera McCaina, bo nawet Arnold Schwrzeneger, który ogólnie jest za Republikanami ostatnio w jakimś wywiadzie powiedział, że w ochronie środowiska chętnie będzie współpracował z Obamą, jeśli ten wygra wybory.

W Polsce PiS także ma małe poparcie wśród tzw. inteligencji i ludzi schowbiznesu.

Zapewne podobieństw znalazłby więcej, ale to takie najważniejsze jakie przyszły mi do głowy :smile:
_________________
Ameryka nie ma przyjaciół, ona ma tylko aktualne sojusze. Kiedyś wspomagała Mudżahedinów w Afganistanie, potem z tymi samymi walczyła. W czasach wojny Iraku z Iranem USA wspomagała Saddama, kto dziś o tym pamięta? A potem oni sami obalili Saddama.
 
 
Forum Bot
Reklama


Wysłany: Dzisiaj 8:56   

 
 
Antherdil 
Wojewoda
anarchokapitalista



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 16777204
Wysłany: 2008-08-03, 08:48   

wiklif napisał/a:
Jak widać Republikanie jak i PiS lubią urządzać w parlamencie teatr.
wiklif napisał/a:
Oczywiście nie chodzi mi o gospodarkę, ale o mentalność tych ludzi i kulturę, a raczej jej braku.
Cytat:
in 1995, when Republicans were in control, Democrats pulled a similar stunt. During that protest, they put a photo in the speaker’s chair of then-Speaker Newt Gingrich (R-Ga.) wearing a diaper

http://www.politico.com/n...2252_Page2.html Teatr i brak kultury nie jest domeną wyłącznie Republikanów.
Porównanie PiS i Republikanów - mocno naciągane; chociażby związki zawodowe są bliższe tak PiSowi, jak i Demokratom. Generalnie PiS to coś w stylu Blue Dog Coalition.
_________________
Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
Ostatnio zmieniony przez Antherdil 2008-08-03, 09:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Chris 
Radny miejski



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 379
Wysłany: 2008-08-03, 09:00   

ja na Obame- wiadomo. tolerancja, nowoczesność. nic dodać nic ująć.
_________________
Jeżeli możesz, kliknij.
 
 
Antherdil 
Wojewoda
anarchokapitalista



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 16777204
Wysłany: 2008-08-03, 09:16   

Ja będąc złym białym człowiekiem popierałbym McCaina (oczywiście gdybym nie uwzględniał kandydatów bez szans, a jednak znacznie rozsądniejszych, czyli Baldwina i Barra).
_________________
Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
 
 
 
wiklif 
Wojewoda



Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 16777192
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-03, 12:01   

Antherdil napisał:
Cytat:
Porównanie PiS i Republikanów - mocno naciągane; chociażby związki zawodowe są bliższe tak PiSowi, jak i Demokratom.


No nie wiem czy tak mocno naciągane, poza różnicami w spojrzeniu na gospodarkę więcej mają oba ugrupowania cech wspólnych niż różniących.

Cytat:

Ja będąc złym białym człowiekiem popierałbym McCaina


W twoim wypadku zdziwiłbym się gdyby było inaczej.
_________________
Ameryka nie ma przyjaciół, ona ma tylko aktualne sojusze. Kiedyś wspomagała Mudżahedinów w Afganistanie, potem z tymi samymi walczyła. W czasach wojny Iraku z Iranem USA wspomagała Saddama, kto dziś o tym pamięta? A potem oni sami obalili Saddama.
 
 
Antherdil 
Wojewoda
anarchokapitalista



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 16777204
Wysłany: 2008-08-08, 23:06   

wiklif napisał/a:
No nie wiem czy tak mocno naciągane, poza różnicami w spojrzeniu na gospodarkę więcej mają oba ugrupowania cech wspólnych niż różniących.
Naciągane, bo łączy je jeden, moim zdaniem najistotniejszy element, czyli spojrzenie na rolę państwa; i Partia Demokratyczna, i PiS są przeciwni tzw. "małemu rządowi". Zachowując odpowiednie proporcje można by obok siebie ustawić New Deal, Great Society i Solidarne Państwo. Jeżeli do gospodarki zaliczasz również edukację, publiczne media, służbę zdrowia to PiS jest bardzo blisko Partii Demokratycznej, a wręcz na standardy amerykańskie na lewo od niej. Kwestie społeczno-obyczajowe to szczegóły, co do celów, jakie ma osiągać wszechmogące państwo (ale, niestety, przez nie, nie można PiS nazwać partią stricte lewicową).
_________________
Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
 
 
 
Red 

Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 3
Skąd: Kielce
Wysłany: 2008-08-09, 08:22   

A ja bym zwrócił uwage na kilka aspektów co do"lewicowości" PiSu
a) w swoim projekcie konstytucji..o których już chyba wiekrzosć zapomniała ;)
PiS postulował wprowadzenie prywatnego szkolnictwa zamiast publicznego....oczywiscie potem o tym cicho było...wszak PiS chce sie pokazać jako prospołeczny
b) wstepne prace nad liberalizacja kodeksu pracy, gdy jeszcze PiS rzadził...nie ujżał swiatła dziennego owy projekt z tego samego powodu co powyżej...wtedy by elektoratu socjalnego za sobą nie miał.
c) Poparcie zwiazków zawodowych dla PiSu...tylko 1 ich popiera, wiadomo który ;) Solidarnosć jest ewenementem na skale światową gdyż...jest to ZZ prawicowy :razz: Dlatego i ten argument bym negował.


Ps czemu w ankiecie nie ma opcji - Ktoś 3-ci albo żaden z powyższych ? :roll:
 
 
wiklif 
Wojewoda



Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 16777192
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-09, 10:53   

Red napisał:
Cytat:
Ps czemu w ankiecie nie ma opcji - Ktoś 3-ci albo żaden z powyższych ? :roll:


Bo inni kandydaci to pionki i się nie liczą w grze :mrgreen:
_________________
Ameryka nie ma przyjaciół, ona ma tylko aktualne sojusze. Kiedyś wspomagała Mudżahedinów w Afganistanie, potem z tymi samymi walczyła. W czasach wojny Iraku z Iranem USA wspomagała Saddama, kto dziś o tym pamięta? A potem oni sami obalili Saddama.
 
 
Red 

Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 3
Skąd: Kielce
Wysłany: 2008-08-09, 11:30   

Cytat:
Bo inni kandydaci to pionki i się nie liczą w grze

Sami kandydaci niestety tak...ale głos nasz czyli forumowiczów już sie liczy..bo po to chyba jest ta ankieta ;)
 
 
Marcin Adamczyk 


Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 45
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 2008-08-10, 01:01   

Antherdil napisał/a:
Ja będąc złym białym człowiekiem popierałbym McCaina


A ja będąć zwykłym białym człowiekiem popierałbym Baracka Obame...
_________________
Przeżyliśmy trzy zabory, przeżyjemy i Kaczory...
 
 
 
Roch 
Aktywny wyborca
rojalista



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 118
Wysłany: 2008-08-10, 11:14   

Na szczęście sami Amerykanie maja dość Obamy, na co wskazuje sondaż z przed kilku dni.
_________________
On mi się nie podoba. -Dlaczego? -Gdyż mu nie dorównywam. -Odpowiedział ktoś tak kiedy?" F. Nietzsche
 
 
Marcin Adamczyk 


Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 45
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 2008-08-10, 14:32   

Taaaa... Kolejne nieszczęście dla świata to prezydentura McCaina. Jeszcze większego bandyty niż Bush...
_________________
Przeżyliśmy trzy zabory, przeżyjemy i Kaczory...
 
 
 
Antherdil 
Wojewoda
anarchokapitalista



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 16777204
Wysłany: 2008-08-10, 22:21   

Red napisał/a:
a) w swoim projekcie konstytucji..o których już chyba wiekrzosć zapomniała
PiS postulował wprowadzenie prywatnego szkolnictwa zamiast publicznego....oczywiscie potem o tym cicho było...wszak PiS chce sie pokazać jako prospołeczny
Może jakieś źródło, bo wydaje mi się to mało prawdopodobne.
Red napisał/a:
b) wstepne prace nad liberalizacja kodeksu pracy, gdy jeszcze PiS rzadził...nie ujżał swiatła dziennego owy projekt z tego samego powodu co powyżej...wtedy by elektoratu socjalnego za sobą nie miał.
Chęć posiadania socjalnego elektoratu nie czyni parti lewicową, wprost przeciwnie - bezsensu.
Red napisał/a:
Solidarnosć jest ewenementem na skale światową gdyż...jest to ZZ prawicowy Dlatego i ten argument bym negował.
Prawicowy jest może OZZL, a przynajmniej jego szef - Krzysztof Bukiel, ale "S" to socjalizm, tyle że bez "wypaczeń" - więc o jakiej prawicy tu mowa? Swoją drogą wiele związków zawodowych szuka poparcia w "prawicowym" prezydencie Kaczyńskim przeciwko liberalnym pomysłom rządu.
_________________
Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
 
 
 
Marcin Adamczyk 


Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 45
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 2008-08-11, 12:40   

Antherdil napisał/a:
Ja będąc złym białym człowiekiem popierałbym McCaina


Kuźwa dopiero teraz żem zauważył... :mrgreen: I wszystko jasne. Gdybym ja był złym białym człowiekiem też popierałbym McCaina, a że jestem dobrym białym człowiekiem popieram Obame :twisted:
_________________
Przeżyliśmy trzy zabory, przeżyjemy i Kaczory...
 
 
 
winniczek90 


Dołączyła: 23 Kwi 2008
Posty: 4
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-08-13, 00:56   

Oczywiście, że Obama. I nie tylko dlatego, że jest przystojny :razz:
_________________
Ratujmy tuńczyki!!!
http://i230.photobucket.c...yp/bannerGP.gif
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
System reklamy Test

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group