Dołączył: 19 Lis 2005 Posty: 16777192 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-02, 23:50 Republikanie jak PiS
Im bardziej przyglądam się amerykańskiej scenie politycznej tym więcej widzę podobieństw miedzy PiSem a Republikanami. Oczywiście nie chodzi mi o gospodarkę, ale o mentalność tych ludzi i kulturę, a raczej jej braku.
Jak przeczytałem ten artykuł http://wiadomosci.onet.pl/1800199,441,item.html
to od razu przypomniały mi się obrady komisji w Polsce, na której miano uchylić immunitet posłowi Ziobro. Jak widać Republikanie jak i PiS lubią urządzać w parlamencie teatr.
Albo weźmy na to spoty wyborcze Republikanów. Niemal na każdym spocie można zobaczyć Obamę, oczywiście w negatywnej konotacji. Republikanie zamiast skupić się na swoim programie i promocji McCaina próbuja za wszelką cenę zdyskredytować Obamę, taka kampania negatywna. Weźmy tylko ostatni spot McCaina
http://www.youtube.com/watch?v=oHXYsw_ZDXg
Jak oglądałem spoty Republikanów to od razu przypomniały mi się spoty PiS straszące ludzi prywatyzacją służby zdrowia przez PO, ale w sposób chamski i ordynarny.
Podobieństw między PiSem i Republikanami, a także ich wyborcami jest więcej.
Oba ugrupowania i ich elektoraty to konserwatyści i szowiniści. Różnice są tylko takie, że elektorat Republikanów to w dużej mierze rasiści a PiSu antysemici. Republikanie jak i PiS są za zaostrzaniem kodeksu karnego. Obie partie mienią się także za religijne, dla których wartości chrześcijańskie to podstawa.
Zarówno Republikanie jak i PiS są zwolennikami polityki zagranicznej polegającej na konfrontacji zamiast dyplomacji, oraz oba ugrupowania chętnie wysyłają swoich żołnierzy na front.
Nie każdy też wie, że większość tzw. inteligencji w USA oraz ludzi schowbiznesu (aktorów, muzyków) popiera Demokratów i Obamę. Republikanie u tej grupy mają znikome poparcie, z tego co pamiętam Chuck Noris popiera McCaina, bo nawet Arnold Schwrzeneger, który ogólnie jest za Republikanami ostatnio w jakimś wywiadzie powiedział, że w ochronie środowiska chętnie będzie współpracował z Obamą, jeśli ten wygra wybory.
W Polsce PiS także ma małe poparcie wśród tzw. inteligencji i ludzi schowbiznesu.
Zapewne podobieństw znalazłby więcej, ale to takie najważniejsze jakie przyszły mi do głowy
_________________ Ameryka nie ma przyjaciół, ona ma tylko aktualne sojusze. Kiedyś wspomagała Mudżahedinów w Afganistanie, potem z tymi samymi walczyła. W czasach wojny Iraku z Iranem USA wspomagała Saddama, kto dziś o tym pamięta? A potem oni sami obalili Saddama.
Jak widać Republikanie jak i PiS lubią urządzać w parlamencie teatr.
wiklif napisał/a:
Oczywiście nie chodzi mi o gospodarkę, ale o mentalność tych ludzi i kulturę, a raczej jej braku.
Cytat:
in 1995, when Republicans were in control, Democrats pulled a similar stunt. During that protest, they put a photo in the speaker’s chair of then-Speaker Newt Gingrich (R-Ga.) wearing a diaper
http://www.politico.com/n...2252_Page2.html Teatr i brak kultury nie jest domeną wyłącznie Republikanów.
Porównanie PiS i Republikanów - mocno naciągane; chociażby związki zawodowe są bliższe tak PiSowi, jak i Demokratom. Generalnie PiS to coś w stylu Blue Dog Coalition.
_________________ Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
Ostatnio zmieniony przez Antherdil 2008-08-03, 09:08, w całości zmieniany 1 raz
Ja będąc złym białym człowiekiem popierałbym McCaina (oczywiście gdybym nie uwzględniał kandydatów bez szans, a jednak znacznie rozsądniejszych, czyli Baldwina i Barra).
_________________ Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
Dołączył: 19 Lis 2005 Posty: 16777192 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-03, 12:01
Antherdil napisał:
Cytat:
Porównanie PiS i Republikanów - mocno naciągane; chociażby związki zawodowe są bliższe tak PiSowi, jak i Demokratom.
No nie wiem czy tak mocno naciągane, poza różnicami w spojrzeniu na gospodarkę więcej mają oba ugrupowania cech wspólnych niż różniących.
Cytat:
Ja będąc złym białym człowiekiem popierałbym McCaina
W twoim wypadku zdziwiłbym się gdyby było inaczej.
_________________ Ameryka nie ma przyjaciół, ona ma tylko aktualne sojusze. Kiedyś wspomagała Mudżahedinów w Afganistanie, potem z tymi samymi walczyła. W czasach wojny Iraku z Iranem USA wspomagała Saddama, kto dziś o tym pamięta? A potem oni sami obalili Saddama.
No nie wiem czy tak mocno naciągane, poza różnicami w spojrzeniu na gospodarkę więcej mają oba ugrupowania cech wspólnych niż różniących.
Naciągane, bo łączy je jeden, moim zdaniem najistotniejszy element, czyli spojrzenie na rolę państwa; i Partia Demokratyczna, i PiS są przeciwni tzw. "małemu rządowi". Zachowując odpowiednie proporcje można by obok siebie ustawić New Deal, Great Society i Solidarne Państwo. Jeżeli do gospodarki zaliczasz również edukację, publiczne media, służbę zdrowia to PiS jest bardzo blisko Partii Demokratycznej, a wręcz na standardy amerykańskie na lewo od niej. Kwestie społeczno-obyczajowe to szczegóły, co do celów, jakie ma osiągać wszechmogące państwo (ale, niestety, przez nie, nie można PiS nazwać partią stricte lewicową).
_________________ Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
A ja bym zwrócił uwage na kilka aspektów co do"lewicowości" PiSu
a) w swoim projekcie konstytucji..o których już chyba wiekrzosć zapomniała
PiS postulował wprowadzenie prywatnego szkolnictwa zamiast publicznego....oczywiscie potem o tym cicho było...wszak PiS chce sie pokazać jako prospołeczny
b) wstepne prace nad liberalizacja kodeksu pracy, gdy jeszcze PiS rzadził...nie ujżał swiatła dziennego owy projekt z tego samego powodu co powyżej...wtedy by elektoratu socjalnego za sobą nie miał.
c) Poparcie zwiazków zawodowych dla PiSu...tylko 1 ich popiera, wiadomo który Solidarnosć jest ewenementem na skale światową gdyż...jest to ZZ prawicowy Dlatego i ten argument bym negował.
Ps czemu w ankiecie nie ma opcji - Ktoś 3-ci albo żaden z powyższych ?
Dołączył: 19 Lis 2005 Posty: 16777192 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-09, 10:53
Red napisał:
Cytat:
Ps czemu w ankiecie nie ma opcji - Ktoś 3-ci albo żaden z powyższych ?
Bo inni kandydaci to pionki i się nie liczą w grze
_________________ Ameryka nie ma przyjaciół, ona ma tylko aktualne sojusze. Kiedyś wspomagała Mudżahedinów w Afganistanie, potem z tymi samymi walczyła. W czasach wojny Iraku z Iranem USA wspomagała Saddama, kto dziś o tym pamięta? A potem oni sami obalili Saddama.
a) w swoim projekcie konstytucji..o których już chyba wiekrzosć zapomniała
PiS postulował wprowadzenie prywatnego szkolnictwa zamiast publicznego....oczywiscie potem o tym cicho było...wszak PiS chce sie pokazać jako prospołeczny
Może jakieś źródło, bo wydaje mi się to mało prawdopodobne.
Red napisał/a:
b) wstepne prace nad liberalizacja kodeksu pracy, gdy jeszcze PiS rzadził...nie ujżał swiatła dziennego owy projekt z tego samego powodu co powyżej...wtedy by elektoratu socjalnego za sobą nie miał.
Chęć posiadania socjalnego elektoratu nie czyni parti lewicową, wprost przeciwnie - bezsensu.
Red napisał/a:
Solidarnosć jest ewenementem na skale światową gdyż...jest to ZZ prawicowy Dlatego i ten argument bym negował.
Prawicowy jest może OZZL, a przynajmniej jego szef - Krzysztof Bukiel, ale "S" to socjalizm, tyle że bez "wypaczeń" - więc o jakiej prawicy tu mowa? Swoją drogą wiele związków zawodowych szuka poparcia w "prawicowym" prezydencie Kaczyńskim przeciwko liberalnym pomysłom rządu.
_________________ Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
Ja będąc złym białym człowiekiem popierałbym McCaina
Kuźwa dopiero teraz żem zauważył... I wszystko jasne. Gdybym ja był złym białym człowiekiem też popierałbym McCaina, a że jestem dobrym białym człowiekiem popieram Obame
_________________ Przeżyliśmy trzy zabory, przeżyjemy i Kaczory...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach