Bardzo dobry powód dlatego tak postępuje cały cywilizowany świat
Cały cywilizowany świat? Nie sądzę. Tak postępują biurokraci, którzy muszą w końcu udowodnić swoją przydatność. Dlatego próbują regulować wszystko pod pretekstem konieczności i przydatności dla społeczeństwa - od krzywizny ogórka po kolor gaśnicy. Żeby tylko przypadkiem społeczeństwo nie pomyślało, że są zbędni.
Dołączył: 06 Sie 2010 Posty: 51 Skąd: Londyn/Warszawa
Wysłany: 2011-07-20, 12:29
macias napisał/a:
Nie sądzę
To poczytaj jak to jest rozwiązane na całym świecie a potem wypisują mądrości. Młody jesteś to mało wiesz. Więcej pokory dla świata a mniej zadufania w siebie. Z wiekiem zmądrzejesz. Miejmy taką nadzieję..
Młody jesteś to mało wiesz. Więcej pokory dla świata a mniej zadufania w siebie. Z wiekiem zmądrzejesz.
Za to ty jesteś stary i najwidoczniej nie nadążasz już za otaczającym cię światem. Trudno się więc dziwić, że chcesz kolorować butle z gazem.
Israel napisał/a:
To poczytaj jak to jest rozwiązane na całym świecie a potem wypisują mądrości.
Akurat w pobliskiej bibliotece brak jest literatury fachowej z zakresu malowani butli z gazem w krajach na świecie, ale widzę, że jesteś świetnie zorientowany w temacie (kto wie - może sam malujesz), więc na pewno zaraz podeślesz mi jakiegoś linka.
Cały euro-kołchoz jest pełen kompletnych debilizmów. Butla z gazem to tylko kropla w morzu. I tak jeszcze bardzo długo nic nie przebije tego, że ślimak to ryba i tego, że każdy ogórek przed wprowadzeniem go na rynek musi zostać dokładnie wymierzony suwmiarką bo musi spełniać określone unijną dyrektywą parametry. Całe szczęście Unia Europejska się sypie i może za kilkanaście lat będziemy mieli z głowy te głupoty. Swoją drogą ciekawe jest to, że kryzys w UE generują przedewszystkim południowcy. A to dlatego, że to zwykłe nieroby. Grecy idą do roboty nie na określoną godzinę tylko jak się wyśpią. Hiszpanie to wieczną siestą żyją a Włochom tylko seks w głowie. Cały czas mnie dziwi po cholerę pchamy się do strefy euro skoro ta strefa się wali na łeb na szyję.
I tak jeszcze bardzo długo nic nie przebije tego, że ślimak to ryba i tego, że każdy ogórek przed wprowadzeniem go na rynek musi zostać dokładnie wymierzony suwmiarką bo musi spełniać określone unijną dyrektywą parametry.
Bardzo przepraszam, ale masz niekatulane dane. Jakiś czas temu znieśli tę dyrektywę (czy co to tam było za cholerstwo). Było głośno w tej sprawie, bo UE ogłosiło wówczas, że to pierwszy, bardzo ważny zresztą krok, to ograniczenia zbędnej biurokracji w UE. Otrąbili wielki sukces.
"Regulowanie tego rodzaju rzeczy to nie jest zadanie dla Komisji Europejskiej. Lepiej zostawić to firmom działającym na rynku. Ograniczy to zbędne marnotrawstwo i będzie z korzyścią dla konsumentów" - oświadczyła unijna komisarz ds. rolnictwa Mariann Fischer Boel.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach