Turcja w UE ? Jestem na nie, jakos przeraza mnie mozliwosc sytuacji gdzie pol populacji danego kraju to rodowici obywatele, a drugie pol to emigranci z Bliskiego Wschodu.
Turcja w UE-tak,i to na zdrowychych warunkach,czyli takich,kiedy to uzyska szerokie poparcie panstw UE.Po zapewnieniu sobie przez te panstwa ochrony wlasnych interesow.To,ze Turcja jest duza,jest duzym problemem.Prowincja Turcji to beton islamski,ktory najpierw trzeba ucywilizowac,i trzeba tam zainwestowac ogromne srodki.
Hiszpanskie i Portugalskie rolnictwo nie bedzie popierac wejscia Turcji do UE,za to beda Turcje popierac inni lobbysci,szukajacy taniej sily roboczej,i rynkow zbytu wlasnych towarow.Nalezy pamietac o bilansie zyskow i strat,narazie UE jest zakorkowana ,pod wieloma wzgledami.
W Turcje trzeba najpierw zainwestowac,i Bruksela zdaje sobie z tego sprawe.
Jestem zwolennikiem wejscia Turcji do UE,ale musi to byc proces powolny i wieloletni.
_________________ La fe nos hace felices, por lo tanto miente. Friedrich Nietzsche.
Zestawiasz rejon świata z konkretnym państwem. Bez sensu.
Zestawiam, gdyz w oczach wielu ludzi np. Turcy, Syryjczycy, ogolnie ludzie z tamtych rejonwo to jedno i to samo, tak samo jak dla wielu Wietnamczycy, Chinczyczycy to jedno i to samo "bo to Zoltki sa". A kto porowna emigranta Niemca, do Emigranta Polaka ?
Zestawiam, gdyz w oczach wielu ludzi np. Turcy, Syryjczycy, ogolnie ludzie z tamtych rejonwo to jedno i to samo, tak samo jak dla wielu Wietnamczycy, Chinczyczycy to jedno i to samo "bo to Zoltki sa".
Tak samo jak dla wielu Amerykanów emigranci z Polski, Ukrainy, Estonii, Czech, Słowacji a nawet Rosji to jedno i to samo.
BRD przezywala boom gospodarczy. Erhardt rzadzil, potem Schmidt ( nota bene uznany za najlepszego z niemieckich kanclerzy ) , nie bylo komu ...zamiatac i " knopf drücken " w fabrykach. Zjechalo sie bractwo tlumnie z poludnia Europy. Portugalczycy, Hiszpanie, Wlosi...i wszystko bylo cacy dopoki nie przyjechali , a jakze ! Turcy ! Wtedy na Berlin zaczeto mowic Türkland, a napewno na dzielnice Berlin- Kreuzberg.
Nic nie ujmujac wielu pracowitym, porzadnym ludziom ppomnazajacym bogactwo Niemiec, placacym podatki ! , ale przywiezli z tej swojej Anatolii- inny swiat. I nie mysle tutaj tak jak w przypadku Grekow czy Portugalczykow, roznicach w stylu zycia , bycia, ubierania sie. Mysle o fundamentalnych roznicach w sposobie widzenia prawa, zycia rodzinnno- maleznskiego. Tzw. Zwangsheiraten czyli wymuszone malzenstwa , to normalna praktyka. A mordy na " nieposlusznych " corkach ? tez normalna praktyka. Trzeba ja zabic, bo inaczej rodzina bedzie zhanbiona. Kiedy radosni a durnowaci " Zieloni " na czele z erotomanem Joschka, wtedy jeszcze biegajacym w adidasach, propagowali zbratanie sie narodow masci wszelkich, kiedy sciagnieto pierwsze wagony z Turkami , objuczonymi kozami i kobietami obwinetymi w szmaty- mysleli , ze to jakis folklor, ze to taka nasza Cepelia...mysleli ze sciagneli " sile robocza " ...a tu przyjechali ludzie. Dla ktorych miekka socjaldemokracja niemiecka, z ich nadwrazliwoscia na najnowsza historie Niemiec-to byla bulka z maslem do przelkniecia. Niemcy chcieli odzyskac twarz, wiec ? Nabudowali im centrow kultury islamskiej, nie zwracali uwagi na przemoc w rodzinach , na mordy na corkach( dlugo nie bylo za to kary ! ),na powszechny analfabetyzm , na tworzenie sie gett muzulmanskich, w ogole na nic nie zwracali uwagi do 11 wrzesnia .
...hm.....czy ja nie mam nic dobrego do powiedzenia na temat Turkow ?
Mam !
Nie bywaja prawie wcale pacjentami oddzialow zamknietych i detoksu. Rzeczywiscie prawie nie pija. Jak prawie wszyscy muzulmanie, moze oprocz Bosniakow) Tych zdarzyla Jugoslawia zlaicyzowac.
radek napisał/a:
Prowincja Turcji to beton islamski,ktory najpierw trzeba ucywilizowac,i trzeba tam zainwestowac ogromne srodki.
ja Ciebie Radek, very sorry, ale to jest skonczona naiwnosc. Turcy sie nie beda " cywilizowac " chocby dlatego, ze uwazaja, ze ich cywilizacja jest starsza od naszej ( co tak do konca racji nie jest pozbawione )
A slowo " asymilacja " dziala na kazdego muzulmanina jak czerwona plachta na byka ! Larum podniosa natychmiast. A ,ze juz jakies szczatki, ale zawsze ,mlodej inteligencji tureckiej na tejze emigracji wyrosly, wiec powolaja sie natychmiast na prawa czlowieka. Zreszta...Panstwo jest chciwe na pieniadz, wiec poki emigrant podatek placi, poty moze sobie uprawiac joge czy inny rodzaj protestu)
Turcji, obecnej ( jezdzi ktos z was tam ? ja owszem ) wiec Turcji blizej jest do Rosji niz do Europy. Oni sie swietnie z Rosjanami dogaduja. Bakszysz rowna wszystko.
Nie bardzo wiem po co Turcja ma wchodzic do Unii...Co Unia bedzie miala z Turcji ? Nastepny Türkland ?Powaznie chcemy wzmocnienia sily polskich Tatarow?) chyba jedynych polskich muzulmanow.
Turcja w czasie, gdy Polska była pod zaborami zyczliwie się do nas odnosiła, ale jak wszyscy wiemy w polityce nie ma miejsca na sentymenty. Uważam, że przy obecnej sytuacji Turcja nie pasuje do UE. Nie chodzi tylko o względy gospodarcze, ale takze odmienną kulturę, podejście do wielu kwestii, jak chocby prawa kobiet (pierwsze postępowe hasło, które wpadło mi do głowy ), jak i równiez pozycja religii w pansywie. Może w przyszłości, ale teraz mieszanie kultury łacińskiej z islamską w jednej dość ścisłej strukturze wbrew postepowym oświeconym jest dla mnie chybionym pomysłem.
_________________ Jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to prawda.
Charles-Maurice de Talleyrand
28111989
Dołączyła: 27 Sie 2008 Posty: 1 Skąd: Kościerzyna
Wysłany: 2008-08-27, 14:07
Nie czytałam poprzednich postów, bo mi sie nie chce , ale powiem tylko tyle, ze jestem jak najbardziej przeciwna przystapieniu Turcji do UE. Przeciez ten kraj jest zupelnie inny kulturalnie, religijnie i w ogole od Europy! To, ze jest w granicach naszego kontynentu to zwyly przypadek, i tyle... Moze Maroko tez powinno wejsc do UE?!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach