Ha, napisałem bzdura, w odniesieniu do Twojego stwierdzenia, że nie mamy wyjścia. Otóż mamy - nie dotować. I ja postuluję, żeby nie dotować w ogóle. Masz rację, że w warunkach powszechnego dotowania to trudne, ale to się wkrótce skończy - sam zobacz jak roztrwoniona została pomoc dla banków w USA. Tak właśnie kończą się dotację i tu byłbym spokojny - jeszcze parę lat i to wszystko musi pie.....ąć. Nie ma wyjścia, jeśli nic się nie zmieni.
Bredzisz. Oczywiście, że mogą żyć i żyją, tylko w normalnych warunkach, a więc w takich,w których państwo nie finansuje z kieszeni podatników lenistwa i warcholstwa.
Ale tylko jednostki. Reszta kolorowych nie jest w stanie się dostosować. W ich kulturze i tradycji nie ma czegoś takiego jak kult pracy a co charakteryzuje rdzennych Europejczyków. Żaden szanujący się Arab nie pójdzie do pracy na budowę bo on gardzi ciężko pracującymi ludżmi.
W ich kulturze i tradycji nie ma czegoś takiego jak kult pracy a co charakteryzuje rdzennych Europejczyków.
Nie wiedziałem, że istnieje kultura i tradycja kolorowych.
gazda napisał/a:
Żaden szanujący się Arab nie pójdzie do pracy na budowę bo on gardzi ciężko pracującymi ludżmi.
Na pewno znasz ich bardzo wielu.
Generalnie trudno jest się odnieść do Twoich zarzutów bo są po prostu zbyt mało precyzyjne. Mówisz o kulcie pracy - spójrz na Hindusów, których pełno w Europie. Mówisz o szanujących się Arabach - to samo można powiedzieć o szanujących się Niemcach,z których żaden nie pójdzie sprzątać kibli, bo od tego są Polacy i Turcy.
Nie wiedziałem, że istnieje kultura i tradycja kolorowych.
Skala twojej głupoty jest niewyobrażalna - jej model nawet w sakli 1;1000 byłby zagrożeniem dla ruchu lotniczego!Narody Afryki, Azji czy obu Ameryk mają swoje kultury i tradycje - niejednokrotnie starsze niż narody Europy. Kolonizacja preprowadzona przez "cywilizowanych" Europejczyków zniszczyła wiele z nich. Sa inne niż w Europie ale czy sa gorsze?
gazda napisał/a:
W ich kulturze i tradycji nie ma czegoś takiego jak kult pracy a co charakteryzuje rdzennych Europejczyków.
Kiedy Europa była pokryta lasami a jej mieszkańcy odziani w skóry mieszkali w lepiankach to na Bliskim Wschodzie, Azji Płd-Wschodniej i Pólnocnej Afryce istniały wspaniałe cywilizacje, olbrzymie miasta gdzie rozwijał sie przemysł i handel.
Tradycja rdzennych Europejczyków to wojna i przemoc! Kult pracy? O nim możemy mówic jedynie w stosunku do krajów gdzie dominuje protestantyzm - a wyjatek Bawarii jedynie potwierdzą regułę!
Wzrost gospodraczy jaki nastąpił w Europie Zach po II wojnie światowej był możliwy tylko dzięki pracy milionów imigrantów - gdzie były by Niemcy gdyby nie zatrudniły tysięcy Jugosłowian i Turków? Jak rozwinęła by się Wlk. Brytania gdyby nie praca Pakistańczyków, Hindusów i innych mieszkańców byłych kolonii? Kto pracowałby we Włoskich fabrykach gdyby zabrakło tysięcy tanich imigrantów? Kto pracuje w usługach i na budowach całej Europy? Rodowici mieszkańcy? Imigranci!
Chodziło mi tylko i wyłącznie o zaprotestowanie przeciwko wrzucaniu kilku miliardów ludzi do jednego kulturowego wora. W dodatku w pejoratywnego. Twoje epitety pod moim adresem były niepotrzebne, czekam na jakieś sprostowanie. Narody Afryki, obu Ameryk czy Azji mają swoje kultury - nie śmiem przeczyć. Nie wydaje mi się tylko, żeby można je wszystkie było określić mianem kultury i tradycji nieróbstwa kolorowych,jak zrobił to gajda.
Mołojec napisał/a:
O nim możemy mówic jedynie w stosunku do krajów gdzie dominuje protestantyzm
I tu pełna zgoda. Protestanci uważają pracę za rzecz świętą, a dobry i dochodowy biznes jest w ich przeświadczeniu świadectwem bożego miłosierdzia. Niestety ciężko powiedzieć to o katolikach.
Mołojec napisał/a:
Jak rozwinęła by się Wlk. Brytania gdyby nie praca Pakistańczyków, Hindusów i innych mieszkańców byłych kolonii?
Śmiesznie do brzmi w poście człowieka, który parę postów wcześniej narzekał, że imigranci godzą się pracować za półdarmo i miał do nich o to pretensje.
Nie wiedziałem, że istnieje kultura i tradycja kolorowych.
Masz rację. Ich kultura jest raczej słabo rozwinięta.
macias napisał/a:
Na pewno znasz ich bardzo wielu.
Generalnie trudno jest się odnieść do Twoich zarzutów bo są po prostu zbyt mało precyzyjne. Mówisz o kulcie pracy - spójrz na Hindusów, których pełno w Europie.
Znam ich tysiące.Arabów,czarnych,Turków,Albańczyków,Pakistańczyków,Wietnamczyków i ogólnie muzułmanów gdyż wiele lat mieszkałem w Anglii,Niemczech. Ci ludzie w większości to swołocz nie nadająca się do niczego. Istnieją tam mafie albańska,chińska, nigeryjska, turecka, wietnamska. Zajmują się głównie handlem,bronią,narkotykami,prostytucją(Wietnamczycy sprowadzają kobiety z Rosji). Mieszkąjąc w Niemczech mam niestety więcej doświadczenia z muzułmanami, niż bym sobie tego życzył. Na pewno dużo więcej niż przęciętny Polak z Polski. W moich oczach są niesolidni, niesłowni, fałszywi, kradną, są agresywni, nieobliczalni, zacofani umysłowo i kulturowo-ewolucyjnie, często fanatyczni, traktują kobiety jak bydło, nie liczą się z nikim, ludzkie życie jest w ich oczach mało warte - póki to nie jest życie brata muzułmanina, trzymają się na ogół w kupie i bez kontaktów z zewnątrz tej zwartej grupy, budują państwo w państwie, trzymają się własnych zasad i praw, nie akceptując i nie szanując obyczajów, kultury i praw kraju, w którym - jako goście - żyją. W moich oczach są bardzo niebezpieczni. Kiedyś może i nadejdzie czas, gdy zaczną mordować naród u którego goszczą aby przejąć na tych terenach wladzę. To swoisty rodzaj oblężenia Troi i "Konia Trojańskiego". A nawet bez tego wszystkiego - różnica kulturowa między nami, a nimi jest gigantyczna. Już porównać sobie Niemców i Polaków z Grekami jest bardzo problematyczne, a dopiero z Arabami. Zamachowiec z Oslo może być psycholem, mordercą i terrorystą, ale jego obawy czy niechęć są jak najbardziej uzasadnione. Muszę jednak przypomnieć, że główną winę za problemy z asymilacją ponosi polityka, bezmyślne i niekonsekwentne ustawodawstwo i absurdalnie pobłażliwe sądownictwo (bo te ostatnie w Niemczech karze muzułmanów o wiele mniej surowo - nawet za morderstwa - niż np. Niemców czy Polaków. Wszystko to w obawie, że ktoś mógłby ich nazwać nazistami). Nie jestem przeciwko muzułmanom, ale uważam, że powinni być szczęśliwi jak najdalej z tąd.
macias napisał/a:
Mówisz o szanujących się Arabach - to samo można powiedzieć o szanujących się Niemcach,z których żaden nie pójdzie sprzątać kibli, bo od tego są Polacy i Turcy.
Nie nie można. Niemcy są u siebie i pracują w znacznie pożyteczniejszych zawodach niż posada babci klozetowej. A Turcy tam siedzą na zasiłkach albo organizują się w grupy przestępcze.Oczywiście są odstępstwa od reguły ale to mały procent.
Mołojec napisał/a:
Tradycja rdzennych Europejczyków to wojna i przemoc! Kult pracy? O nim możemy mówic jedynie w stosunku do krajów gdzie dominuje protestantyzm - a wyjatek Bawarii jedynie potwierdzą regułę!
Kompletne bzdury. Oczywiście w Azji,Afryce nigdy nie było wojen. I żadni Arabowie,Turcy,Tatarzy nie najeżdżali Europy? Akurat kult pracy zawsze występował wśród wyznawców katolicyzmu,prawosławia,protestantyzmu. Świadczą o tym chociażby Polacy którzy pracują po kilkanaście godz dziennie.
Mołojec napisał/a:
Wzrost gospodraczy jaki nastąpił w Europie Zach po II wojnie światowej był możliwy tylko dzięki pracy milionów imigrantów - gdzie były by Niemcy gdyby nie zatrudniły tysięcy Jugosłowian i Turków? Jak rozwinęła by się Wlk. Brytania gdyby nie praca Pakistańczyków, Hindusów i innych mieszkańców byłych kolonii? Kto pracowałby we Włoskich fabrykach gdyby zabrakło tysięcy tanich imigrantów? Kto pracuje w usługach i na budowach całej Europy? Rodowici mieszkańcy? Imigranci!
Już pisałem, kolorowi imigranci nie są zdolni do ciężkiej pracy fizycznej. W Anglii też pracowałem. Na budowach tam pracują głównie Polacy potem Anglicy,Ukraińcy. Nieliczni kolorowi ciężko pracują. A jeśli już to zajmują się handlem,pracują w restauracjach, kebabach.
Masz rację. Ich kultura jest raczej słabo rozwinięta.
Mój błąd. Zapomniałem o emocie i że co poniektórzy mogą nie zrozumieć szydery.
gazda napisał/a:
Istnieją tam mafie albańska,chińska, nigeryjska, turecka, wietnamska.
Nie ma takiej narodowości, która nie miałaby swojej mafii. Istnieje również mafia Polska, Ukraińska, Rosyjska, Włoska, Angielska, itd., itp.
gazda napisał/a:
W moich oczach są niesolidni, niesłowni, fałszywi, kradną, są agresywni, nieobliczalni, zacofani umysłowo i kulturowo-ewolucyjnie, często fanatyczni, traktują kobiety jak bydło, nie liczą się z nikim, ludzkie życie jest w ich oczach mało warte
Był tu na forum taki jeden, co wszystkie te przymioty przypisywał nam, Polakom. Więc jak widzisz jest to kwestia doświadczeń.
gazda napisał/a:
Zamachowiec z Oslo może być psycholem, mordercą i terrorystą, ale jego obawy czy niechęć są jak najbardziej uzasadnione.
Niechęć i obawy mogą być uzasadnione, ale zabijanie dzieci i wysadzanie budynków uzasadnione już nie są. I raczej nie "może być", ale "jest". Przy okazji jest też niezłym idiotą, bo jego działania przyniosły skutek odwrotny to tego, którego - jak mniemam - oczekiwał.
gazda napisał/a:
A Turcy tam siedzą na zasiłkach albo organizują się w grupy przestępcze.
Turcy i Polacy. Skoro już posługujemy się stereotypami, to posługujmy nie posługujmy się nimi wybiórczo. Polacy i Turcy w Niemczech są postrzegani mniej więcej w tych samych kategoriach. Holendrzy np. już całkiem głośno - jak na całkiem poprawne politycznie państwo - wyrażają swoją niechęć do polskich emigrantów, którzy są niesolidni, niesłowni, fałszywi, kradną, są agresywni, nieobliczalni, zacofani umysłowo i kulturowo-ewolucyjnie, często fanatyczni. Jakiż musi być ich poziom frustracji względem nas, Polaków, skoro z państwa tak otwartego przeobrażają się powoli w ksenofobiczną poczwarkę.
gazda napisał/a:
Oczywiście w Azji,Afryce nigdy nie było wojen.
Oczywiście, były. Ale to jednak biały człowiek skolonizował Afrykę i dwie Ameryki mordując i siecząc miejscową ludność przy okazji. A kiedy zawitał do Chin postrzegany był jako barbarzyńca i prymityw i faktycznie - w obliczy wysoko rozwiniętej kultury chińskiej tym właśnie był.
gazda napisał/a:
Świadczą o tym chociażby Polacy którzy pracują po kilkanaście godz dziennie.
A co powiesz na Chińczyków, którzy pracują po kilkanaście godzin więcej niż europejczycy? Albo Hindusów zapierdzielających na trzy etaty od rana do wieczora? O czym to świadczy wg Ciebie?
gazda napisał/a:
Już pisałem, kolorowi imigranci nie są zdolni do ciężkiej pracy fizycznej.
Jasne. A najlepiej świadczy o tym przykład Stanów Zjednoczonych, których potęgę zbudowano rekami czarnych niewolników.
gazda napisał/a:
W Anglii też pracowałem. Na budowach tam pracują głównie Polacy potem Anglicy,Ukraińcy.
Wyobraź sobie, że Twoje własne, prywatne doświadczenia nie są miarą ludzkości. Na wszystkich budowach w Anglii nie pracowałeś.
Mój błąd. Zapomniałem o emocie i że co poniektórzy mogą nie zrozumieć szydery.
''Szyderę''zrozumiałem.Co nie zmienia faktu że tak właśnie myślę.
macias napisał/a:
Nie ma takiej narodowości, która nie miałaby swojej mafii. Istnieje również mafia Polska, Ukraińska, Rosyjska, Włoska, Angielska, itd., itp.
To wyobraż sobie że nie byłoby tam Nigeryjczyków,Pakistańczyków,Wietnamczyków,Turków,Muzułmanów. I byłaby tylko mafia angielska. O tyle byłoby bezpieczniej. W 7,5 mln społeczności metropolii londyńskiej czarnoskórzy stanowią niewiele ponad 12 proc. mieszkańców. Z danych opublikowanych przez Scotland Yard wynika, że czarnoskórzy odpowiadają za 67 proc. napadów z bronią w ręku i ponad połowę (54 proc.) rozbojów oraz pobić na ulicach stolicy Wlk. Brytanii.
macias napisał/a:
Był tu na forum taki jeden, co wszystkie te przymioty przypisywał nam, Polakom. Więc jak widzisz jest to kwestia doświadczeń.
Cóż moje doświadczenia są całkowicie inne.
macias napisał/a:
Niechęć i obawy mogą być uzasadnione, ale zabijanie dzieci i wysadzanie budynków uzasadnione już nie są. I raczej nie "może być", ale "jest". Przy okazji jest też niezłym idiotą, bo jego działania przyniosły skutek odwrotny to tego, którego - jak mniemam - oczekiwał.
Nie popieram oczywiście tego co zrobił Brevik. Media pomijają fakt że Brevik był pro-syjonistyczny i masonem. Wcale by mnie nie zdziwiło gdyby okazało się że za nim stoją służby specjalne.
macias napisał/a:
Turcy i Polacy. Skoro już posługujemy się stereotypami, to posługujmy nie posługujmy się nimi wybiórczo. Polacy i Turcy w Niemczech są postrzegani mniej więcej w tych samych kategoriach. Holendrzy np. już całkiem głośno - jak na całkiem poprawne politycznie państwo - wyrażają swoją niechęć do polskich emigrantów, którzy są niesolidni, niesłowni, fałszywi, kradną, są agresywni, nieobliczalni, zacofani umysłowo i kulturowo-ewolucyjnie, często fanatyczni. Jakiż musi być ich poziom frustracji względem nas, Polaków, skoro z państwa tak otwartego przeobrażają się powoli w ksenofobiczną poczwarkę.
Postrzeganie nas przez innych Europejczyków w ostatnich latach ulega zmianie na plus.Przykładowo gdy pracodawca angielski ma do wyboru zatrudnić Polaka,Araba,Anglika to wybierze Polaka.Wiem co piszę. Jesteśmy fanatykami? Pierwsze słysze.
macias napisał/a:
Oczywiście, były. Ale to jednak biały człowiek skolonizował Afrykę i dwie Ameryki mordując i siecząc miejscową ludność przy okazji. A kiedy zawitał do Chin postrzegany był jako barbarzyńca i prymityw i faktycznie - w obliczy wysoko rozwiniętej kultury chińskiej tym właśnie był.
No widzisz a dzisiaj Murzynki z tęsknotą wspominają tamte czasy kolonizatorskie. Dzisiaj w Afryce również są wojny a handel niewolnikami jest większy niż w tamtych czasach.
macias napisał/a:
A co powiesz na Chińczyków, którzy pracują po kilkanaście godzin więcej niż europejczycy? Albo Hindusów zapierdzielających na trzy etaty od rana do wieczora? O czym to świadczy wg Ciebie?
Oczywiście ja nie uogólniam. Ale nie zmienia to faktu że są zagrożeniem dla rdzennych Europejczyków. Jest nas coraz mniej,teraz ok. 7% przed wojna ponad 33%. To jest zbrodnia na naszych narodach. Skoro biolodzy mogą chronić żabę przed wyginięciem i mówi się otwarcie ze powinno się ten gatunek chronić to dlaczego nie robi się i nie mówi się że trzeba chronić przed wyginięciem białe narody Europy?
macias napisał/a:
Jasne. A najlepiej świadczy o tym przykład Stanów Zjednoczonych, których potęgę zbudowano rekami czarnych niewolników.
Wtedy byli niewolnikami i musieli robić to co im kazano.
macias napisał/a:
Wyobraź sobie, że Twoje własne, prywatne doświadczenia nie są miarą ludzkości. Na wszystkich budowach w Anglii nie pracowałeś.
Pracowałem w kilku firmach w Anglii. Mam też sporo znajomych którzy w Anglii pracowali w tym fachu. Zresztą wystarczy przejść się po mieście i widać kto śmiga na budowach.
Z danych opublikowanych przez Scotland Yard wynika, że czarnoskórzy odpowiadają za 67 proc. napadów z bronią w ręku i ponad połowę (54 proc.) rozbojów oraz pobić na ulicach stolicy Wlk. Brytanii.
Przytaczasz dane przytocz źródło, tak więc czekam.
gazda napisał/a:
To wyobraż sobie że nie byłoby tam Nigeryjczyków,Pakistańczyków,Wietnamczyków,Turków,Muzułmanów. I byłaby tylko mafia angielska. O tyle byłoby bezpieczniej.
To wyobraź sobie, że narkotyki i prostytucja były by legalne - wtedy nie miałbyś żadnej mafii. O ile byłoby bezpieczniej.
gazda napisał/a:
Jesteśmy fanatykami? Pierwsze słysze.
A jeszcze w jakiś innych krajach można trafić do sądu za darcie biblii?
gazda napisał/a:
Postrzeganie nas przez innych Europejczyków w ostatnich latach ulega zmianie na plus.
Z pewnością, co nie zmienia faktu, że odsetek postrzegających nas źle jest wciąż spory, ale to jeszcze nie znaczy, że wszyscy jesteśmy takimi, jakimi nas postrzegają inni.
gazda napisał/a:
No widzisz a dzisiaj Murzynki z tęsknotą wspominają tamte czasy kolonizatorskie.
Tak, na pewno wspominają z rozrzewnieniem, jak biali najeźdźcy porywali ojców i synów i wywozili ich w "cywilizowanych" warunkach na kontynent oddalony o tysiące kilometrów.
gazda napisał/a:
Dzisiaj w Afryce również są wojny a handel niewolnikami jest większy niż w tamtych czasach.
A wszystko to za sprawą kultu pracy białego człowieka.
gazda napisał/a:
Oczywiście ja nie uogólniam.
Skądże znowu. Ty tylko nie lubisz czarnych, bo nie pracują na budowach.
gazda napisał/a:
Wtedy byli niewolnikami i musieli robić to co im kazano.
Co po pierwsze nie zmienia faktu, że przez 400 lat ciężko harowali z dziada pradziada na plantacjach bawełny. No a poza tym - jakże pięknie to świadczy o pracowitych białych, prawda? Nie chciało się robić, więc pojechali do Afryki i przywieźli sobie niewolników.
gazda napisał/a:
Pracowałem w kilku firmach w Anglii. Mam też sporo znajomych którzy w Anglii pracowali w tym fachu. Zresztą wystarczy przejść się po mieście i widać kto śmiga na budowach.
Again - Twoje prywatne doświadczenia i spostrzeżenia ze spaceru nie są miara ludzkości. Gdybym ja miał na takiej podstawie wysnuwać wnioski na temat całych ras, to w pewnym momencie mógłbym dojść do niebezpiecznego wniosku, że wszyscy biali to albo śmierdzący lenie, albo straszne ****.
To wyobraź sobie, że narkotyki i prostytucja były by legalne - wtedy nie miałbyś żadnej mafii. O ile byłoby bezpieczniej.
Niech zgadnę tak sądzi Twój idol - komik z muszką?
macias napisał/a:
A jeszcze w jakiś innych krajach można trafić do sądu za darcie biblii?
Nie orientuję się. Ale w krajach muzułmańskich można stracić życie za podarcie świętej księgi.
macias napisał/a:
Tak, na pewno wspominają z rozrzewnieniem, jak biali najeźdźcy porywali ojców i synów i wywozili ich w "cywilizowanych" warunkach na kontynent oddalony o tysiące kilometrów.
A teraz czarni czarnymi handlują w jeszcze większym stopniu niż przedtem. Zresztą biali ich nie łapali tylko wodzowie plemienia ich sprzedawali białym.
macias napisał/a:
A wszystko to za sprawą kultu pracy białego człowieka.
Bredzisz.
macias napisał/a:
Skądże znowu. Ty tylko nie lubisz czarnych, bo nie pracują na budowach.
Mieszkałeś kiedyś za granicą? Jeśli nie to nie powinieneś się wypowiadać w tym temacie. Do czarnych nic nie mam ale powinni mieszkać na swoim kontynencie.
macias napisał/a:
Co po pierwsze nie zmienia faktu, że przez 400 lat ciężko harowali z dziada pradziada na plantacjach bawełny. No a poza tym - jakże pięknie to świadczy o pracowitych białych, prawda? Nie chciało się robić, więc pojechali do Afryki i przywieźli sobie niewolników.
Każdy pracuje tak jak umie. Jedni pracują fizycznie drudzy intelektualnie.
macias napisał/a:
Again - Twoje prywatne doświadczenia i spostrzeżenia ze spaceru nie są miara ludzkości. Gdybym ja miał na takiej podstawie wysnuwać wnioski na temat całych ras, to w pewnym momencie mógłbym dojść do niebezpiecznego wniosku, że wszyscy biali to albo śmierdzący lenie, albo straszne ****.
To nie są tylko moje prywatne doświadczenia. Popytaj kumatych ludzi którzy mieszkali za granicą.
Przepraszam Cię stary, ale powoływanie się na tabloid w poważnej dyskusji jest dość niepoważne. Na co powołasz się w następnym poście na Fakt? Na SE? Bądźmy poważni.
Cytat:
Niech zgadnę tak sądzi Twój idol - komik z muszką?
A Twój - Niemiec z wąsem?
gazda napisał/a:
Nie orientuję się. Ale w krajach muzułmańskich można stracić życie za podarcie świętej księgi.
No widzisz, sam Polskę do krajów muzułmańskich przyrównujesz, a twierdzisz, że o fanatyzmie nie ma mowy. Sam sobie zaprzeczasz tym samym.
gazda napisał/a:
A teraz czarni czarnymi handlują w jeszcze większym stopniu niż przedtem. Zresztą biali ich nie łapali tylko wodzowie plemienia ich sprzedawali białym.
To jest teraz w żaden sposób nie usprawiedliwia tego co było kiedyś. Raczej mechanizm działania jest odwrotny - to co jest teraz jest pochodną tego, co było kiedyś. A wodzowie specjalnego wyjścia nie mieli - wiedzieli, żeby albo oni przyjdą do białych albo biali do nich. Wybierali opcję pierwszą - dodatkowe gwałty i grabieże nikomu by raczej nie pomogły.
gazda napisał/a:
Bredzisz.
Mocny argument.
gazda napisał/a:
Do czarnych nic nie mam ale powinni mieszkać na swoim kontynencie.
Cóż, niektórzy Anglicy pewnie nie mają nic do Ciebie, tylko uważają, że powinieneś mieszkać w swoim kraju.
gazda napisał/a:
Mieszkałeś kiedyś za granicą?
Nie, jestem patriotą.
gazda napisał/a:
Każdy pracuje tak jak umie. Jedni pracują fizycznie drudzy intelektualnie.
ty pracujesz fizycznie, więc może intelektualne wywody powinieneś zostawić innym? Nie jesteś w nich zbyt mocny.
gazda napisał/a:
Popytaj kumatych ludzi którzy mieszkali za granicą.
Mam sporo znajomych, którzy tam mieszkali i mieszkają dalej. Z całą pewnością są bardziej kumaci od Ciebie, mimo to nie marzy im się wysyłanie czarnych do Afryki. A nawet jeśli by im się zamarzyło, to wciąż byłoby to dyktowane tylko i wyłącznie ich własnymi doświadczeniami.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach