Aby zapisać się na listę naszego newslettera, prosimy podać swój adres email:

 

e-Polityka.pl - Strona Główna Serwisu


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Dyskryminacja i obrazanie mnie i niektorych osob na forum

Czy uwazasz,ze to forum pozwala w pelni wyrazic swoje poglady i je uszanowac?
Tak
53%
 53%  [ 8 ]
Nie
40%
 40%  [ 6 ]
Nie mam zdania
6%
 6%  [ 1 ]
Głosowań: 15
Wszystkich Głosów: 15

Autor Wiadomość
Antherdil 
Wojewoda
anarchokapitalista



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 16777204
Wysłany: 2007-12-25, 10:07   

Lepiej milczeć niż się coraz bardziej i bardziej kompromitować.
_________________
Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
 
 
 
Forum Bot
Reklama


Wysłany: Dzisiaj 14:13   

 
 
Marcin Adamczyk 


Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 45
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 2007-12-25, 10:13   

Antherdil napisał/a:
Lepiej milczeć niż się coraz bardziej i bardziej kompromitować.


Nie Antherdil... Po co ja mam Ci tłumaczyć na czym polega laickość państwa? Przecież Ty i tak nie zrozumiesz stary że chodzi tu o to aby taki Rydzyk, czy Episkopat Polski nie wsadzali swoich opasłych mord w sprawy państwa... I nie próbowali siłą narzucać wiary katolickiej w Polsce...
_________________
Przeżyliśmy trzy zabory, przeżyjemy i Kaczory...
 
 
 
Antherdil 
Wojewoda
anarchokapitalista



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 16777204
Wysłany: 2007-12-25, 12:16   

Marcin Adamczyk napisał/a:
I nie próbowali siłą narzucać wiary katolickiej w Polsce...
Obawiam się, że już niewiele mogą w tej kwestii zmienić, bo grubo ponad 90% Polaków to katolicy, a innowiercom siłą niczego nie narzucą.
Marcin Adamczyk napisał/a:
chodzi tu o to aby taki Rydzyk, czy Episkopat Polski nie wsadzali swoich opasłych mord w sprawy państwa...
Pomijając prymitywnie antyklerykalne i niegrzeczne "opasłe mordy", ja, członek Kościoła Katolickiego, nie mam nic przeciwko ingerowaniu KK w sprawy państwa, to niezależna od niego instytucja i powinna mieć prawo mówić, jakie jest jej stanowisko w tej czy innej sprawie, jeżeli komuś ono nieodpowiada (tak jak stanowisko Zielonych, Komunistycznej Partii Polskiej czy Związku Wędkarzy) to niech je ignoruje albo walczy z nim, a nie próbuje zakneblować usta komuś z kim się nie zgadza.
_________________
Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
 
 
 
Marcin Adamczyk 


Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 45
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 2007-12-25, 12:38   

Antherdil napisał/a:
Obawiam się, że już niewiele mogą w tej kwestii zmienić, bo grubo ponad 90% Polaków to katolicy, a innowiercom siłą niczego nie narzucą.


Buaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...

Antherdil napisał/a:
Pomijając prymitywnie antyklerykalne i niegrzeczne "opasłe mordy", ja, członek Kościoła Katolickiego, nie mam nic przeciwko ingerowaniu KK w sprawy państwa, to niezależna od niego instytucja i powinna mieć prawo mówić, jakie jest jej stanowisko w tej czy innej sprawie, jeżeli komuś ono nieodpowiada (tak jak stanowisko Zielonych, Komunistycznej Partii Polskiej czy Związku Wędkarzy) to niech je ignoruje albo walczy z nim, a nie próbuje zakneblować usta komuś z kim się nie zgadza.


Czyli uważasz że załatwianie najważnieszych spraw państwa za rządów PiS-u u Rydzyka jest ok???
_________________
Przeżyliśmy trzy zabory, przeżyjemy i Kaczory...
 
 
 
Antherdil 
Wojewoda
anarchokapitalista



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 16777204
Wysłany: 2007-12-25, 12:47   

Jeżeli PiS-owskim możnowładcom odpowiadało załatwianie spraw państwowych u Rydzyka to ich sprawa, inni lubili to robić u Michnika, inni mogą to robić u Gocłowskiego czy Dziwisza, następni zrobią to u Sierakowskiego, nie ma w tym nic złego, jeżeli owi księża czy panowie są bliscy światopoglądowo rządzącym. Każdy władca ma doradców - co w tym złego?
_________________
Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
 
 
 
Misza 
Wojewoda
Dzielnicowy:)



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 16776748
Skąd: Naturalnie z Pomorza
Wysłany: 2007-12-25, 14:09   

Antherdil napisał/a:
Każdy władca ma doradców - co w tym złego?
No pewnie - Tusk pewnie też będzie odprawiał mszę u Gocłowskiego tak jak Kaczyński na pielgrzymce u Rydzyka. :mrgreen: Kto wie - może Gocłowski też odczyta list od Tuska w kościele wzywające do głosowania na pewną partię.
Najlepszy numer był jednak w dzień wyborów
"Drodzy wierni - idźcie na wybory i spełnijcie swój obywatelski obowiązek. I niech zatriumfuje prawo i sprawiedliwość " (autentyk z kościoła w Gdańsku) :mrgreen:
Ale takich dewot jak Antherdil pewnie to nie rusza, bo neutralność Kościoła w polityce to niepożądana wartość.
_________________
UPR! UPR! UPR! Dwa procent! Dwa procent! Dwa procent!
 
 
 
macias
Wojewoda



Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 16777111
Wysłany: 2007-12-28, 13:14   

Antherdil napisał/a:
a nie próbuje zakneblować usta komuś z kim się nie zgadza.


A ktoś próbuje ? Póki co to kościół jest stroną specjalizująca się w kneblowaniu. Setki lat praktyki czynią zeń niemalże mistrza w tej dziedzinie. Nie lubię kościoła, nie jestem katolikiem i nie życze sobie, żeby narzucano mi prawa dyktowane idiotyczną katolicką moralnością. Czasami żałuję, że nie urodziłem się w Czechach.
 
 
Antherdil 
Wojewoda
anarchokapitalista



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 16777204
Wysłany: 2007-12-28, 18:34   

W demokracji prawa ustala większość w oparciu o wartości im bliskie, Kościół Katolicki nie ma reprezentantów w parlamencie, ale swą nauką wywiera wpływ na wiernych, którzy są wyborcami i polityków, którzy tworzą ustawy, więc pretensje możesz mieć tylko do demokracji, której zapewne jesteś zwolennikiem.
_________________
Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
 
 
 
macias
Wojewoda



Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 16777111
Wysłany: 2007-12-28, 22:01   

Antherdil napisał/a:
W demokracji prawa ustala większość w oparciu o wartości im bliskie,


W demokracji nadrzędną wartością każdego człowieka jest wolność, o czym kościół chętnie zapomina. A jeśli w jakimś państwie pali się niewiernych na stosie, bo takie prawo ustaliła większość, to na pewno nie jest to państwo demokratyczne.
 
 
Antherdil 
Wojewoda
anarchokapitalista



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 16777204
Wysłany: 2007-12-28, 22:51   

macias napisał/a:
W demokracji nadrzędną wartością każdego człowieka jest wolność
Żartujesz, kpisz, nie wiesz czy nie wstydzisz się łgać? W demokracji człowiek jest zmuszony (zmuszony, pod groźbą użycia siły, siły fizcznej - policji lub wojska) oddawać zarobione przez siebie pieniądze (w ilości, która jest uzależniona od kaprysu większości i jej reprezentacji parlamentarnej), w polskiej demokracji funkcjonuje niewolnictwo (przymusowy pobór do wojska i przymus szkolny), a wolność (wolność - ta według Ciebie NADRZĘDNA wartość w DEMOKRACJI) przedsiębiorców ograniczana jest koncesjami i regulacjami (np. płacą minmalną czy zakazem - zakazem, cóż zakaz ma wspólnego z wolnością? - palenia). Raczysz żartować, ironizować, wykazujesz się ignorancją czy bezczelnie kłamiesz, pisząc, że wolność jest w DEMOKRACJI NADRZĘDNĄ wartością?
_________________
Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
 
 
 
Marcin Adamczyk 


Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 45
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 2007-12-28, 23:28   

Antherdil napisał/a:
W demokracji człowiek jest zmuszony (zmuszony, pod groźbą użycia siły, siły fizcznej - policji lub wojska)


Było kiedyś u Ciebie wojsko po podatki???
_________________
Przeżyliśmy trzy zabory, przeżyjemy i Kaczory...
 
 
 
Antherdil 
Wojewoda
anarchokapitalista



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 16777204
Wysłany: 2007-12-28, 23:36   

Marcin Adamczyk napisał/a:
Było kiedyś u Ciebie wojsko po podatki???
Nie pisałem o podatkach, tylko ogólnie o przymusie, jakie stosuje się w demokracji na całym świecie, gdzie według maciasa, uwaga!, NADRZĘDNĄ WARTOŚCIĄ jest wolność (może kpił, miał na myśli jej trudno dostępność albo, że jest ona tak wzniosłą ideą, że aż trudno po nią sięgnąć w demokracji, i dlatego jest NADRZĘDNA, nie wiem, czekam niecierpliwie na odpowiedź).
_________________
Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
 
 
 
Marcin Adamczyk 


Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 45
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 2007-12-29, 00:18   

Antherdil napisał/a:
Nie pisałem o podatkach, tylko ogólnie o przymusie, jakie stosuje się w demokracji na całym świecie,


Antherdil napisał/a:
W demokracji człowiek jest zmuszony (zmuszony, pod groźbą użycia siły, siły fizcznej - policji lub wojska) oddawać zarobione przez siebie pieniądze



Przepraszam umieściłem niepełny cytat...
_________________
Przeżyliśmy trzy zabory, przeżyjemy i Kaczory...
 
 
 
Antherdil 
Wojewoda
anarchokapitalista



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 16777204
Wysłany: 2007-12-29, 01:14   

Na miły Bóg!, jakie to ma znaczenie, zamiast się czepiać formy (choć upieram się, że podatki to tylko jeden z przykładów kiedy demokratyczne państwo używa siły) odnieś się do treści, broń demokratycznego państwa, pokaż iż podatki tak naprawdę są dobrowolne a przymus szkolny i pobór do wojska nie mają nic, absoltutnie nic wspólnego z ograniczaniem wolności jednostki (NADRZĘDNOŚĆ wolności w DEMOKRACJI - macias), nie mówiąc już o (tfu, tfu, jak można nawet tak myśleć) niewolnictwie. Proszę bardzo, broń, zwolenniku demokratycznej Platformy Obywatelskiej, a nie baw się cytatami z mojej skromnej osoby.
_________________
Społeczeństwo - rzecz, którą definiują jako organizm nieposiadający kształtu fizycznego, nadistota nie zamieszkująca w nikim konkretnym, a zarazem zamieszkująca we wszystkich oprócz ciebie.
Ayn Rand
 
 
 
Marcin Adamczyk 


Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 45
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 2007-12-29, 01:59   

Antherdil napisał/a:
jakie to ma znaczenie, zamiast się czepiać formy (choć upieram się, że podatki to tylko jeden z przykładów kiedy demokratyczne państwo używa siły


Przykład... Jeden przykład na to że w demokratycznym państwie siłą fizyczną odbiera się podatki. Jedno demokratyczne państwo gdzie egzekwowaniem podatków zajmuje się armia???
_________________
Przeżyliśmy trzy zabory, przeżyjemy i Kaczory...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
www.kancelaria-cieslak.pl/zakladanie-spolek-prawa-handlowego

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group