_________________ "I tak długo jak ludzie bedą myśleli, że dostają "coś" i nie będą się zbytnio martwić o swoją wolność- to będa tolerowali ten system" Ron Paul
no... tu musze wystąpic przeciwko moim faworytom z UPR- ponieważ z tego co mi wiadomo to Polska w traktacie akcesyjnym zobowiązała się do przyjęcia Euro- jednak nie jest nigdzie stwierdzone kiedy miało by to nastąpić
Dołączył: 03 Gru 2005 Posty: 16776857 Skąd: Naturalnie z Pomorza
Wysłany: 2007-09-13, 20:07
Euro jest dużą szansą, która na początku będzie nas kosztować dość dużo , ale w ostatecznym rozrachunku jest to bardzo korzystne. Nawet dla przeciętnego obywatela, który wyjeżdża zagranicę jest to ogromna zaleta. Ja nie wiem - kiedyś w całej Europie mogłeś kupować za złoto i nikt nie miał pretensji - teraz trzeba latać po bankach i kantorach, bo "Bóg, Honor, Ojczyzna i Złotówka". Śmiechu warte.
_________________ UPR! UPR! UPR! Dwa procent! Dwa procent! Dwa procent!
Euro jest dużą szansą, która na początku będzie nas kosztować dość dużo , ale w ostatecznym rozrachunku jest to bardzo korzystne.
W jakim sensie jest dla nas korzystne? Jedno jest pewne: utracimy wyłączny wpływ na politykę monetarną naszego państwa a koszty wprowadzenia nowej waluty są duże zarówno dla państwa jako takiego jak i dla przeciętnego obywatela. Dodatkowo nie widzę sensu zastępowania stosunkowo mocnej i stabilnej waluty jakąś inną
Misza napisał/a:
Ja nie wiem - kiedyś w całej Europie mogłeś kupować za złoto i nikt nie miał pretensji
Teraz też nikt nie ma pretensji. Chyba, że masz jakieś porażajće fakty na temat problemów z kupnem złota w dowolnym miejscu na świecie. Kiedyś, mój drogi kolego, mnogość walut była o wiele większa niż dzisiaj, praktycznie każdy potężny arystokrata mógł sobie wybijać włąsne monety. Na terenie jednego państwa mogły koegzystować więcej niż jedna waluta
_________________ "I tak długo jak ludzie bedą myśleli, że dostają "coś" i nie będą się zbytnio martwić o swoją wolność- to będa tolerowali ten system" Ron Paul
Dołączył: 03 Gru 2005 Posty: 16776857 Skąd: Naturalnie z Pomorza
Wysłany: 2007-09-13, 21:14
Dahomej napisał/a:
Dodatkowo nie widzę sensu zastępowania stosunkowo mocnej i stabilnej waluty jakąś inną
Tak - nasz waluta jest taka mocna jak na świecie brak kryzysu i ogólna sielanka. Jedno małe tąpnięcie i będziemy te nasze patriotyczne złotówki przerabiać na guziki.
eliminacja wahań kursowych
dzięki usztywnieniu kursów walutowych zlikwidowane zostało ryzyko związane z niekorzystną zmianą kursów walutowych co powinno wpłynąć na rozwój handlu pomiędzy państwami UGW
eliminacja kosztów transakcyjnych
dzięki możliwości korzystania ze wspólnego pieniądza we wszystkich krajach UGW wyeliminowane zostały koszty kupna/sprzedaży walut, co przyczyni się do obniżenia kosztów działalności przedsiębiorstw i w rezultacie podwyższy ich efektywność
przejrzystość cen
dzięki prezentowaniu cen wszystkich dóbr i usług w tej samej walucie, widoczne stają się różnice cen jednakowych produktów w poszczególnych krajach UGW, co powinno zwiększyć konkurencję i w konsekwencji doprowadzić spadku cen i poprawy jakości oferowanych produktów i usług
rozwój i integracja europejskiego rynku finansowego
dzięki wspólnej walucie nastąpi rozwój europejskiego rynku kapitałowego oraz nasili się konkurencja między bankami europejskimi, co przyczyni się do obniżenia kosztu pozyskania środków finansowych szczególnie przez małe i średnie firmy
stabilność cen i wzrost gospodarczy
przy niskiej inflacji gwarantowanej przez niezależny Europejski Bank Centralny, wszystkie wyżej wymienione czynniki powinny przyczynić się do szybszego rozwoju gospodarczego państw UGW
_________________ UPR! UPR! UPR! Dwa procent! Dwa procent! Dwa procent!
hmm...wychodząc z Twojego założenia powinniśmy wszyscy przyjąc funta szterlinga, bo jest...najmocniejszy. Jeszcze raz powtarzam że koszty przyjęcia euro są zbyt wysokie, a i cel mało przekonywujący
Misza napisał/a:
dzięki możliwości korzystania ze wspólnego pieniądza we wszystkich krajach UGW wyeliminowane zostały koszty kupna/sprzedaży walut, co przyczyni się do obniżenia kosztów działalności przedsiębiorstw i w rezultacie podwyższy ich efektywność
No nie wiem, co z przedsiębiorstwami, które korzystały na wachaniach kursów walut. Jak dla mnie prawie każda sztuczna ingerencja w jakikolwiek obszar wolnego rynku jest niekorzystna
Misza napisał/a:
dzięki prezentowaniu cen wszystkich dóbr i usług w tej samej walucie, widoczne stają się różnice cen jednakowych produktów w poszczególnych krajach UGW
Idiotyczny argument. Szybkie przeliczenie ceny produktu z jednej waluty w inną nie jest wielkim matematycznym problemem
Misza napisał/a:
dzięki wspólnej walucie nastąpi rozwój europejskiego rynku kapitałowego oraz nasili się konkurencja między bankami europejskimi, co przyczyni się do obniżenia kosztu pozyskania środków finansowych szczególnie przez małe i średnie firmy
Jakim sposobem wprowadzenie euro może zwiększyc konkurencję między bankami i doprowadzic do rozwoju rynku kapitałowego?
Misza napisał/a:
przy niskiej inflacji gwarantowanej przez niezależny Europejski Bank Centralny, wszystkie wyżej wymienione czynniki powinny przyczynić się do szybszego rozwoju gospodarczego państw UGW
Problem w tym, że EBC nic nie gwarantuje, mieliśmy już przykłady łamania dyscypliny budżetowej przez państwa Eurolandu, bez żadnych konsekwencji. Nie ma więc ŻANDEJ pewności, że dyscyplina inflacyjna nie będzie w przyszłości łamana. Nasz wpływ na to będzie niestety bardzo ograniczony
_________________ "I tak długo jak ludzie bedą myśleli, że dostają "coś" i nie będą się zbytnio martwić o swoją wolność- to będa tolerowali ten system" Ron Paul
Ostatnio zmieniony przez Dahomej 2007-09-13, 21:25, w całości zmieniany 1 raz
dzięki usztywnieniu kursów walutowych zlikwidowane zostało ryzyko związane z niekorzystną zmianą kursów walutowych co powinno wpłynąć na rozwój handlu pomiędzy państwami UGW
Pamiętasz do czego to doprowadziło Argentynę???
_________________ Przeżyliśmy trzy zabory, przeżyjemy i Kaczory...
Przy okazji wymiany złotowek na euro można zrobić lustrację majątkową.
basiacop
Dołączyła: 19 Lis 2008 Posty: 1 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-09, 10:59
Powiem tak: jeszcze niedawno byłam całkowicie za euro w Polsce, ale teraz nie jestem już taka pewna. Dlaczego? Przeczytałam wczoraj artykuł we Wprost pt. "Kontrrewolucja euro" i dał on mi dużo do myślenia. Jego autorzy przytaczają przykłady krajów zachodnich, np. Włoch, Hiszpanii. To z powodu euro tak trudno krajom zachodnim przeciwdziałać kryzysowi. Według prognozy OECD w 2009 roku spadek PKB odnotują wszystkie kraje, które są w strefie euro, z wyjątkiem Grecji i Słowacji. Autorzy twierdzą, że członkowie UE mają za duże rozbieżności w rozwoju gospodarczym, dlatego euro nie do końca się sprawdza. Ja nie wiem, czy to wszystko prawda, ale trochę mnie to zaniepokoiło. Nie wspomnę oczywiście o zdrożeniu wszystkiego.
Po wprowadzeniu jednej waluty urzędnicy z Brukseli wpadną na pomysł likwidacji pieniądza a wprowadzą kartę.Ludzie będą płacić kartą a każda operacja będzie odnotowana i zapisana na serwerze w Brukseli.Władza będzie twierdzić że dla dobra społeczeństwa musi o wszystkim wiedzieć,żeby"dobrze" rządzić.
Po wprowadzeniu jednej waluty urzędnicy z Brukseli wpadną na pomysł likwidacji pieniądza a wprowadzą kartę.Ludzie będą płacić kartą a każda operacja będzie odnotowana i zapisana na serwerze w Brukseli.Władza będzie twierdzić że dla dobra społeczeństwa musi o wszystkim wiedzieć,żeby"dobrze" rządzić.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach