Aby zapisać się na listę naszego newslettera, prosimy podać swój adres email:

 

e-Polityka.pl - Strona Główna Serwisu


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Euro 2008

Czy Polska wyjdzie z grupy na Euro 2008???
Tak
72%
 72%  [ 13 ]
Nie
27%
 27%  [ 5 ]
Głosowań: 18
Wszystkich Głosów: 18

Autor Wiadomość
sparrow88 
Działacz rady osiedlowej


Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 229
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2008-06-17, 14:06   

macias napisał/a:
Kurde Misza, ja rozumiem, że można nie lubić kraju, w ktorym się żyje i mieszka, ale taka dzika satysfakcja z porażki drużyny narodowej, to już jest trochę podejrzane

Przecież zakład jakiś wygrał. Też bym sie cieszył. Na pewno więcej pożytku bedzie miał z kega niż z wyjścia polaków z grupy.
 
 
Forum Bot
Reklama


Wysłany: Dzisiaj 8:26   

 
 
Misza 
Wojewoda
Dzielnicowy:)



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 16776748
Skąd: Naturalnie z Pomorza
Wysłany: 2008-06-17, 15:53   

Nie, nie o to chodzi. I nie jest też tak, że Polski nie lubię, bo należę do grona, które jeszcze stąd nie spierdzieliło mimo, że mogli. Natomiast wkurza mnie nasza polska natura, która zawsze jest niepokorna i zawsze próbuje robić z nas kogoś kim nie jesteśmy. Pół roku oglądałem spektakl puszenia się, naśmiewania z przeciwników i prężenia muskułów - bez pokory, bez pracy, bez szacunku, a wszystko polane kiczowatym sosem. Szkoda tylko, że nigdy nie wyciągamy wniosków i już trzeci raz z rzędu dzieje się to samo.

A kega jest symbolem - bo wygrałem ją od człowieka, który po meczu Polska - Niemcy wciąż wierzył mimo, że widział. Niech będzie błogosławiony, bo ponoć błogosławieni ci co nie widzieli, a uwierzyli :wink:
_________________
UPR! UPR! UPR! Dwa procent! Dwa procent! Dwa procent!
 
 
 
Chris 
Radny miejski



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 379
Wysłany: 2008-06-17, 15:56   

i kto to mówi? ten kto wierzy w cuda, hehehe :mrgreen:
_________________
Jeżeli możesz, kliknij.
 
 
Misza 
Wojewoda
Dzielnicowy:)



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 16776748
Skąd: Naturalnie z Pomorza
Wysłany: 2008-06-17, 16:46   

Jak już wielokrotnie pisałem w cuda nie wierzę, ale potrafię rozpoznać metaforę :wink:
_________________
UPR! UPR! UPR! Dwa procent! Dwa procent! Dwa procent!
 
 
 
macias
Wojewoda



Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 16777111
Wysłany: 2008-06-17, 17:14   

Misza napisał/a:
Pół roku oglądałem spektakl puszenia się, naśmiewania z przeciwników i prężenia muskułów - bez pokory, bez pracy, bez szacunku, a wszystko polane kiczowatym sosem.


Możesz podać jakis przykład tego puszenia się ? Bo jakoś nie moge sobie przypomnieć.
 
 
Misza 
Wojewoda
Dzielnicowy:)



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 16776748
Skąd: Naturalnie z Pomorza
Wysłany: 2008-06-17, 20:15   

macias napisał/a:
Możesz podać jakis przykład tego puszenia się ? Bo jakoś nie moge sobie przypomnieć.
No jak to? Nie widziałeś jednej z trzech milionów reklam, gdzie nasi wspaniali piłkarze prezentowali swoje umiejętności? Nie widziałeś wypowiedzi 3 milionów specjalistów z których każdy widział nas conajmniej w finale? Nie kupiłeś sobie flagi i proporczyka za jedyny sześciopak pewnego piwa? Nie słyszałeś, że Austrię pojedziemy bez mydła, Chorwację zmasakrujemy, a z Niemcami będzie drugi Grunwald?
_________________
UPR! UPR! UPR! Dwa procent! Dwa procent! Dwa procent!
 
 
 
sparrow88 
Działacz rady osiedlowej


Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 229
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2008-06-17, 20:58   

Misza napisał/a:
Nie kupiłeś sobie flagi i proporczyka za jedyny sześciopak pewnego piwa?

Misza, z tym to przesadziłeś, i to w ****.
 
 
macias
Wojewoda



Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 16777111
Wysłany: 2008-06-17, 21:16   

Misza napisał/a:
Nie widziałeś jednej z trzech milionów reklam, gdzie nasi wspaniali piłkarze prezentowali swoje umiejętności?


Widziałem reklamę Samsunga i Pepsi ze Smolarkiem oraz reklamę Nike z Błaszczykowskim, która zresztą chyba nawet nie była emitowana. Tak więc wychodzą mi trzy reklamy, a nie trzy miliony, ale możliwe, że pominąłem te 2 999 997 reklam, które na pewno chętnie mi przypomnisz. Ale bądźmy poważni - reklama to tylko reklama. Rozumiem, że jak Kondrat reklamuje ING to także się puszy i nadyma jakim to jest wspaniałym aktorem i jak wielkie są jego filmy ?

Misza napisał/a:
Nie widziałeś wypowiedzi 3 milionów specjalistów z których każdy widział nas conajmniej w finale?


Nie. Możesz jakąś przytoczyć ?

Misza napisał/a:
Nie kupiłeś sobie flagi i proporczyka za jedyny sześciopak pewnego piwa?


Nie, ale nie bardzo widzę związek. To już nie można kupić sobie flagi narodowej i wymachiwać nią podczas meczu ? Ja nie wiem stary o co Ci chodzi, ale jak mój kolega machał flagą na meczu Polska - Niemcy to nawet mi do głowy nie przyszło, żeby w związku z tą flagą spytać go, z kim Polska zagra w finale. :mrgreen: A wyjście z grupy było realne i tu zdania nie zmienię.

Misza napisał/a:
Nie słyszałeś, że Austrię pojedziemy bez mydła


Nie. Gdzie to słyszałeś ?

Misza napisał/a:
a z Niemcami będzie drugi Grunwald


Nie czytam Faktu i SE. :mrgreen: Rozumiem, że to są te autorytety, o których wspominałeś ? :mrgreen:
 
 
Misza 
Wojewoda
Dzielnicowy:)



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 16776748
Skąd: Naturalnie z Pomorza
Wysłany: 2008-06-18, 13:11   

sparrow88 napisał/a:
Misza, z tym to przesadziłeś, i to w ****.
No jak przesadziłem? Flagę dostawałeś za 10 piw za 20 zł + kaucja. Ktoś biznes zrobił, łącznie z naszym trenerem, który naciągał kibiców żeby je kupowali.

macias napisał/a:
Rozumiem, że jak Kondrat reklamuje ING to także się puszy i nadyma jakim to jest wspaniałym aktorem i jak wielkie są jego filmy ?
No widzisz - problem w tym, że Kondrat jest wielkim aktorem, ale czy Błaszczykowski jest wielkim piłkarzem? To właśnie o to chodzi - jeśli ktoś ma osiągnięcia to może sobie nawet cymbergaja reklamować - a jak ktoś jest miernym piłkarzem to powinien raczej wziąć się do pracy zamiast odcinać kupony z przypadkowego dostania się na Euro.

Cytat:

Nie czytam Faktu i SE. Rozumiem, że to są te autorytety, o których wspominałeś ?
Nie moje, lecz kilku milionów czytelników - kibiców, którym robiły wodę z mózgu.

macias napisał/a:
Nie, ale nie bardzo widzę związek. To już nie można kupić sobie flagi narodowej i wymachiwać nią podczas meczu ?
Wiecie co w tym wszystkim jest najśmieszniejsze, a czego nie zauważacie? Że Tyskie zrobiło sobie z flagi narodowej reklamę - i nikt nie ma nic przeciwko.

[ Dodano: 2008-06-18, 14:13 ]
Pośmiejcie się :mrgreen:
Cytat:
Oto dziesięć argumentów za tym, że to Polska wygra z Niemcami:

1. Leo Beenhakker

Zatrudnienie Leo Beenhakkera na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski była strzałem w dziesiątkę. Chwała za to Michałowi Listkiewiczowi, w głowie którego zrodził się ten odważny pomysł. Leo mimo nienajlepszego początku pokazał, że wraz z upływem czasu stworzył coś z niczego. To on sprawił, że "biało-czerwoni" wygrali pierwszy raz od bardzo dawna z drużyną z najwyższej półki - Portugalią, finalistą poprzednich Euro 2004. Udowodnił, że wynik z Chorzowa (2:1) wcale nie jest dziełem przypadku, w rewanżu w Portugalii zremisowaliśmy 2:2 pokazując charakter i walkę przez pełne 90 minut. Leo to nie tylko trener, to też nauczyciel, który potrafi przekazać kadrowiczom swoją filozofię futbolu. Jego doświadczenie i odpowiednie podejście do wszystkich piłkarzy sprawia, że oni potrafią mu się odwdzięczyć dobrą grą na boisku. Leo to zdecydowanie jeden z najlepszych trenerów na świecie. To jeden z naszych największych atutów na tych mistrzostwach.

2. Artur Boruc w bramce

Artur Boruc to obecnie jeden z najlepszych bramkarzy na świecie. Mimo tego, że w rankingu bramkarzy CPI obecnie zajmuje dopiero 10. pozycję to jestem przekonany, że już po pierwszym meczu z Niemcami wysunie się na czoło stawki. Artur wielokrotnie udowadniał, że w najważniejszych meczach potrafi dać z siebie maksa. Daleko nie trzeba sięgać. Wystarczy przypomnieć sobie jego interwencje z poprzedniego meczu z Niemcami. Do ostatniej minuty zachowywał czyste konto. W meczu z Danią pokazał, że jest w wyśmienitej formie, czyta gre, jest zdecydowany, odważny i dysponuje dobrym refleksem. Po Euro 2008 wróżę mu podpisanie kontraktu z jednym z największych klubów świata, być może będzie to włoski AC Milan.

3. Jacek Krzynówek w podstawowej jedenastce

Jacek Krzynówek od lat jest kluczowym graczem reprezentacji Polski. To on potrafi poderwać zespół do walki, jedną akcją zmienić oblicze spotkania, indywidualnym dryblingiem otworzyć drogę do bramki czy samemu wypracować sobie i trzelić bramkę. To jeden z takich zawodników, którzy jak mówi Leo "robią różnicę". Nic dziwnego, że znalazł się w pierwszej dwudziestce najlepszych pomocników rankingu CPI.

4. Ebi w ataku

"Czasami zastanawiam się co on robi na boisku" - tak o Ebim mówił kiedyś Leo. Jednocześnie dodawał, że nie zmieniał go bo wiedział, że przyjdzie jedna akcja, w której Smolarek pokaże klasę i padnie bramka. To jest cały Ebi, dynamiczny, przebojowy, skuteczny. Kto strzelałby bramki dla Polski gdyby nie on? To drugi obok Krzynówka gracz, który może "robić różnicę" w meczu z Niemcami.

5. Per Mertesacker i Christoph Metzelder w obronie Niemiec

Para rosłych środkowych obrońców reprezentacji Niemiec na pewno nie jest murem nie do przejścia. Serbowie w ostatnim meczu towarzyskim Niemców przed meczem na Euro 2008 z Polską pokazali w jaki sposób można bezproblemowo wymanewrować blok defensywny Niemiec. Jedno szybkie prostopadłe podanie może otworzyć drogę do bramki. W połączeniu z atutami Smolarka, Żurawskiego i Krzynówka można mieć uzasadnione nadzieje, że będziemy mieli kilka okazji do zdobyć gola.

6. Jens Lehmann w bramce Niemiec

W przeciwieństwie do Boruca Lehmann ma już swoje najlepsze lata za sobą. W Arsenalu nie grał w tym sezonie zbyt często, w przeszłości zdarzały mu się poważne wpadki i na pewno nie jest tak dobrym bramkarzem jak choćby jego poprzednik Olivier Kahn. Może akurat w meczu z Polską zdarzy mu się kolejny "klops"? Dodatkowo sam Jens narzeka na piłki, którymi będą rozgrywane mecze Euro 2008. Nawet sami Niemcy niespecjalnie są zadowoleni z tego ze Loew postawił właśnie na Lehmanna.

7. To oni muszą wygrać a nie my!

Faktem jest, że to Niemcy są faworytem spotkania. To oni muszą zaatakować i to na nich będzie ciążyła większa presja. Tym razem, w przeciwieństwie do mistrzostw świata z 2006 roku, będzie to pierwsze grupowe spotkanie, które jeszcze o niczym nie decyduje, ale daje spory handicap zwycięzcy przed kolejnymi spotkaniami. Im dłużej będzie utrzymywał się remis, tym trudniej będzie się grało Niemcom.

8. Taktyka Leo Beenhakkera

Chyba nikt do końca nie jest w stanie rozszyfrować planu Leo. Holender wielokrotnie udowadniał wszystkim, że lubi zaskakiwać i ma nosa do niespodziewanych roszad w składzie. Logicznym rozwiązaniem byłby wysoki pressing, walka na całej szerokości boiska, bliskie krycie, przechwyty i szybkie kontrataki. Ale kto wie, może Don Leo stwierdzi, że to my powinniśmy przejąć inicjatywe i zaatakować od pierwszych minut zaskakując Niemców?

9. Silna drużyna i silna ławka rezerwowych

Kto by nie zagrał w wyjściowej jedenastce, to na ławce rezerwowych znajdzie się przynajmniej kilku zawodników, którzy spokojnie mogą wejść na boisko i wnieść powiew świeżości w każdym momencie spotkania. Dzięki temu Leo ma możliwość zmiany taktyki w trakcie spotkania bez konieczności osłabiania siły drużyny. Naszą silną stroną jest zespołowość, zgranie i kolektywna gra. Dodając do tego sprawnie nakreślony plan gry, konsekwentną realizację taktyki i wzajemną asekurację w grze, możemy liczyć na dobry wynik w meczu z Niemcami.

10. Statystyka dotychczasowych spotkań

Bilans dotychczasowych 15 spotkań z Niemcami - to zero zwycięstw, cztery remisy i 11 porażek. Bramki: 7-27. Przewrotnie rzecz ujmując to statystycznie w końcu musimy wygrać z Niemcami :)

Michał Tomaszewski,

redaktor serwisu mistrzostwaeuropy.com


[ Dodano: 2008-06-18, 14:16 ]
Albo to:

Cytat:
"Boruc: jedziemy wygrać Euro! "


Nie Fakt - tylko Przegląd Sportowy :mrgreen:

Cytat:
- Nadchodzi czas, aby w końcu wygrać coś poważnego. Zająć pierwsze miejsce w całym turnieju, w najgorszym wypadku znaleźć się na podium. Tak myślimy i będziemy myśleć. Inne podejście nie ma sensu. Choć oczywiście wszystko zostanie zweryfikowane na boiskach Austrii i Szwajcarii. To nie tylko moje słowa, ale udowodnione naukowo stwierdzenie - największe rezerwy tkwią w naszych głowach. My naprawdę znamy swoją wartość. Jeśli dołożymy do tego odpowiednie myślenie i nastawienie, to będzie dobrze. Jestem o tym przekonany - twierdzi Boruc.

- Na pewno jest jakaś obawa, że skończy się tak, jak poprzednim razem. Ale nie. Nie przy tym trenerze - ocenił bramkarz reprezentacji Polski.
_________________
UPR! UPR! UPR! Dwa procent! Dwa procent! Dwa procent!
 
 
 
macias
Wojewoda



Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 16777111
Wysłany: 2008-06-18, 23:09   

Misza napisał/a:
No widzisz - problem w tym, że Kondrat jest wielkim aktorem, ale czy Błaszczykowski jest wielkim piłkarzem?


A co to ma do rzeczy ? Obaj robią to dla kasy, a nie po to, żeby się nadymać czy puszyć. Proponuję Misza powrót do rzeczywistości. Wątpię, czy jakby ktoś zaproponował Ci udział w reklamie za ogromne pieniądze, to odmówiłbyś, byleby tylko jakiś Misza nie pomyślał sobie, że się puszysz i nadymasz przed mistrzostwami.

Cytat:
Nie moje, lecz kilku milionów czytelników - kibiców, którym robiły wodę z mózgu.


Chyba trochę przeceniasz nakład SE i Faktu. Możesz powiedzieć, skąd masz informacje o milionowych nakładach tych gazet ? Bo ja wiem, że ich nakłady nie przekraczają miliona. Właściwie to do miliona brakuje im całkiem sporo, więc przestań się kompromitować takimi stwierdzeniami. To, że w Twoich kręgach te gazety sa bardzo popularne, nie znaczy od razu, że czyta je cała Polska.

Misza napisał/a:
Że Tyskie zrobiło sobie z flagi narodowej reklamę - i nikt nie ma nic przeciwko.


Ależ ja mam coś przeciwko, dlatego takiej flagi nie mam - ani na balkonie ani w profilu na naszej klasie. Ale jeśli komuś to nie przeszkadza, to ja nie widzę w tym nic złego. Korzyści są obopólne - Tyskie ma reklamę, ludzie mają flagi. Natomiast od wymachiwania flagą do twierdzenia, że Polska zagra w finale jest dość spora przepaść. Reasumując - to tylko Twoja nadinterpretacja.
 
 
Misza 
Wojewoda
Dzielnicowy:)



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 16776748
Skąd: Naturalnie z Pomorza
Wysłany: 2008-06-19, 13:09   

macias napisał/a:
A co to ma do rzeczy ? Obaj robią to dla kasy, a nie po to, żeby się nadymać czy puszyć. Proponuję Misza powrót do rzeczywistości. Wątpię, czy jakby ktoś zaproponował Ci udział w reklamie za ogromne pieniądze, to odmówiłbyś, byleby tylko jakiś Misza nie pomyślał sobie, że się puszysz i nadymasz przed mistrzostwami.
Pytanie tylko co ma gaża dla Kondrada od prywatnego banku do milionowych kwot z PZPN dla miernych piłkarzy.

macias napisał/a:
Możesz powiedzieć, skąd masz informacje o milionowych nakładach tych gazet ?
Nakład Faktu - 700 000 średnio.
Nakład SE - 400 000 średnio. Możemy więc założyć, że w ciągu miesiące sięgnie po tę gazety kilka milionów ludzi.


macias napisał/a:
Natomiast od wymachiwania flagą do twierdzenia, że Polska zagra w finale jest dość spora przepaść. Reasumując - to tylko Twoja nadinterpretacja.
taaa - przeważnie po meczach moja nadinterpretacja wychodzi na ulice i drze ryja z bólu.
_________________
UPR! UPR! UPR! Dwa procent! Dwa procent! Dwa procent!
 
 
 
Chris 
Radny miejski



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 379
Wysłany: 2008-06-19, 13:24   

nie ma co rozpaczać. statystyki mówią jasno: byliśmy trzecim zespołem od końca na Euro. tuż przed Grecją i Francją.
_________________
Jeżeli możesz, kliknij.
 
 
macias
Wojewoda



Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 16777111
Wysłany: 2008-06-19, 14:48   

Misza napisał/a:
Pytanie tylko co ma gaża dla Kondrada od prywatnego banku do milionowych kwot z PZPN dla miernych piłkarzy.


A jaki związek mają milionowe kwoty z PZPN do Twojej tezy o napuszaniu sie i nadymaniu ?

Misza napisał/a:
Możemy więc założyć, że w ciągu miesiące sięgnie po tę gazety kilka milionów ludzi.


Buhahahaha. Jasne, a w ciągu roku sięgnie po nie kilkaset milionów ludzi. A w ciągu 5 lat to już będzie ponad miliard. Misza, pomyśl czasami zanim coś napiszesz.

Misza napisał/a:
taaa - przeważnie po meczach moja nadinterpretacja wychodzi na ulice i drze ryja z bólu.


Kibicowanie to świetna zabawa dla wielu ludzi i dla większości tylko zabawa. Oczywiście zawsze znajdą się takie Misze, które we wszystkim muszą widziec drugie dno, nawet w pięcio minutowym darciu ryja po przegranym meczu.
 
 
Misza 
Wojewoda
Dzielnicowy:)



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 16776748
Skąd: Naturalnie z Pomorza
Wysłany: 2008-06-19, 23:00   

macias napisał/a:
Buhahahaha. Jasne, a w ciągu roku sięgnie po nie kilkaset milionów ludzi. A w ciągu 5 lat to już będzie ponad miliard. Misza, pomyśl czasami zanim coś napiszesz.
Nakład gazet razem - wynosi 1 100 000 egzemplarzy. Ale biorąc pod uwagę, że codziennie nie te same osoby czytają gazete to bardzo prosty jest wniosek, że w ciagu miesiąca taki Fakt dociera do kilku milionów ludzi w Polsce. Naprawdę tego nie rozumiesz?
macias napisał/a:
Kibicowanie to świetna zabawa dla wielu ludzi i dla większości tylko zabawa. Oczywiście zawsze znajdą się takie Misze, które we wszystkim muszą widziec drugie dno, nawet w pięcio minutowym darciu ryja po przegranym meczu.
Tutaj nie ma drugiego dna tylko jedna, prymitywna ludza natura i dążenie do identyfikacji z grupą, którą spece od reklamy wykorzystują do sprzedaży każdego produktu od piwa, butów, zegarków na zupkach chińskich z podobiznami piłkarzy kończąc.

Naprawdę myślisz, że ciągle chodzi o zabawę albo o sport? :mrgreen:
_________________
UPR! UPR! UPR! Dwa procent! Dwa procent! Dwa procent!
 
 
 
macias
Wojewoda



Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 16777111
Wysłany: 2008-06-20, 00:06   

Cytat:
Nakład gazet razem - wynosi 1 100 000 egzemplarzy. Ale biorąc pod uwagę, że codziennie nie te same osoby czytają gazete to bardzo prosty jest wniosek, że w ciagu miesiąca taki Fakt dociera do kilku milionów ludzi w Polsce. Naprawdę tego nie rozumiesz?


Przestań się kompromitować. Nowi czytelnicy to margines, dlatego nakład pozostaje niezmienny od kilku lat. To takie proste, że aż trudno uwierzyć, że ktoś może tego nie rozumieć.

Misza napisał/a:
Tutaj nie ma drugiego dna tylko jedna, prymitywna ludza natura i dążenie do identyfikacji z grupą


Widzisz w tym coś złego biorąc pod uwagę fakt, że identyfikujesz się z partią polityczną i jej członkami ?

Misza napisał/a:
którą spece od reklamy wykorzystują do sprzedaży każdego produktu od piwa


No więc właśnie wyszło na jaw, jakie masz pojęcie o reklamie. Reklama nie sprzedaje produktu. Każdy, kto choć trochę zna się na reklamie powie Ci to od razu.

Misza napisał/a:
Naprawdę myślisz, że ciągle chodzi o zabawę albo o sport?


A o co chodzi, przepraszam bardzo, przeciętnemu Kowalskiemu, kiedy idzie z kolegami do knajpy obejrzeć mecz i napić sie piwa ? Ja rozumiem Misza, że galopujący konsumpcjonizm to dla Ciebie jakaś nowość, ale tak już jest kapitalistyczny świat urządzony, więc zacznij się przyzwyczajać. :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
System reklamy Test

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group