Wysłany: 2007-09-23, 17:41 Krytyczne spojrzenie na historię Polski
Zauważyłem iż na forum istnieje potrzeba zamieszczenia tematu w którym będziemy mogli podyskutować na temat historii naszego kraju. W Polsce zaobserwowałem dwie tendencje do przedstawiania historii:
1. ukazuje historię Polski jako mit doskonałości, nieskazitelności i potęgi
2. skupia się wyłącznie na ciemnych wątkach naszej historii. W każdym wydarzeniu stara się doszukać elementów kompromitujących
Na początek chciałbym zapytać was jaki macie stosunek do polityki zagranicznej Polski w przededniu II wojny światowej. Czy uważacie że zawarte sojusze były najkorzystniejsze z tych jakie mogła mieć wtedy Polska? Czy uważacie, że Polska niewykorzystała jakichś szans, jakie objawiały się w ówczesnej geopolityce? itp...Zapraszam do dyskusji
_________________ "I tak długo jak ludzie bedą myśleli, że dostają "coś" i nie będą się zbytnio martwić o swoją wolność- to będa tolerowali ten system" Ron Paul
Wysłany: 2007-12-21, 22:53 Re: Krytyczne spojrzenie na historię Polski
Dahomej napisał/a:
Zauważyłem iż na forum istnieje potrzeba zamieszczenia tematu w którym będziemy mogli podyskutować na temat historii naszego kraju. W Polsce zaobserwowałem dwie tendencje do przedstawiania historii:
1. ukazuje historię Polski jako mit doskonałości, nieskazitelności i potęgi
2. skupia się wyłącznie na ciemnych wątkach naszej historii. W każdym wydarzeniu stara się doszukać elementów kompromitujących
Na początek chciałbym zapytać was jaki macie stosunek do polityki zagranicznej Polski w przededniu II wojny światowej. Czy uważacie że zawarte sojusze były najkorzystniejsze z tych jakie mogła mieć wtedy Polska? Czy uważacie, że Polska niewykorzystała jakichś szans, jakie objawiały się w ówczesnej geopolityce? itp...Zapraszam do dyskusji
Eee...mit doskonałości?Mój kumpel mówi że mówimy aż za dużo o porażkach.
_________________ " I nikt nam nie wmówi że białe jest białe a czarne jest czarne".
więc Twój kumpel jest reprezentantem nurtu optymistycznego
Cytat:
ukazuje historię Polski jako mit doskonałości, nieskazitelności i potęgi
Marcin Adamczyk napisał/a:
Bo w ogóle cała Polska to jedna wielka porażka...
kolega Marcin jest przykładem nurtu pesymistycznego (albo po prostu nabija posty )
Cytat:
2. skupia się wyłącznie na ciemnych wątkach naszej historii. W każdym wydarzeniu stara się doszukać elementów kompromitujących
_________________ "I tak długo jak ludzie bedą myśleli, że dostają "coś" i nie będą się zbytnio martwić o swoją wolność- to będa tolerowali ten system" Ron Paul
Jasne Dahomej, nie mam ciekawszych zajęć. Jak mam być optymistą kiedy partia, która głosi najbardziej średniowiczne hasła w całej Europie ma w tym kraju 32-procentowe poparcie społeczne? I jeszcze ma takie tuby propagandowe, jak nie przymierzając pewien młody człowiek na naszym forum...
_________________ Przeżyliśmy trzy zabory, przeżyjemy i Kaczory...
ak mam być optymistą kiedy partia, która głosi najbardziej średniowiczne hasła w całej Europie ma w tym kraju 32-procentowe poparcie społeczne?
Marcinie, chyba trochę przesadzasz. Na siłę próbujesz znaleźć "demona" odpowiedzialnego za niepowodzenia Polski. Doszukiwanie się wszędzie winy Kaczyńskiego, PiSu, Radia Maryja czy Kościoła jest już nudne
_________________ "I tak długo jak ludzie bedą myśleli, że dostają "coś" i nie będą się zbytnio martwić o swoją wolność- to będa tolerowali ten system" Ron Paul
Powiedzmy, że da się to odczuć czytając Twoje posty
Marcin Adamczyk napisał/a:
Ale wskaż mi jeden europejski kraj w którym taka partia jak PiS ma takie poparcie jak w Polsce...
Duńska Partia Ludowa- trzecia siła w parlamencie
Fianna Fáil- partia rządząca w Irlandii
Związek Ojczyzna (Litwa)- druga siła w parlamencie
Sojusz NArodowy (Włochy)- druga siła polityczna w bloku "Dom Wolności"
_________________ "I tak długo jak ludzie bedą myśleli, że dostają "coś" i nie będą się zbytnio martwić o swoją wolność- to będa tolerowali ten system" Ron Paul
Dołączył: 03 Gru 2005 Posty: 16776857 Skąd: Naturalnie z Pomorza
Wysłany: 2007-12-23, 14:36
A propos LItwy wiecie jak się nazywa koalicja Paksasa?
Co do historii. U mnie odruch pesymistyczny wynika raczej z tego, że 99% wykładanej gdziekolwiek historii Polski to optymistyczne przekłamania. Oczywiście nie oznacza to, że Polska nie miała sukcesów, ale dla równowagi trzeba podawać także porażki, bo inaczej ludzie popadają w samozadowolenie albo wręcz odwrotnie - w syndrom wiecznej ofiary.
Nie jest to dobra dla historycznej prawda ani nawet dla jakiegokolwiek rozwoju, bo omijanie własnych błędów prowadzi do tego, że człowiek się na tych błędach nie uczy.
_________________ UPR! UPR! UPR! Dwa procent! Dwa procent! Dwa procent!
Co do historii. U mnie odruch pesymistyczny wynika raczej z tego, że 99% wykładanej gdziekolwiek historii Polski to optymistyczne przekłamania.
Nie do końca, w gimnazjum miałem historyka, który bardzo rzetelnie i sprawiedliwie rozkładał pozytywy i negatywy historii Polski, ponadto byłem na wielu wykłądach i czytałem wiele książek historycznych, w których prawda o historii Polski była przekazywana bez przekłamań, w żadną stronę. Natomiast nie można się dziwić że oficjalna "polityka historyczna" państwa jest nastawiona na pozytywy (taka postawa jest słuszna i praktykowana wszędzie na świecie.
_________________ "I tak długo jak ludzie bedą myśleli, że dostają "coś" i nie będą się zbytnio martwić o swoją wolność- to będa tolerowali ten system" Ron Paul
Dołączył: 03 Gru 2005 Posty: 16776857 Skąd: Naturalnie z Pomorza
Wysłany: 2007-12-23, 16:20
Dahomej napisał/a:
Nie do końca, w gimnazjum miałem historyka, który bardzo rzetelnie i sprawiedliwie rozkładał pozytywy i negatywy historii Polski, ponadto byłem na wielu wykłądach i czytałem wiele książek historycznych, w których prawda o historii Polski była przekazywana bez przekłamań, w żadną stronę.
No tak ale weź pod uwagę, że osoby interesujące się historią na tyle żeby sięgnąć do własnych źródeł czy pójść na wykład to margines.
Natomiast podstawą dla 99% uczniów jest podręcznik - a jaki on jest każdy wie.
Dahomej napisał/a:
Natomiast nie można się dziwić że oficjalna "polityka historyczna" państwa jest nastawiona na pozytywy (taka postawa jest słuszna i praktykowana wszędzie na świecie.
Nie wiem czy kłamstwa sprzedawane po to, żeby wpoić komuś miłość do Ojczyzny i poddaństwo wobec władzy to polityka słuszna.
W Polsce ma to niestety te złe konsekwencje, że większość popada w skrajności i uważa się za coś szczególnego. Stąd też wypaczona polityka historyczna przekłada się później na wyniki wyborcze partii, które wykorzystują historię dla własnej propagandy patrz PiS czy LPR.
_________________ UPR! UPR! UPR! Dwa procent! Dwa procent! Dwa procent!
Natomiast nie można się dziwić że oficjalna "polityka historyczna" państwa jest nastawiona na pozytywy (taka postawa jest słuszna i praktykowana wszędzie na świecie.
A to ciekawe dlaczego wiecznie są pretensje do Niemców że próbują swoją historię pokazywać pozytywnie i stawiać siebie w roli ofiar wypędzeń? Polacy to jedyny naród na świecie, który wiecznie był ofiarą...
Dahomej napisał/a:
Nie do końca, w gimnazjum miałem historyka
Myślałem że jesteś satrszy odemnie Dahomej... Ale skoro kończyłeś gimnazjum to musisz być przynajmniej rok młodszy... Mój rocznik był ostatnim, który kończył ośmioklasową podstawówkę...
_________________ Przeżyliśmy trzy zabory, przeżyjemy i Kaczory...
Co to jest obiektywna historia, wykładana bez przekłamań? Przepraszam ale to jest bzdet i tyle. Każdy fakt można róznie oceniac i w zalezności od oceny historyka można przedstawić jako pozytyw lub negatyw. W zaleznośc jak się ocenia i jakie kryteria się stosuje. Dla jednego reforma rolna to postęp a dla innego tragedia. Takza można kłocić się o kady fakt z naszej historii.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach